
[film] Star Wars
Moderatorzy: gogi, con shonery
-
tacocabana
- Posty: 359
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 8:36
- ToMojaStaraKsywka
- Posty: 1819
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:01
- Lokalizacja: Katowice
Re: [film] Star Wars
Idę płakać kurwa
- gonny_trebor
- Moderator
- Posty: 5336
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:13
- Lokalizacja: 9 wzgórzy
Re: [film] Star Wars
Tomasz Raczek MOCNO masakruje kidulcików
Twórca wątku ŚLIZGAWKA BEAT BATTLE #110 - Sampel na forum ślizgawka. Chcesz dymy? Zapraszam.
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Re: [film] Star Wars
Jestem pewny ze z motywem i ksywa w trzy flaszki byśmy to lepiej wymyślili
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: [film] Star Wars
jar jar abrams xD
generał Pride, szarża czarnych na koniach i lesbijki wśród ruchu oporu. zamach na prezydenturę Donalda Trumpa uważam za udany
generał Pride, szarża czarnych na koniach i lesbijki wśród ruchu oporu. zamach na prezydenturę Donalda Trumpa uważam za udany
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: [film] Star Wars
obejrzałem i zdechłem z tego jak JJ gdy nie może zajebać oczywistego plagiatu (chociaż niektóre rzeczy i tak były podjebane ze starej trylogii, ale nie aż tak bezczelnie jak w The Force Awakens) to robi film tak marny że jest chyba nawet gorszy niż The Last Jedi. Chyba producenci liczyli że powrót JJ na stanowisko reżysera (na początku był koncept że każdą część miał reżyserować ktoś inny- tak samo było w oryginalnej trylogii, ale chyba zmienili po tym flopie jaki zajebał Ryan) zrobi im taki wynik jaki mieli na premierze Force Awakens, no nie bardzo się udało, chociaż Disneya pewnie chuj to obchodzi bo już prawie wycisnęli wszystko co mogli z tej franczyzy i mogą przejść do niszczenia innej marki.
mołpy są kozackie
Re: [film] Star Wars
Najbardziej w tej nowej trylogii wkurwia nie sam fakt, że filmy sa mocno średnie, grzecznie mówiąc, tylko podejście do wszystkich zasad jakimi toczyło się to universum i Moc a raczej po prostu osranie tego wszystkiego i nie mowie tu o książkach i grach i komiksach tylko ogólnych zasadach które kreowały ten świat. Tak nie wolno, tak się nie powinno.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: [film] Star Wars
Mi najbardziej chyba przeszkadza fakt, że poprzedni film miał przesłanie nie musisz być kimś, by zostać kimś istotnym
Ten wyrzuca to do kosza, spluwa i wciera butem
Ten wyrzuca to do kosza, spluwa i wciera butem
Re: [film] Star Wars
ten ma przesłanie
Spoiler
nieważne kim się urodziłeś, twój stary alkoholik nie sprawi automatycznie, że też będziesz alkoholikiem i możesz pracować w poradni walczącej z uzależnieniami
Wygrzeszam Cię, mordzia.
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: [film] Star Wars
wszystko przez to że tam nie było od początku jakiegoś długoplanowego scenariusza napisanego na parę części tylko tu JJ wpada coś tam robi, jakieś postacie wprowadza, tu nagle Ryan przejmuje i wywraca wszystko do góry nogami, jakby chciał zrobić na złość wszystkim fanowskim teoriom wielki chuj w dupę, a nagle znowu JJ wraca i znowu robimy spina o 180 stopni, kompletny rozpierdol, w sumie jak podejdziesz do tego jak do jakiegoś Disaster Artist to nawet śmiesznie się ogląda ten płonący śmietnik jakim jest nowa trylogia, ale chyba nie taki był zamysł.
mołpy są kozackie
Re: [film] Star Wars
4-6 to wizja Lucasa.
1-3 to laurka dla technologii, nierzadko pionierskich, wprowadzonych do przemysłu przez Lucasa.
7-9 to skok na kasę.
9 jeszcze nie widziałem jbc, ale z tego co czytam wnioskuję, że wielkiego zaskoczenia (dla tych, którzy myśleli realistycznie) nie ma.
1-3 to laurka dla technologii, nierzadko pionierskich, wprowadzonych do przemysłu przez Lucasa.
7-9 to skok na kasę.
9 jeszcze nie widziałem jbc, ale z tego co czytam wnioskuję, że wielkiego zaskoczenia (dla tych, którzy myśleli realistycznie) nie ma.
Re: [film] Star Wars
[mention]MoTyW[/mention] Revan jest w kanonie oficjalnie, w visual guide do rise of skywalker był wspomniany tylko z imienia mimochodem.
jakaś tam statua miała ryj podobny do Nihilusa tez, ale to bardziej easter eggi więc w sumie zero podjarki.
jakaś tam statua miała ryj podobny do Nihilusa tez, ale to bardziej easter eggi więc w sumie zero podjarki.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: [film] Star Wars
Te ziomek, ale to był prywatny pokaz dla grupy ziomkow, coby mogli sobie właśnie reagować w ten sposób.
Znaczy zgadzam się, że Amerykanie to dzicz, ale ten tweet to nie jest dowód
Znaczy zgadzam się, że Amerykanie to dzicz, ale ten tweet to nie jest dowód
- Hyperborea
- Posty: 101
- Rejestracja: 21 sie 2019, 19:35
Re: [film] Star Wars
Nie widziałem jeszcze tego nowego filmu, ale "The Last Jedi" oceniłbym pozytywnie. Rian Johnson jako kurwa jedyny od dawna reżyser związany z SW miał jakiś pomysł na swój film, jakieś ambicje i nie bał się iść pod prąd. Oczywiście bagaż, który odziedziczył po chujowym "The Force Awakens" wystarczył, żeby dobry pomysł na film mógł być wykonany najwyżej średnio. Sam też wpadł w kilka podobnych pułapek, jak nadmierne wykorzystywanie motywów z wcześniejszych filmów (postać Kylo Rena za bardzo przypomina nastoletniego Anakina, a Snoke to marna kopia Imperatora - przynajmniej Johnson nie próbował powtarzać całej jego fabuły, jak pewni zrobiłby Abrams). Postać Luke'a też była zjebana wręcz koncertowo mimo wykorzystania Marka Hamilla. Ale koniec końców, Johnson stworzył porządny film, mimo że musiał dopasować się do konceptu nowej trylogii, który był słaby w chuj.
Z tego, co czytałem w artykułach spoiler-free, to niektóre rzeczy, które wprowadził Johnson, zostały zmienione przez Abramsa na siłę. Nie wróży to dobrze nowemu filmowi, ale po bardzo słabym "TFA" oczekiwań nie mam praktycznie żadnych.
Z tego, co czytałem w artykułach spoiler-free, to niektóre rzeczy, które wprowadził Johnson, zostały zmienione przez Abramsa na siłę. Nie wróży to dobrze nowemu filmowi, ale po bardzo słabym "TFA" oczekiwań nie mam praktycznie żadnych.
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: [film] Star Wars
masz rację nie dotyczałem, propsy za wytknięcie tego. Tym niemniej zachowywanie się tak, albo tak jak przy scenie pocałunku (która jest parę komentarzy niżej) dalej trochę pasuje do dziczy
mołpy są kozackie
Re: [film] Star Wars
Jest mi tak smutno patrzeć na upadek star wars jak patrzyłem na upadek falloutów, me serduszko boli.
Literatura niepoważna usiłuje rozwiązać problemy egzystencji. Literatura poważna je stawia. [...] Literatura poważna nie jest po to, żeby ułatwiać życie, tylko żeby je utrudniać.
Re: [film] Star Wars
babu frik i szarża konioguźców = 10/10 film, polecam
wyłączenie jakichkolwiek oczekiwań i nastawienie się na park rozrywki trochę mi pomogło, ale tylko trochę. zmęczyło mnie strasznie zapierdalanie akcji, oparcie fabuły na bieganiu za jakimiś sztyletami/artefaktami a.k.a. nawet nie próbujemy, krindżowość wszystkich scen z palpatine'em i ten kompletny brak jaj j.j. abramsa to podjęcia jakiejkolwiek decyzji o charakterze filmu
wyłączenie jakichkolwiek oczekiwań i nastawienie się na park rozrywki trochę mi pomogło, ale tylko trochę. zmęczyło mnie strasznie zapierdalanie akcji, oparcie fabuły na bieganiu za jakimiś sztyletami/artefaktami a.k.a. nawet nie próbujemy, krindżowość wszystkich scen z palpatine'em i ten kompletny brak jaj j.j. abramsa to podjęcia jakiejkolwiek decyzji o charakterze filmu










