Najwięksi przegrani
Re: Najwięksi przegrani
to prawda, tłusty wraz kulerem i karwanem stanowią bardzo sympatyczną migawkę polskiego hiphopu i z sentymentem wracam do pojedynczych numerów z tłustych lat 2010-2013.
Re: Najwięksi przegrani
Jako ciekawostkę dodam, że 2sty nagrał swój pierwszy materiał z bałaganem jeszcze jak chodzili do gimnazjum, a okładkę zrobił im lis kula, oczywiście projekt nigdy nie ujrzał światła dziennego
źródła nie podam, bo wyczytałem to gdzieś na którymś z sociali wyżej wymienionych i raczej nie do odkopania rzecz
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: Najwięksi przegrani
Czy ja wiem czy tacy przegrani.niuhniuh pisze: ↑15 gru 2019, 22:51 Może nie najwięksi z największych, ale Dwa Sławy.
Ludzie Sztosy (przynajmniej w moim otoczeniu) leciało cały czas, wszyscy zajebiście się jarali, raz nawet w lokalnej pizzeri leciało Gettin MoneyWszystko było spoko, dwóch pociesznych gości rapowało sobie o wszystkim i o niczym, co drugi wers padał jakiś błyskotliwy hasztag. A potem zaczęli przynudzać i filozofować i coś ucichło. Nie słyszałem o nich z dwa lata. Wróć, słyszałem że dostali w pysk od ALC i to by było na tyle.
Fakt, sam przestałem słuchać po Ludziach Sztosach bo ile można ale z tego co się orientuje dobrze im wychodzi ta muzyczka jeśli chodzi o frewkencje i sprzedaż, na festiwalach się pojawią a to że ostatnio ucichło wydaje mi się że jest kwestią tylko i wyłącznie słabo przyjętego ostatniego albumu i ciszą przed burzą bo w ich wypadku zwykle tak to wyglądało.
Ja bym powiedział że to są wygrani bo z taką formułą rapu jaką oni robią aż dziwne że ich materiały mają taką popularność
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Re: Najwięksi przegrani
Belmondo,Sentino,Eldo,Tomb,Zeus,Bisz,Fazi,Eis,Fokus,Sitek,Kuba Knap,Blejk,
Tak naprawdę co kierowało Tomb'em aby odejść? bo mi się zdaje ze Bialas z Solarem byli lepszymi ziomalami i lepiej się kumali i Tomb wiedział ze tam nie pasuje za bardzo do ich duetu, trafna teoria czy totalna bzdura? jak myślicie.
Tak naprawdę co kierowało Tomb'em aby odejść? bo mi się zdaje ze Bialas z Solarem byli lepszymi ziomalami i lepiej się kumali i Tomb wiedział ze tam nie pasuje za bardzo do ich duetu, trafna teoria czy totalna bzdura? jak myślicie.
If the streets were a coin won't be head or tails
Would be death or jail, two fails, I got the better L.
Would be death or jail, two fails, I got the better L.
Re: Najwięksi przegrani
Są przegrani pod takim względem imo, że po kilku płytach, o których nikt nie słyszał, udało im się nagle wskoczyć do mainstreamu i mieli ogólny szacunek u wszystkich, utrzymali go przez jedną płytę, później odbiór coraz gorszy i fanbase to teraz ludzie, którzy 'nie słuchają rapu, oprócz...'KillerCroc pisze: ↑15 gru 2019, 23:01 Czy ja wiem czy tacy przegrani.
Fakt, sam przestałem słuchać po Ludziach Sztosach bo ile można ale z tego co się orientuje dobrze im wychodzi ta muzyczka jeśli chodzi o frewkencje i sprzedaż, na festiwalach się pojawią a to że ostatnio ucichło wydaje mi się że jest kwestią tylko i wyłącznie słabo przyjętego ostatniego albumu i ciszą przed burzą bo w ich wypadku zwykle tak to wyglądało.
Ja bym powiedział że to są wygrani bo z taką formułą rapu jaką oni robią aż dziwne że ich materiały mają taką popularność
Powrót jest niewykluczony, ale póki co raczej słabo poprowadzili karierę. No ale nie siedzę w ich skórze, może mają gdzieś kto tego słucha, ważne że zagrają kilka razy tu i tam i hajsik wpadnie.
-
3rzypo3rzy
- Posty: 129
- Rejestracja: 03 maja 2019, 0:19
Re: Najwięksi przegrani
NO Beeres to świetny przykład, jak jeszcze jesteśmy w latach 2011/13 to myślę, że Sulin też by się nadał. Wchodził do branży z przytupem, a po 2 latach zniknął, porównując go do takiego B.R.O. z którym startował, no to przepaść jest kolosalna.
Dalej jeszcze Peerzet, Te-Tris, Deobe (nie mylić z Deobsonem), Danny (ktoś go jeszcze pamięta?),
Dalej jeszcze Peerzet, Te-Tris, Deobe (nie mylić z Deobsonem), Danny (ktoś go jeszcze pamięta?),
- oKulTywowany
- Posty: 2731
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Najwięksi przegrani
Eripe gdyby poprowadził swój styl rapowy to mógłby wyciągnąć więcej @$@$ z rapu
Szad stary wyjadacz z potencjałem który ?>? no cholera wie co mu się odjebało
Szad stary wyjadacz z potencjałem który ?>? no cholera wie co mu się odjebało
This page is no longer available.
-
FÜRDIEGANG
- Posty: 1149
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:32
Re: Najwięksi przegrani
Tomb chcial rownego podzialu hajsu z SBM, ale chlopaki wiedzieli ze to mocny projekt i nie dali cpunkowi wiekszych %negro pisze: ↑15 gru 2019, 23:06 Belmondo,Sentino,Eldo,Tomb,Zeus,Bisz,Fazi,Eis,Fokus,Sitek,Kuba Knap,Blejk,
Tak naprawdę co kierowało Tomb'em aby odejść? bo mi się zdaje ze Bialas z Solarem byli lepszymi ziomalami i lepiej się kumali i Tomb wiedział ze tam nie pasuje za bardzo do ich duetu, trafna teoria czy totalna bzdura? jak myślicie.
ex-AlmostDivine
Twój chłopak kaloryfer kurwa, a ja se noszę bojler
No bo jem co chcę, a ten głupek liczy kalorie tak jak drobne
By cię wziąć na randkę i zamówić sałatkę
No naprawdę trochę scam, nie?
Twój chłopak kaloryfer kurwa, a ja se noszę bojler
No bo jem co chcę, a ten głupek liczy kalorie tak jak drobne
By cię wziąć na randkę i zamówić sałatkę
No naprawdę trochę scam, nie?
Re: Najwięksi przegrani
[mention]SWN[/mention] jasne, wiem to wszystko. Fakt, że to był tylko jeden numer, ale jak na fejm 2stego to mam wrażenie (bo już dokładnie nie pamiętam, 7 lat mineło jednak), że był szał na niego straszny po tym numerze. Tak teraz myślę, że mogło to też wynikać z tego, że blend weekendu i soboty pojawił się jakoś w tym czasie. No ale pamiętam jak siedzieliśmy zajarani z ziomkami będąc w 1 liceum i "o kurwa, ale ten nowy numer 2stego kozacki" i wszyscy się jarali, gdzie ta zgodność nie zdarzała się często. Szczerze mówiąc nie obserwowalem wtedy sociali 2stego, ale ta nawijka o oryginalności zawsze powodowała, że myślałem że pójdzie w taką stronę, a potem wyszły do bólu przeciętne puzzle na klasycznych kurwa bitach.
Zaliczyłem go tak trochę do tego, bo po prostu wydaje mi się, że zmarnował okazje pójścia w nowoczesną stronę i zgarnięcia fejmu, mimo że wiedziałem co nagrywał wcześniej. Wiadomo, że z własnego wyboru, no ale z drugiej strony wszystko było z własnego wyboru - taki JNR też z własnego wyboru się opierdalał, nikt go do tego nie zmuszał.
Zaliczyłem go tak trochę do tego, bo po prostu wydaje mi się, że zmarnował okazje pójścia w nowoczesną stronę i zgarnięcia fejmu, mimo że wiedziałem co nagrywał wcześniej. Wiadomo, że z własnego wyboru, no ale z drugiej strony wszystko było z własnego wyboru - taki JNR też z własnego wyboru się opierdalał, nikt go do tego nie zmuszał.
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Najwięksi przegrani
A pamiętacie jeszcze raper Szyna? Tam to pięknie poszło w dół
^ kogo to chuj obchodzi?
Re: Najwięksi przegrani
Z grubasa się zrobił fit gościem aktualnie.
Re: Najwięksi przegrani
ale on nie byl za bardzo popularny i potencjalu tez nie mial
Re: Najwięksi przegrani
Oczywiście ,że był łakiem.
Re: Najwięksi przegrani
Co do Tomba, to mi się wydaje, że do tego 2015 kiedy SB robiło jeszcze luźniejsze nagrywki z zajawki było wieksze przyzwolenie w ekipie na jakieś mniej lub bardziej krzywe akcje, bo i tak sie to rozchodziło po kościach, bo żadnej presji na nich nie było. Od beefu z Aspiratio Solar się ocknął i przeciągnął na swoją stronę Białasa, który był nieco rozdarty między nim a Tombem. Solarek wiedział, że żeby to pykło to z niereformowalnym Tombem i jego podejściem do życia sie to raczej nie uda. Na pewno coś jest z tym na rzeczy, bo Tomb nawet w jakimś tam wywiadzie po odejściu mówił, że nie przepadał nigdy za Solarem.
Kuban to myślę, że ma nadal na tyle mocny fanbejs, że bez problemu wznowi kariere z jakimś materiałem na poziomie chociażby cienkiego debiutu.
Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Kuban to myślę, że ma nadal na tyle mocny fanbejs, że bez problemu wznowi kariere z jakimś materiałem na poziomie chociażby cienkiego debiutu.
Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony 16 gru 2019, 10:03 przez basic, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Najwięksi przegrani
Był łakiem ale w pewnym momencie był wszędzie przez WJ
^ kogo to chuj obchodzi?
Re: Najwięksi przegrani
Kołcz kiełbasa może jeszcze, żółf fenomen
Re: Najwięksi przegrani
jeszcze Dejan mi się przypomniał
Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Re: Najwięksi przegrani
dla mnie zawsze największym przegranym polskiego rapu będzie Pezet, bo tak naprawdę był takim Quebonafide swoich czasów, a zarobił na tym nieporównywalnie mniej, gdyby nie to że robił rap w czasach gdzie każdy miał wyjebane na rap to byłby teraz pewnie w chuj bogaty a tak to zarobił tylko trochę i do domu
Re: Najwięksi przegrani
Pezet nie ma głowy do biznesu po prostu. Czasy czasami, ale czego się Pezet podjął inspirując się swoimi kolegami po fachu, to spierdolił - wytwórnia, ciuchy.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji











