Najgorsze ksywki w polskim rapie
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Raper bardzo dobry to jest/był. U Volta dobrze dawał.
Dodano po 6 minutach 28 sekundach:
gugu gaga type ksywki.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Jajonasz spoko jest, ma taki biblijny wydźwięk i zawsze to lepiej niż np Michał Jonasz (nie mylić z Michel Jonasz). A na pewno lepiej niż Michał Wojtek, gdzie nie wiem, czy to ksywa w ogóle jest.
Do tego ostatnio poza oczywiście chujowymi typu Dawid Obserwator (w sumie David the Watcher, by jeszcze przeszło) to top chujowa Kwiatek Haze.
Do tego ostatnio poza oczywiście chujowymi typu Dawid Obserwator (w sumie David the Watcher, by jeszcze przeszło) to top chujowa Kwiatek Haze.
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
pewnie juz byl ale dodaje jeszcze raz bo mi sie szukac nie chce: Lemik Golemik
Mam małego, a rapuję jakbym miał dużegoprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Gemik Lolemik
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Skolman G Trzynaście 
Spoiler

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Dzis na yt wyskoczył mi Świr Paleta.
Spoiler
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Swego czasu Dixony nieźle do pieca dawali. Kafar, Kulfon (wcześniej znany jako Puma) i podobno ktoś o niezwykłej ksywie Zgrzyt. Nie wiem czy to była jego prawdziwa ksywa. Był na niektórych wczesnych kawałkach Dixonów i brzmiał jak ciulowy robo-Fokus. Jeszcze był taki zawodnik Kiszło, co mu w gaciach skiszło. Oczywiście nie należy zapominać o legendarnym Pomidorze, którego ksywa jest jak jego rap, czyli najgorszą i najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek powstała.
Jak w innym temacie pisałem o aparycji Pezeta to przypomniał mi się Szczurek JLB, czyli młodszy brat Żarówki JLB OSRAM
Jak w innym temacie pisałem o aparycji Pezeta to przypomniał mi się Szczurek JLB, czyli młodszy brat Żarówki JLB OSRAM
Ostatnio zmieniony 16 paź 2026, 22:10 przez railxmig, łącznie zmieniany 2 razy.
-
TylkoDobreGeesy
- Posty: 10
- Rejestracja: 06 paź 2026, 18:19
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
po latach zglebiania tego tematu sztywny julian wro njabardziej mnie rozpierdala
ta droga ide dalej
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Francuz Mordo
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Po WRO myślałem, że on z Wrocławia, a on jest z pewnego miasta o podobnej nazwie. To miasto też jest znane pod jakże czułą nazwą "Syberia Europy"
Bartosz z Endefisu. Nie Bartek, nie Bartas, nie Bart tylko sztywne i stanowcze "Bartosz".
- strusiodolski
- Posty: 50
- Rejestracja: 14 paź 2026, 12:05
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Kwiatek haze, aż tak pretensjonalnie musiał zaznaczyć że hehe jaranko?
Za to książę mazowiecki w topce ksywek imo
Polski bandyta to w ogóle XDDD
I cała ta otoczka tych baranów z gm2l typu kronkel dom, Józef bratań też mocne
Za to książę mazowiecki w topce ksywek imo
Polski bandyta to w ogóle XDDD
I cała ta otoczka tych baranów z gm2l typu kronkel dom, Józef bratań też mocne
-
Uralets66PL
- Posty: 2
- Rejestracja: 21 paź 2026, 20:36
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Lil Dezodorant.
Taki jeden ze Świebodzina, na osiedlach nawet grał koncerty ale ciekawe skąd taki pomysł na ksywkę
Taki jeden ze Świebodzina, na osiedlach nawet grał koncerty ale ciekawe skąd taki pomysł na ksywkę
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Na bank było, ale kuba chuptyś to rozpierdala system
Wiadomo że to imie i nazwisko, ale gdy ktoś tak się nazywa, to aż prosi się o ksywę
Wiadomo że to imie i nazwisko, ale gdy ktoś tak się nazywa, to aż prosi się o ksywę
Ja nie podstawowy
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Być może ma naturalnie przyjemny zapach więc używa lil ilości dezodorantuUralets66PL pisze: ↑21 paź 2026, 20:39 Lil Dezodorant.
Taki jeden ze Świebodzina, na osiedlach nawet grał koncerty ale ciekawe skąd taki pomysł na ksywkę
Kaszalot z Analogii
Pumba z CiepłejStrefy/Kryptonim. Szkoda, że nie jest jakiś 10-20 lat starszy to może by nagrał coś z Tymonem.
MC Bob, czyli OG #1.
Jeszcze na hiphopedii (*) znalazłem aż trzech kapsli.
Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie
Filipek
czekam na Marcinka
czekam na Marcinka
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno








