Kartky
Re: Kartky
Której już wpadło pare follow na instagramie
Re: Kartky
dorzucam jeszcze
dlaczego kurwa wszystko tak daleko poszło
pierwszy w Polsce real talk, props, jakim psycholem by nie był to ta jego kreacja trzyma całkiem logiczny sens
o nie, jeszcze zaraz zacznę Kartky'ego słuchać
MOB
Re: Kartky
[mention]Mystair[/mention] a jak nawinie, że jej przyjebał to będzie props bo autentyczność, czy hejt jednak?
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Kartky
[mention]oldschool[/mention] to będzie ambiwalentne z lekka, zależy w jakim kontekście, ja nie wiem, nie znam chłopa, może ma najebane w głowie i mu się odkleja czasami po wódzie czy chuj wie czym i rzeczywiście potem żałuje tego co zrobił a może jest bezdusznym świrem, nie mi to oceniać
właściwie nie uważam, że śmieciowe zachowanie czyni człowieka śmieciem, za mało wiemy, żeby jednoznacznie to stwierdzić
właściwie nie uważam, że śmieciowe zachowanie czyni człowieka śmieciem, za mało wiemy, żeby jednoznacznie to stwierdzić
MOB
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Kartky
ale kurwa, nie wiesz co ta dupa mogła odpierdalać naprawdę. A jak jesteś w takim toksycznym związku to i tobie moze zacząć odpierdalać i nie panujesz nad sobą i robisz rzeczy, których nigdy byś nie robił normalnie
Basically I'm tired of feeling sick and tired.
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Kartky
a no to tak, natomiast już patrząc stricte na tego gostka to chuj wie co tam sie wydarzyło, nie znam nie oceniam 
Basically I'm tired of feeling sick and tired.
Re: Kartky
Znaczy umówmy się - historia zna liczone w setkach albo tysiącach przypadki śmieciowych zachowań wybitnych artystów, które niekoniecznie rzutowały na całokształt i kazałyby traktować ich dziś jak śmieci. Polański po dziś dzień czuje się ofiarą, Kaczmarski lał żonę po wódzie, jednocześnie pisząc mądre teksty, które w ogóle nie wskazywałyby, że ten człowiek kompletnie nie umie w życie. Oczywiście Kartky żadnym wybitnym artystą nie jest i nigdy nie będzie, jego toksyczne związki nie zaowocują żadnym wartym uwagi tekstem kultury. Jest chujowym polskim raperem, a jak mi się odpalił gdzieś ostatnio jego kawałek, to miałem wrażenie, że bliżej mu do jakichś kurwa bojsbendów, nic dziwnego, że te młode laski piszczą i sikają na jego widok. I może dlatego nie zasługuje na żadne rozgrzeszanie czy współczucie, bliżej mu do discopolowców napierdalających się między sobą po sylwestrowym koncercie tefałpe i tam jest jego miejsce.
Re: Kartky
Jakie młode laski, u mnie na fb, zaczęły pojawiać się nagminnie jego wrzuty po tej aferze, 'dorosłych' kobiet, które wciąż nie odkryły prawdziwej miłości, a jak już to tą która ma ciernie i boli
(świadome tego co gość robił). Cała ta afera wyszła mu tylko na dobre i popchnęła w kierunek 'usamodzielnienia' się muzycznie.
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Kartky
dla mnie Polański też jest śmieciem którego miejsce jest co najmniej w pierdlu, jego twórczość nie zmienia faktu obrzydliwości czynów jakie popełnił, a ofiarą się może czuć niewiele to zmienia. Uważam to wręcz za duży problem naszych czasów gdzie różni celebryci są rozgrzeszani z chujowych zachowań bo przecież to taki fajny aktor/muzyk/malarz etc. Przez to od lat istnieje w Hollywood problem plagi pedofilii z którą się nic nie robi.
W Kaczmarskiego nigdy się nie zagłębiałem to się nie wypowiem.
W Kaczmarskiego nigdy się nie zagłębiałem to się nie wypowiem.
mołpy są kozackie
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Kartky
zawsze tak było, żaden problem naszych czasów
tylko zamiast fajnego aktora był szanowany obywatel, mąż i ojciec trojga dzieci
tylko zamiast fajnego aktora był szanowany obywatel, mąż i ojciec trojga dzieci
Re: Kartky
Dokładnie, to nie jest żaden problem naszych czasów. Jest po prostu więcej gówno-artystów, których życiem żyją ludzie, więc to że jakiś Czesiek bez talentu napierdala kochankę urasta nagle do rangi publicznego problemu. Poczytaj sobie [mention]zemsta1kadluba[/mention] np. w jakich okolicznościach powstawała "Alicja w Krainie Czarów", nie chce mi się teraz szukać dalej, ale znalazłoby się tego mnóstwo w historii.
- Moltisanti
- Posty: 4789
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Kartky
Oczywiscie ze jest to zajebisty wers i beka że nie umiesz oddzielić emocji od rozumu
- Moltisanti
- Posty: 4789
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Kartky
bezczelność typa może robić wrażenie, to trzeba przyznać
Re: Kartky
eripe powinien ogólnie zmienić wersy z więcej raperów niż słuchaczy na więcej labeli niż raperów
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Kartky
wiem w jakich warunkach powstawała i nie zmienia to mojej pozycji- oddzielajmy twórczość od artystów i nie używajmy jej jako narzędzia do ich wybielaniaedenmar pisze: ↑08 sty 2020, 22:31 Dokładnie, to nie jest żaden problem naszych czasów. Jest po prostu więcej gówno-artystów, których życiem żyją ludzie, więc to że jakiś Czesiek bez talentu napierdala kochankę urasta nagle do rangi publicznego problemu. Poczytaj sobie [mention]zemsta1kadluba[/mention] np. w jakich okolicznościach powstawała "Alicja w Krainie Czarów", nie chce mi się teraz szukać dalej, ale znalazłoby się tego mnóstwo w historii.
mołpy są kozackie
Re: Kartky
No ja nie twierdzę, że gwałciciele, pedofile i mordercy powinni być wyjęci spod prawa, jeśli są jednocześnie wybitnymi artystami. Powinni za swoje czyny odpowiadać karnie, od tego jest wymiar sprawiedliwości. Natomiast w wymiarze humanistycznym odpowiedź na pytanie, czy śmieciowe zachowanie automatycznie sprawia, że ktoś staje się śmieciem, przekreślając całe wcześniejsze i późniejsze życie i dorobek, moim zdaniem brzmi "nie", tzn. jest to kwestia bardziej indywidualna i złożona. Przychodzi mi do głowy jeszcze na przykład Jerzy Górski - czy może być on dzisiaj uznawany za wzór do naśladowania, biorąc pod uwagę jego mało chlubną przeszłość? I co to w ogóle znaczy oddzielić człowieka od jego twórczości/dorobku? Nie jest to takie proste, kiedy ten dorobek bezpośrednio wynika z doświadczeń życiowych.







