Najwięksi przegrani

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 15399
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: SWN »

Nie rozumiem połowy ksyw padających w tym temacie.

Przecież taki Szyna czy Dejan to raczej podwórkowi (nie szydząc, chodzi mi o skalę popularności oczywiście) raperzy z kategorii "może kiedyś, coś tam", a nie prawdziwi przegrani, nad którymi wzdychają rzesze ludzi. Przede wszystkim, z tego co kojarzę zarówno jeden jak i drugi porzucił mikrofon na kołku z powodu niezadowalających wyników. Ja jako "przegranego" w ramach naszego tematu rozumiem bardziej gości, którzy mieli (i to dosłownie na już, nie że A GDYBY RAPOWAŁ DO TERAZ) mainstreamowy sukces na wyciągnięcie ręki, a mimo to z własnych, niezrozumiałych pobudek stwierdzili "ech, jebać" i odeszli ze sceny nie zabierając z niej należnego kawałka tortu.

Wspomniany Szyna czy PeeRZet byli raczej spokojnymi wyrobnikami, którzy przez charakterystykę swojej twórczości (bumbapowiec truskul - panczlajner stawiający ilość wielokrotnych ponad sens kawałka) nie oszukujmy się - potrzebowaliby jakiegoś kataklizmu żeby nagle drastycznie wyskoczyć z popularnością i nie chodzi o żadnego pecha do kariery przez którego przegrali, a zwyczajnie średniactwo.

Przykładu Sławów tym bardziej nie rozumiem, bo przypominam, że przez pierwszych kilka albumów (w tym pierwszy legal w tym niemrawym Embryo) rap był dla nich boczną zajawką do którego zapewne dokładali finansowo i przed trzydziestką ich perspektywami była popularność na slizgu i własnej ośce, tymczasem nagle wstrzelili się w boom na newschool robiąc zgrabną kosmetykę swojej stylistyki i grają na wielkich scenach zapełniając miejsca normikami, o jakich jeszcze kilka lat wcześniej by nie śnili. Według mnie i tak wycisnęli 150% z tych mocno średnich płyt i zawsze potrzebuję liścia na odmułkę żeby połączyć fakty, że serio to te same śmieszki od Muzyki Kozackiej skaczą na Woodstocku czy moich Juwenaliach.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Awatar użytkownika
Moltisanti
Posty: 4789
Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: Moltisanti »

Zdecydowanie Wuzet. Wystarczyło żeby robił swoje, ale chłop zamulił.
Łąsą pisze: 31 gru 2020, 19:13 prędzej nastąpi zmiana systemu monetarnego niż stopy wrócą do poziomu 3-4%
Awatar użytkownika
Hyperborea
Posty: 101
Rejestracja: 21 sie 2019, 19:35

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: Hyperborea »

Dizkret, Ekonom z Fenomena, śp. Raca i w ogóle spora część "truskulowego" podziemia z lat 2006-2010 - nielicznymi wyjątkami byli Ras czy Bisz, chociaż ten drugi stopniowo (i pewnie świadomie) zmarnował cały hajp z czasu "Wilka".
Awatar użytkownika
guzi
Posty: 1265
Rejestracja: 18 kwie 2019, 11:26
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: guzi »

wg mnie Pierrot, który miał potencjał by namieszać ale odpuścił
Rookie
Posty: 101
Rejestracja: 25 lis 2019, 21:52

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: Rookie »

Ajsmen, zrezygnował z rapu jakoś w 96 i 97 bo nie było hajsu a urodziło mu się dziecko. W tym samym czasie Peja pnął się po szczeblach. Gdyby Ajsmen nie przestał wtedy nawijać to może następne płyty SLU by już były z jego udziałem aż do dnia dzisiejszego.
Awatar użytkownika
Iszji
Posty: 482
Rejestracja: 23 maja 2019, 1:10

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: Iszji »

Bisz i Knap to też imo kwestia kiepskiej promocji, ten drugi to już w ogóle nigdy nie umiał się promować.

Od siebie dodam Junesa, bo jeden z najbardziej emocjonalnych gości, których zapętlałem w chwilach, gdy było cieniutko, ale to bardziej do tematu "kogo mi szkoda, że nie robi pengi na rapie'.
Literatura niepoważna usiłuje rozwiązać problemy egzystencji. Literatura poważna je stawia. [...] Literatura poważna nie jest po to, żeby ułatwiać życie, tylko żeby je utrudniać.
Awatar użytkownika
formaszczytu
Posty: 2108
Rejestracja: 29 wrz 2019, 15:46
Lokalizacja: SKI

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: formaszczytu »

Peerzet.
Bolo pisze: 08 maja 2020, 22:44 Forma przeora ci życie i pole.
https://www.last.fm/pl/user/parodyofzombie
https://www.instagram.com/deprawacja/
Awatar użytkownika
LWD
Posty: 3300
Rejestracja: 10 paź 2019, 10:32

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: LWD »

Tiger Bonzo i Sowa, jakby mieli jakiegoś ogarniętego producenta wykonawczego, co-ghostwritera i managera w jednym, to miałoby to potencjał na sprzedaż płyt 10k+ rocznie samą drogą wysyłkową i co tydzień koncert za przyzwoitą stawkę. co prawda po 3-4 latach by się znudziło, ale łączne zyski mogłyby nawet przekroczyć milion złotych.
Awatar użytkownika
LuckyLuke
Posty: 1315
Rejestracja: 20 kwie 2019, 19:19
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: LuckyLuke »

SWN pisze: 16 gru 2019, 14:06 Nie rozumiem połowy ksyw padających w tym temacie.
Awatar użytkownika
FruitOffTheWall
Posty: 9165
Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: FruitOffTheWall »

zioloziolo b1gga dejan slim szczegi
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti

owoc dziwko może wszystko
Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3549
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: kapper1 »

Mam na imię Aleksander, który przejął hype po Biszu.
Awatar użytkownika
DJ_BOBO
Posty: 978
Rejestracja: 29 sie 2019, 21:55

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: DJ_BOBO »

Mezo
Żary
Żurom
Fokus
Kuqe 2115
https://youtu.be/UD4lt6AOVZQ?si=LOyIBdPJUn8olTdV
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
Kutendo95
Posty: 399
Rejestracja: 18 lip 2019, 0:48

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: Kutendo95 »

Zobacz chate meza i jak sobie żyje, na przegrańca to nie wygląda
Fokus ma pokahontaz i swoje grono fanów, żaden przegryw z niego
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 6872
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: baqlashan »

całe miami hit music
Haczapurjan pisze: 07 kwie 2026, 17:31 Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
Awatar użytkownika
Jasek
Posty: 4041
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: Jasek »

Po dłuższym namyśle Knapa bym tu jednak nie wpisał, dobrze sie ma chłopaczyna i wygrywanko grane
cztery żubry i dwie kurwy
Awatar użytkownika
Hyperborea
Posty: 101
Rejestracja: 21 sie 2019, 19:35

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: Hyperborea »

HST. Jednak nikt nie przegrał aż tak, jak on.

Pierwsza płyta przeszła totalnie bez echa mimo bardzo dobrych recenzji. Później lata przerwy od rapu, pierwsza płyta była powoli odkrywana przez słuchaczy, a featuringu stopniowo przyciągały coraz większe grono odbiorców, aż stał się praktycznie kultowym raperem. Do tego stopnia, że oczekiwania w stosunku do nowej płyty, którą zapowiedział, były ogromne, a wypuścił przy okazji teledysk do kawałka nagranego... dziesięć lat wcześniej.

Aż przyszedł jeden news, który podważył wszystko, i cały misterny plan poszedł w pizdu. HST nawet się specjalnie nie tłumaczył.
frontkick

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: frontkick »

Jasek pisze: 19 gru 2019, 19:40Po dłuższym namyśle Knapa bym tu jednak nie wpisał, dobrze sie ma chłopaczyna i wygrywanko grane
imo przegrał po wzięciu pod uwagę ile faktycznie mógł osiągnąć. Zawzięcie się trzymał jednego stylu, po tej płycie z Mhm mógł gdzieś odbić na materiał albo dwa i byłby dzisiaj w zupełnie innym miejscu.
Inna sprawa że zdarzyło mu się t r z y razy pod rząd kurwa wydać zimą album z letniakami, to już jest po prostu nierozsądne i głupie

Bisza nie umiem nie wpisać w taki temat, zamiast korzystać z koniunktury i sobie stworzyć fanbejs jak Łona czy Mes (teraz już tylko najtwardsze snoby z nim zostały, przekonane że słuchają inteligenckiej muzyki) postawił na współprace z tym Łukasiewiczem i teraz w imię wolności artystycznej musi żebrać o uwagę ze strony TVP Kultura, nie szanuję juz i trzy ostatnie plyty zupelnie olałem
Awatar użytkownika
Opieronie
Posty: 2216
Rejestracja: 18 paź 2019, 17:35

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: Opieronie »

Hyperborea pisze: 19 gru 2019, 21:04 Aż przyszedł jeden news, który podważył wszystko, i cały misterny plan poszedł w pizdu. HST nawet się specjalnie nie tłumaczył.
Widocznie nie miał powodu. Szkoda, bo nawet spoko nawijał i z moich okolic typ.
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 6872
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: baqlashan »

SWN pisze: 16 gru 2019, 14:06 bumbapowiec truskul - panczlajner stawiający ilość wielokrotnych ponad sens kawałka
cały post na plus, ale z tym konkretnym się akurat nie zgodzę, peerzet rozwinął w aptaunie swoje liryczne możliwości na czwóre z plusem

Haczapurjan pisze: 07 kwie 2026, 17:31 Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
Awatar użytkownika
camzat
Posty: 5263
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42
Lokalizacja: twoja stara

Re: Najwięksi przegrani

Post autor: camzat »

Smarki..mógłby być królem polskiego rapu,zarabiać hajs z muzyki i dupcyć naiwne małolaty a tak mu się zachciało dorosłego życia psia mać.
ODPOWIEDZ