Najgorsze ksywki w polskim rapie

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
bcn
Posty: 815
Rejestracja: 01 gru 2022, 8:15

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: bcn »

rapowy kamil
lygrys pisze: ↑30 sty 2024, 14:01 Dzisiaj biję psa penisem po czole
Awatar użytkownika
F88G
Posty: 739
Rejestracja: 25 cze 2021, 17:37

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: F88G »

4-HO-MET pisze: ↑28 sty 2026, 23:28 -KęKę
-Laikike1
Obie ze ścisłej topki najlepszych ksywek w polskim rapie
Awatar użytkownika
ART
Posty: 17335
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: trzy godziny od warszawy więc to żaden kłopot

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: ART »

oj tak, do najlepszych jeszcze dopiszmy Jimson
co tydzień barber - normalna sprawa

rym| last.fm
Awatar użytkownika
4-HO-MET
Zbanowany
Posty: 2296
Rejestracja: 03 lut 2024, 21:32

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: 4-HO-MET »

E-42 pisze: ↑29 sty 2026, 16:00 Jajonasz tak chujowa ksywa, że aż klasyczna jak jego zwrotki w mrocznych czasach początków rapu, ja propsuję mimo wszystko
Raper bardzo dobry to jest/był. U Volta dobrze dawał.

Dodano po 6 minutach 28 sekundach:
F88G pisze: ↑29 sty 2026, 21:19
4-HO-MET pisze: ↑28 sty 2026, 23:28 -KęKę
-Laikike1
Obie ze ścisłej topki najlepszych ksywek w polskim rapie
gugu gaga type ksywki.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Rymekk
Posty: 1045
Rejestracja: 31 paź 2024, 16:35

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: Rymekk »

Jajonasz spoko jest, ma taki biblijny wydźwięk i zawsze to lepiej niż np Michał Jonasz (nie mylić z Michel Jonasz). A na pewno lepiej niż Michał Wojtek, gdzie nie wiem, czy to ksywa w ogóle jest.
Do tego ostatnio poza oczywiście chujowymi typu Dawid Obserwator (w sumie David the Watcher, by jeszcze przeszło) to top chujowa Kwiatek Haze.
Awatar użytkownika
bcn
Posty: 815
Rejestracja: 01 gru 2022, 8:15

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: bcn »

Rymekk pisze: ↑30 sty 2026, 17:22 w sumie David the Watcher, by jeszcze przeszło
:crazy:
lygrys pisze: ↑30 sty 2024, 14:01 Dzisiaj biję psa penisem po czole
bronek
FAJNOSLGWKOWICZ
Posty: 5247
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:17
Lokalizacja: エルバフ

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: bronek »

pewnie juz byl ale dodaje jeszcze raz bo mi sie szukac nie chce: Lemik Golemik
przyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Mam małego, a rapuję jakbym miał dużego
Awatar użytkownika
4-HO-MET
Zbanowany
Posty: 2296
Rejestracja: 03 lut 2024, 21:32

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: 4-HO-MET »

Gemik Lolemik
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
metusfori
Posty: 21
Rejestracja: 27 sty 2026, 17:04

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: metusfori »

Skolman G Trzynaście
Spoiler
Obrazek
Awatar użytkownika
camzat
Posty: 5682
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42
Lokalizacja: twoja stara

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: camzat »

Dzis na yt wyskoczył mi Świr Paleta.
Spoiler
railxmig
Posty: 28
Rejestracja: 14 paź 2026, 16:36

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: railxmig »

Swego czasu Dixony nieźle do pieca dawali. Kafar, Kulfon (wcześniej znany jako Puma) i podobno ktoś o niezwykłej ksywie Zgrzyt. Nie wiem czy to była jego prawdziwa ksywa. Był na niektórych wczesnych kawałkach Dixonów i brzmiał jak ciulowy robo-Fokus. Jeszcze był taki zawodnik Kiszło, co mu w gaciach skiszło. Oczywiście nie należy zapominać o legendarnym Pomidorze, którego ksywa jest jak jego rap, czyli najgorszą i najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek powstała.

Jak w innym temacie pisałem o aparycji Pezeta to przypomniał mi się Szczurek JLB, czyli młodszy brat Żarówki JLB OSRAM
Ostatnio zmieniony 16 paź 2026, 22:10 przez railxmig, łącznie zmieniany 2 razy.
TylkoDobreGeesy
Posty: 10
Rejestracja: 06 paź 2026, 18:19

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: TylkoDobreGeesy »

Kleszcz
Awatar użytkownika
eddy_wata
Posty: 20834
Rejestracja: 12 sie 2019, 13:01

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: eddy_wata »

po latach zglebiania tego tematu sztywny julian wro njabardziej mnie rozpierdala
ta droga ide dalej
Awatar użytkownika
Sionek
Posty: 833
Rejestracja: 05 sie 2025, 20:45

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: Sionek »

Francuz Mordo
railxmig
Posty: 28
Rejestracja: 14 paź 2026, 16:36

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: railxmig »

eddy_wata pisze: ↑17 paź 2026, 18:00po latach zglebiania tego tematu sztywny julian wro njabardziej mnie rozpierdala
Po WRO myślałem, że on z Wrocławia, a on jest z pewnego miasta o podobnej nazwie. To miasto też jest znane pod jakże czułą nazwą "Syberia Europy" :rotfl: Podobno w latach 90-tych była tam silna scena b-boyowa lecz nie wiem jak to jest teraz.

Bartosz z Endefisu. Nie Bartek, nie Bartas, nie Bart tylko sztywne i stanowcze "Bartosz".
Awatar użytkownika
strusiodolski
Posty: 50
Rejestracja: 14 paź 2026, 12:05

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: strusiodolski »

Kwiatek haze, aż tak pretensjonalnie musiał zaznaczyć że hehe jaranko?
Za to książę mazowiecki w topce ksywek imo

Polski bandyta to w ogóle XDDD
I cała ta otoczka tych baranów z gm2l typu kronkel dom, Józef bratań też mocne
Uralets66PL
Posty: 2
Rejestracja: 21 paź 2026, 20:36

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: Uralets66PL »

Lil Dezodorant.

Taki jeden ze Świebodzina, na osiedlach nawet grał koncerty ale ciekawe skąd taki pomysł na ksywkę
Jasion94
Posty: 1385
Rejestracja: 23 maja 2019, 19:48

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: Jasion94 »

Na bank było, ale kuba chuptyś to rozpierdala system
Wiadomo że to imie i nazwisko, ale gdy ktoś tak się nazywa, to aż prosi się o ksywę
Ja nie podstawowy
railxmig
Posty: 28
Rejestracja: 14 paź 2026, 16:36

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: railxmig »

Uralets66PL pisze: ↑21 paź 2026, 20:39 Lil Dezodorant.

Taki jeden ze Świebodzina, na osiedlach nawet grał koncerty ale ciekawe skąd taki pomysł na ksywkę
Być może ma naturalnie przyjemny zapach więc używa lil ilości dezodorantu :lol:

Kaszalot z Analogii
Pumba z CiepłejStrefy/Kryptonim. Szkoda, że nie jest jakiś 10-20 lat starszy to może by nagrał coś z Tymonem.
MC Bob, czyli OG #1.
Jeszcze na hiphopedii (*) znalazłem aż trzech kapsli.
Awatar użytkownika
ogkush
Posty: 1060
Rejestracja: 03 lip 2019, 15:35

Re: Najgorsze ksywki w polskim rapie

Post autor: ogkush »

Filipek

czekam na Marcinka
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
ODPOWIEDZ