NEGRO pisze: ↑14 wrz 2026, 20:34
Tede aż tam płacze prawie?
No widać, że go to dalej boli. Płakał.
Xd to przecież Bonus zaczal się tłumaczyć, " yy bo wiesz ja kiedyś byłem Twoim fanem"
Rozumiem, że jesteś jakims dziwnym fanem i antyfanem wieprza w jednym ale naprawdę zaskakuje Cie to że on tak wraca sobie do tamtych lat gdzie był przez scene uliczna gnębiony, a dzisiaj ladnie przychodzą do jego programów i się tłumacza " a bo byłem glupi, a wiesz takie myslenie głupie", ja mu się tam nie dziwię że czerpie z tego satysfakcję
No bonus się tłumaczył, przecież sam to wyraźnie zaznaczam, ale też trochę jak mąż przed żoną, która sobie przypomniała, że ten ją 15 lat temu zdradził, ale widać, że dalej w niej to siedzi i przeżywa.
Dodano po 4 minutach 40 sekundach:
azar pisze: ↑15 wrz 2026, 1:37
Po akcji z Rychem stracił ten street credit całkowicie, ktokolwiek noszący ubrania plny był utożsamiany z lamusem-bananowcem,
To akurat nie do końca prawda, bo on ten street credit stracił/sam się go wyzbył już dużo wcześniej. Przez uliczników przestał być szanowany, czy może lepiej - poważany jak zaczął robić lans i szpan w rapie, czyli właściwie już od hajs hajs hajs. Choć oczywiście apogeum tego było po beefie z Peją, ale ten cały beef też był trochę o tym właśnie, czyli starciu przeciwstawnych filozofii. Więc był też trochę skutkiem, a nie przyczyną.
baqlashan pisze: ↑15 wrz 2026, 8:38
nadal za huja nie rozumiem co cię boli
SieKurwaNieInteresuj pisze:
Śmierdzi obłudą
stiwi łonder popraw bryle
baqlashan pisze: ↑15 wrz 2026, 8:38
nie określając jakie konkretnie poglądy bonego
no bo nie poglądy a postawa i zachowania. Jak ze zbiórką i pajdą hajsu pod aresztem, ile takiego smrodu za nim podąża? no ale wiadomo, chuj z tym bony bony.
baqlashan pisze: ↑15 wrz 2026, 8:38
tak modnie wjechać na ulicznika, że hehe gupi gupek
ja tu o obłudzie bonusa a ty obracasz kota ogonem ze ulicznik
baqlashan pisze: ↑15 wrz 2026, 8:38
a co, wymagałbyś, żeby bonus przeżył jakieś fundamentalne katharsis
tak
baqlashan pisze: ↑15 wrz 2026, 8:38
i stał się aniołkiem pokoju co łapie się za ręce
bez przesady ze to sekciarskie idealy ubzduranego podziemnego hiphopu. Sekciarskie ideały podziemnego hiphopu to by było bardziej hemp gru a nie firma, rpk - tam większe znaczenie miała raczej ścieżka git/sztywnego człowieka a nie hiphopowca z krwi i kości - wnioskuje to chociażby z ich "zasad" i ogólnej działalności przykładowo w branży drugs - a to czy to "hiphopowe zachowanie" to juz inna kwestia. bo git/sztywne zachowanie moze byc uznane za hiphopowe ale naturalnie nie oznacza ze wynika z hiphopu
baqlashan pisze: ↑15 wrz 2026, 8:38
podtrzymuję, że nadal nie wiem o czym ty pierdolisz
azar pisze: ↑15 wrz 2026, 1:37
Jak mawia klasyk, jeśli nie ma charyzmy no to nie ma nic. Tede kiedyś był jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci na scenie - rozjebanie w pojedynkę obrońców na bitwie płockiej, strzały w kalibra na nastukafszy (skurwysyn sraczka dziadka się zachwyca, a ja pytam się ciebie gdzie tam jest ulica). Czaicie? Kiedyś to Tede próbował rozliczać raperów za bycie nie z ulicy, więc nieautentycznymi, z dzisiejszej perspektywy to brzmi jak hst wyzywający kogoś od konfidentów, albo verba od komercyjnych grajków. Po akcji z Rychem stracił ten street credit całkowicie, ktokolwiek noszący ubrania plny był utożsamiany z lamusem-bananowcem, który po liściu od przeciętnego fana Rycha, przepraszałby w ogóle, że miał czelność to założyć. To ten upadek go tak boli, dlatego wiecznie próbuje się odgrywać na ulicznikach, kiedy tylko zwietrzy ku temu okazję. Jednak historii już nie zmieni i w jego żyłach wciąż będzie płynąć ta sama krew, krew człowieka który nie mógł zagrać koncertu w Poznaniu. On natomiast zamiast się z tym zwyczajnie pogodzić, myśli że kogoś przekona, bo bonus rpk sie przyzna, że bez sensu próbował go dojechać 10 lat temu. No nie Jacek, nic to nie zmieni, gary już dawno pobite.
swietnie opisane. niemniej, takie punktowanie i rozliczanie ludzi pokroju Bonus, wiaze sie tylko i wylacznie z plusami
SieKurwaNieInteresuj pisze: ↑15 wrz 2026, 10:00
Sekciarskie ideały podziemnego hiphopu to by było bardziej hemp gru a nie firma, rpk - tam większe znaczenie miała raczej ścieżka git/sztywnego człowieka a nie hiphopowca z krwi i kości - wnioskuje to chociażby z ich "zasad" i ogólnej działalności przykładowo w branży drugs - a to czy to "hiphopowe zachowanie" to juz inna kwestia
Tyle co graffiti, breakdance i innego szeroko pojętego hiphopu było pokazywane na klipach RPK to mało kto tak o to dbał.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Bonus RPK – ciekawostki z wywiadu „Dlaczego planuję usunąć się w cień?”
Rozmowa z Mateuszem Plewką w podcaście „Sposób na życie”. Bonus opowiada m.in. o swojej przeszłości, kulisach współpracy z innymi raperami, konflikcie z Grande, zmianach w ulicznym rapie i planach na przyszłość.
Życie prywatne, popularność i zainteresowania (00:00–14:00)Spoiler
01:42 – Bonus przeprowadził w Energylandii mały eksperyment. Pytał ludzi podchodzących do niego po zdjęcie o ich ulubiony utwór z jego repertuaru. Około połowa nie potrafiła wymienić żadnego tytułu. Uświadomiło mu to, że wiele osób kojarzy go już bardziej jako postać internetową niż rapera.
02:36 – Ma dystans do memów i internetowych przeróbek ze swoim udziałem. Niektóre naprawdę go śmieszą i sam przesyła je znajomym.
03:43 – Planuje na jakiś czas zniknąć z internetu i ograniczyć aktywność publiczną. Nie oznacza to zakończenia kariery muzycznej. Przez niemal trzy lata od wyjścia z więzienia praktycznie nie miał normalnego urlopu, a nawet rodzinne wyjazdy łączył z pracą.
05:08 – Chciał polecieć do Stanów Zjednoczonych, gdzie pojawiło się zainteresowanie jego koncertami wśród Polonii, ale odmówiono mu wizy. Przypuszcza, że przeszkodą jest przeszłość kryminalna i być może będzie musiał odczekać pięć lat od opuszczenia więzienia.
06:50 – Chociaż na co dzień praktycznie nie myśli o pobycie w zakładzie karnym, więzienie nadal dosyć często mu się śni. Uważa, że odsiadka nauczyła go przede wszystkim pokory.
07:18 – Jest wielkim fanem LEGO, szczególnie dużych zestawów Technic, samochodów i ciężarówek. Składanie klocków pozwala mu się wyciszyć. Ma m.in. duży zestaw helikoptera kupiony wiele lat temu w Zakopanem, którego nadal nie złożył, oraz wielkiego T-Rexa otrzymanego na urodziny.
10:19 – Muzycznie nie ogranicza się do rapu. Lubi stare taneczne hity, polskie disco polo i muzykę techno. Zdarza mu się również zasypiać przy podcastach.
11:37 – Jest wielkim fanem Heroes of Might and Magic III, w które nadal regularnie gra. Próbował również nowszego Heroes: Olden Era, ale uznał tę odsłonę za zbyt przekombinowaną. Dawniej spędzał też dużo czasu przy Age of Empires i The Settlers. Najbardziej lubi strategie polegające na budowaniu, gromadzeniu surowców i planowaniu walk.
13:06 – Teksty pisze obecnie w telefonie, ale przed nagrywaniem drukuje je na kartkach. Nie lubi czytać z telefonu podczas nawijania, ponieważ go to rozprasza i woli mieć wolne ręce.
Rap, współprace i podejście do muzyki (14:00–31:00)Spoiler
14:06 – Uważa, że rap powinien być przede wszystkim „real talkiem”, czyli opowiadać o autentycznych doświadczeniach artysty. Akceptuje jednak kreowanie scenicznego wizerunku, choć śmieszą go raperzy udający uliczników, którymi w rzeczywistości nie są.
16:22 – Przyznaje, że gdyby zaczynał karierę od nowa, anonimowość mogłaby znacznie ułatwić mu życie. Rozumie raperów występujących w kominiarkach, ponieważ dzięki ukrywaniu twarzy mogą uniknąć części problemów związanych z popularnością.
17:22 – Okekela poznał dzięki Araratowi, którego odwiedził w Katowicach. Podczas tej wizyty zjeżdżali m.in. do kopalni Guido. Później Okekel zaprosił go na utwór „Szara prawda”, a następnie zrewanżował się gościnnym udziałem w „Mrówkach”.
18:46 – Coraz częściej odrzuca lub odkłada propozycje featuringów, ponieważ ma ich za dużo. Zdarza się, że inni artyści obrażają się na niego za długie oczekiwanie na zwrotkę. Bonus tłumaczy, że priorytetem są jego własne projekty, a współpracy nie uzależnia od popularności zapraszającego rapera.
20:58 – Kiedyś bardzo rygorystycznie oceniał innych raperów przez pryzmat ubioru, tekstów, bitów czy ulicznej wiarygodności. Dziś uważa takie podejście za niepotrzebne. Wspomniał też, że gdyby młody Bonus spotkał dzisiejszego Bonusa, prawdopodobnie doszłoby między nimi do ostrej kłótni.
24:35 – Przyznaje, że zapłacił niemałe pieniądze za kilka gościnnych występów amerykańskich raperów. W Polsce featuringi najczęściej powstają z koleżeństwa lub na zasadzie wzajemnej wymiany zwrotek, natomiast w USA płacenie za takie współprace jest czymś powszechnym.
26:21 – Jego zdaniem najlepszy występ w projekcie Red Bull 64 Bars nagrał Białas. Na drugim miejscu stawia Szpaka, a na trzecim Aviego. Szczególnie ceni u Białasa umiejętność operowania dwuznacznościami i uważa, że niewielu polskich raperów potrafi pisać w ten sposób.
27:08 – Obecnie chce wykorzystywać rap do odciągania młodzieży od narkotyków i zachęcania jej do sportu. Przyznaje, że nie jest abstynentem, ale nie chce przedstawiać zażywania narkotyków jako atrakcyjnego stylu życia.
28:48 – Otwarcie przyznał, że dawniej był uzależniony od marihuany i palił jej bardzo dużo, ale obecnie już jej nie używa. Uważa alkohol za bardziej szkodliwą społecznie używkę, choć jednocześnie dostrzega zagrożenia związane z regularnym paleniem i rozpoczynaniem eksperymentów z substancjami w młodym wieku.
Dawna ulica, więzienie, policja i początki RPK (31:00–50:00)Spoiler
32:11 – Bonus nie uważa, że wychował się w biednym domu. Wychowywała go samotna matka, która ciężko pracowała, żeby niczego mu nie brakowało. Podkreśla, że wejście w środowisko uliczne było jego własnym wyborem, a nie koniecznością.
33:17 – Wspomina dawną warszawską Wolę, szczególnie osiedle Koło, jako miejsce pełne heroiny, alkoholizmu, kradzieży i przemocy. Twierdzi, że na przestrzeni kilometra można było nawet kilkukrotnie spotkać osoby próbujące dokonać rozboju. Jako dzieciak fascynował się tym środowiskiem, więzieniem i zasadami ulicznymi.
36:34 – Przy zatrzymaniach w jego sprawie w 2015 roku zatrzymano 17 osób, z których według jego relacji siedem zdecydowało się współpracować z organami ścigania. Bonus zwraca uwagę, że wysokie grożące wyroki są obecnie jednym z najważniejszych czynników skłaniających zatrzymanych do składania zeznań przeciwko innym.
38:50 – Opowiada o znajomych, którzy nieświadomie prowadzili interesy z policjantami działającymi pod przykryciem. Funkcjonariusze mieli wtapiać się w środowisko przestępcze, m.in. dzięki tatuażom i odpowiedniemu wyglądowi, a następnie dokonywać zakupów kontrolowanych.
40:48 – Za najlepszy okres swojej kariery pod względem atmosfery uważa początki RPK i czasy „Wkurwionego dzieciaka”. Nie miał wtedy zobowiązań rodzinnych, dużo imprezował, podróżował po Polsce, grał koncerty i poznawał innych raperów. Rozumie sentyment starych słuchaczy do tego okresu, ale nie chciałby wracać do dawnego stylu życia.
42:33 – Uważa, że przez lata miał problem z przebiciem się na duże festiwale i do radia ze względu na swój uliczny wizerunek. Mimo współpracy z czołowymi polskimi raperami organizatorzy mieli traktować go jak „brzydkie kaczątko” i obawiać się zarówno jego reputacji, jak i publiczności.
44:10 – Nigdy nie zamierzał zmieniać pseudonimu na bardziej przystępny dla mainstreamu. Uważa, że „Bonus RPK” reprezentuje całą jego historię, włącznie z błędami i późniejszą przemianą.
46:01 – Zwraca uwagę na ogromną zmianę przestępczości na przestrzeni lat. Wspomina, że kiedyś zakup narkotyków wymagał osobistego kontaktu i weryfikacji przez znajomych, podczas gdy obecnie funkcjonuje nawet wysyłanie ich paczkomatami. Przyznaje też, że rozumie potrzebę istnienia policji, choć nadal ma do niej niechętny stosunek ze względu na własne doświadczenia.
49:10 – Wyjaśnił, dlaczego dawniej praktycznie nikt nie nagrywał na niego dissów. W jego środowisku konflikty muzyczne traktowano jako coś „lamusiarskiego”, a zaczepki na bitach mogły prowadzić do bezpośredniej konfrontacji na ulicy. Sam przyznał, że wtedy prawdopodobnie próbowałby fizycznie odnaleźć osobę, która go obraziła.
Konflikt z Grande i kulisy internetowego hejtu (50:00–1:14:00)Spoiler
51:15 – Bonus ujawnił, że w związku z konfliktem z Grande był przesłuchiwany na komisariacie przy Żeromskiego. Wyjaśnił również, że wyjazd pod miejsce zamieszkania Grande miał służyć ujawnieniu jego tożsamości i nagraniu materiału, a nie fizycznej konfrontacji. Twierdzi, że był blisko jego drzwi, ale nawet nie zapukał, ponieważ nie chciał ryzykować kolejnej sprawy karnej.
53:25 – Najbardziej w konflikcie z Grande zabolało go wciągnięcie w sprawę rodziny. Twierdzi, że zarówno on, jak i jego partnerka otrzymywali groźby śmierci. Jego syn również odczuwał niepokój i bał się, że ktoś może zrealizować groźby pojawiające się w internecie.
54:27 – Pierwszy utwór wymierzony w Grande powstał znacznie wcześniej, jeszcze przed eskalacją konfliktu. Bonus nagrał go spontanicznie i rozważał publikację, ale Paluch miał go wtedy uspokoić. Raper odłożył więc nagranie na wypadek kolejnego ataku.
55:40 – O głośnym materiale Grande dowiedział się, kiedy przygotowywał się do wieczornego treningu z dziećmi. Początkowo myślał, że ludzie na jakiejś grupie umówili się na masowe wysyłanie mu wiadomości. Dopiero później ktoś podesłał link do filmu.
58:41 – Jedna ze znajomych Bonusa próbowała bronić go w internetowej dyskusji. Spotkała się jednak z tak intensywnym hejtem, że ostatecznie usunęła wszystkie swoje profile społecznościowe. Później przyznała, że dopiero ta sytuacja pozwoliła jej zrozumieć, z czym raper mierzy się na co dzień.
1:01:03 – Bonus uważa Facebooka za najbardziej nieprzyjazną mu platformę. Według niego znacznie więcej hejtu pojawia się tam niż na Instagramie i TikToku. Najbardziej agresywne komentarze usuwa, a ich autorów blokuje.
1:04:20 – Twierdzi, że Grande usuwał pozytywne komentarze broniące Bonusa i miał wykorzystywać dodatkowe konta do tworzenia pozornych dyskusji. Wspomina też, że niektórzy raperzy obawiali się nawet udostępniania jego dissów na Grande, żeby samemu nie stać się celem kolejnych materiałów.
1:08:48 – Podczas koncertu Okekela w Warszawie, odbywającego się w trakcie konfliktu, spotkał się z ogromnym poparciem młodej publiczności. Ludzie prosili go o zdjęcia, nazywali legendą, a po jego wejściu na scenę skandowali hasła przeciwko Grande. Był tym zaskoczony, ponieważ wcześniej podejrzewał, że to głównie młodzież jest odbiorcą krytycznych materiałów na jego temat.
Promocja muzyki, współczesna ulica i zmiana pokoleniowa (1:14:00–1:31:00)Spoiler
1:14:29 – Bonus aktywnie eksperymentuje z algorytmami TikToka i stara się codziennie publikować nowe materiały. Dzięki tej platformie nawet jego stare utwory odzyskały popularność. Przykładem jest „Gruba impreza”, która dzięki viralowemu fragmentowi przez pewien czas była jego najpopularniejszym numerem na Spotify.
1:15:43 – Ostrzega jednak przed przesadnym promowaniem fragmentów utworów przed premierą. Zauważył, że gdy słuchacze są zbyt długo bombardowani jednym urywkiem, po premierze pełnej wersji mogą już nie mieć ochoty jej słuchać.
1:16:50 – Jest entuzjastą sztucznej inteligencji i uważa, że już teraz przy odpowiednich umiejętnościach można stworzyć za jej pomocą praktycznie cały projekt muzyczny, od bitu przez okładkę aż po teledysk. Jego zdaniem artyści, którzy nie będą nadążać za technologią, zostaną w tyle.
1:18:38 – Na razie zrezygnował z regularnego nagrywania vlogów. Chociaż stworzył ich kilkadziesiąt, niskie wyświetlenia zaczęły go demotywować. Ostatni vlog miał zebrać zaledwie około 15 tysięcy odsłon, mimo że jego produkcja wymagała dwóch dni pracy. Uznał, że woli ten czas przeznaczyć na rodzinę lub muzykę.
1:22:04 – Wspomina, że w jego młodości na warszawskiej ulicy obowiązywało przede wszystkim prawo pięści, a używanie noży i innych narzędzi było piętnowane. Według niego środowisko kibicowskie Legii bardzo rygorystycznie przestrzegało paktu przeciwko używaniu „sprzętu”. Twierdzi, że nawet pokazanie broni w jego dawnym teledysku mogłoby spotkać się z ostrą reakcją.
1:23:10 – Dawniej w ulicznym rapie nie wypadało kręcić teledysków na cudzym osiedlu. Raper miał reprezentować własną dzielnicę i właśnie tam nagrywać klipy. Podobnie patrzono na samochody – wypożyczenie luksusowego auta na potrzeby teledysku mogło zostać uznane za udawanie kogoś, kim się nie jest.
1:26:16 – Bonus usunął z kanału Ciemnej Strefy teledysk młodego rapera, w którym występowały zamaskowane osoby z bronią. Przyznaje, że wcześniej traktował to jako artystyczną kreację, ale zmienił zdanie po doniesieniach o nastolatkach noszących noże i groźbach przemocy w szkołach. Jego własne dzieci tak bardzo obawiały się niebezpieczeństwa, że pewnego piątku nie poszły do szkoły. Zapowiedział, że nie chce już promować podobnych obrazów.
1:27:36 – Przyznaje, że dopiero z perspektywy ojca zrozumiał wpływ, jaki jego dawna twórczość mogła wywierać na młodzież. Przypomina sobie starszych znajomych, którzy krytykowali go za promowanie marihuany. Wtedy ich lekceważył, ale dziś uważa, że mieli sporo racji.
1:29:29 – Pierwsze ubrania Ciemnej Strefy sprzedawał osobiście na podwórku, z ręki do ręki, zanim marka trafiła do sklepów. Początkowo bardzo pilnował, kto nosi jego ciuchy, ale wraz ze wzrostem popularności i skali sprzedaży przestało to być możliwe.
Rodzina, pieniądze, KRS-One i przyszłe plany (1:31:00–koniec)Spoiler
1:31:37 – Bonus przyznaje, że nie zawsze odnajduje się w roli ojca, szczególnie teraz, gdy jego starszy syn wchodzi w okres dojrzewania. Sam dorastał bez ojca, więc nie miał męskiego wzorca wychowania. Jego partnerka Dominika musi mu czasem przypominać, że nie znajduje się już na podwórku ani w więzieniu, gdy odzywa się w zbyt uliczny sposób.
1:41:00 – Kiedyś uważał, że uliczny raper nie powinien obnosić się z pieniędzmi, bo muzykę robi się z pasji. Dziś twierdzi, że nie ma nic złego w zarabianiu na tym, co się kocha. Podkreśla, że utrzymuje rodzinę z muzyki, a gotówka pokazywana w teledyskach ma być symbolem ciężkiej pracy, nie wywyższania się nad słuchaczami.
1:45:35 – Przyznaje, że wielokrotnie przeinwestował produkcję swoich teledysków i utworów. Często świadomie wydaje więcej, niż może później odzyskać, ponieważ zależy mu na stworzeniu czegoś wyjątkowego i zapisaniu się w historii hip-hopu.
1:45:56 – Współpraca z KRS-One'em była bardzo kosztowna. Do kontaktu doprowadziła jego znajoma Ari, która pomaga także przy organizowaniu trasy koncertowej Bonusa. Dzięki swoim znajomościom w USA umożliwiła porozumienie z rodziną amerykańskiego rapera.
1:47:03 – KRS-One podróżuje i prowadzi interesy koncertowe razem z rodziną. Jego żona pełni funkcję głównej menedżerki, jeden z synów występuje jako DJ, drugi odpowiada za sprzedaż merchandise'u na koncertach, a córka zajmuje się m.in. mediami społecznościowymi i wizerunkiem.
1:48:03 – Bonus poleciał do Monachium na koncert KRS-One'a, podczas którego amerykański raper zaprosił go na scenę. Wspólnie wykonali swój utwór dwukrotnie i nagrali ujęcia do teledysku. Bonus nie chce ujawniać kwoty zapłaconej za współpracę, ale przyznaje, że była wysoka i prawdopodobnie się nie zwróci. Traktuje ją jednak jako spełnienie marzenia.
1:49:03 – Prowadzi już rozmowy z kolejnymi znanymi amerykańskimi raperami. Nie traktuje tego jednak jako próby rozpoczęcia międzynarodowej kariery – zależy mu przede wszystkim na współpracach z legendami, których muzyki słuchał w młodości.
1:51:04 – Podczas grudniowego finału trasy w warszawskiej Proximie ma odbyć się również świętowanie 20-lecia RPK. Bonus wspomina, że założył skład razem ze zmarłym Wojtanem. Na jubileuszu ma wystąpić m.in. Dudek RPK oraz wielu zaproszonych gości.
1:51:24 – Na 11 grudnia zapowiada premierę nowego albumu „Ambitny Twórca”, na którym znalazł się utwór z KRS-One'em i O.S.T.R.-em. Finał trasy w Proximie zaplanowano na 18 grudnia 2026 roku. Bonus chciałby połączyć jubileusz RPK, premierę albumu i tradycyjnego „śledzika” Ciemnej Strefy w jedno duże wydarzenie.
kurwa bonusik w HoMM III gra? mega wholesome ziomek sie wydaje w tym wywiadzie w ogole, duzo lepiej niż ze żmiją jacentym w studiu zero, polecam
rozkminka o ksywie spoko, wierzę w tą jego przemianę i ewolucję chyba troche
04:00 – W przeszłości zdarzały mu się nieprzyjemne sytuacje związane z kibicowskimi powiązaniami RPK i Legii. Dziś nie odczuwa już takich problemów.
06:12 – Za młodu zdarzało mu się bić z całymi ekipami po koncertach i imprezach. Przyznaje, że nie zawsze był niewinny i sam nieraz prowokował konflikty.
24:45 – W szczytowym okresie Ciemnej Strefy praktycznie całe uliczne podziemie chciało z nimi współpracować. Bonus twierdzi, że wielu późniejszych mainstreamowych artystów przewinęło się przez ich środowisko. Sam nie uważał się za wydawcę, a raczej za człowieka pomagającego innym raperom.
25:38 – Od początku dostrzegał talent Kizo, ale uważa, że oprócz umiejętności kluczowe dla jego kariery były szczęście, odpowiedni moment i jeden przebój, który uruchomił lawinę sukcesów.
30:41 – Zdaniem Bonusa jednym z najbardziej niedocenionych raperów Ciemnej Strefy był Arturo JSP. Miał duże umiejętności, ale brakowało mu samodzielności i konsekwencji. Bonus uważa, że przespał swój moment.
32:08 – Bonus przypisuje sobie znaczącą rolę w powstaniu pierwszej płyty Rogala DDL, „Dziwki, Dragi, Lasery”. Rogala poznał w klubie Neon, należącym do jego przyszłych teściów. Rogal chciał koniecznie zaprezentować mu swoje teksty.
32:18 – Bonus zaprosił Rogala do studia, pomógł mu zdobyć bity i zorganizować nagrania. Jeździł też z Wowo na miksy jego utworów do DJ-a Deszczu Strugi, który zgodził się współpracować między innymi dzięki znajomości z Bonusem.
33:28 – Bonus nie utrzymuje obecnie żadnego kontaktu z Rogalem DDL. Nie wie, co się z nim dzieje, mimo że ludzie regularnie go o niego pytają.
35:52 – Jeden z jego kolegów, Bastek PDW, znany z klipu „Zawsze na zawsze”, ma wytatuowany ogromny herb Ciemnej Strefy na większości pleców. Bonus wspomina również fanów tatuujących logo na szyi.
37:02 – Kaz Bałagane pojawił się w teledysku „Artysta kombinator”, ponieważ kiedyś należał do ich otoczenia. Bonus przyznaje, że ich drogi rozeszły się w nieprzyjemnych okolicznościach, ale nie chce ujawniać szczegółów.
37:57 – Bonus poznał DJ-a Steeza około 2006–2007 roku, kiedy ten był DJ-em Hemp Gru. Szukał wówczas kogoś do skreczy na płytę. Spotkali się w mieszkaniu Steeza przy Sienkiewicza w Warszawie i szybko znaleźli wspólny język.
39:10 – Modę na trzyliterowe skróty przy ksywkach Bonus podłapał od Wilka WDZ. Wcześniej udzielał się w ekipach Rapokalipsa i Unikat. Oprócz RPK używał też skrótu BGU – Bonus Głos Ulicy.
46:35 – Rozpad RPK uważa za jeden z trudniejszych momentów kariery. Wcześniej nie wyobrażał sobie, że między członkami ekipy dojdzie do konfliktów, a fani podzielą się na obozy.
52:45 – Bonus napisał swój pierwszy tekst rapowy w wieku 11 lat, jeszcze mieszkając na warszawskiej Woli. Jego matka niedawno znalazła na działce karton ze starymi zeszytami, w których zachował się ten tekst.
53:10 – Fragment pierwszego tekstu pamięta do dziś. Inspirował się „Scyzorykiem” Liroya i opisywał niebezpieczne życie na Woli. Wśród wczesnych inspiracji wymienia też „Bafangoo!” oraz Nagły Atak Spawacza.
Featy, niedoszłe współprace i relacje z innymi raperami
15:15 – Bonus uważa, że Grande zdobył popularność w dużej mierze dlatego, że inni raperzy zaczęli reagować na jego materiały i traktować go jako rozrywkę. Sam przebywał wtedy w więzieniu.
17:54 – Utwór „Odbijam” nie był według Bonusa bezpośrednim dissem na Enzo. Słuchacze powiązali go z Enzo ze względu na krytykę drillu i teledysk nakręcony na Brzeskiej, gdzie Bonus wywiesił polskie flagi.
27:15 – Bonusa do nagrania z Oliwką Brazil przekonał utwór „Karaluchy” z Białasem, który zobaczył w telewizji podczas pobytu w więzieniu. Już wtedy postanowił, że po wyjściu chciałby z nią współpracować.
28:00 – Oliwka Brazil dograła się również do utworu „Animal Collection” z płyty syna Bonusa, Dobrego Dzieciaka. Bonus bardzo wysoko ocenia jej umiejętności i oddziela je od kontrowersyjnej tematyki części jej twórczości.
29:03 – Bonus opowiada, że młodzi raperzy kojarzeni z autotunem odwiedzali go w studiu i potrafili bez żadnych efektów na wokalu dobrze nawinąć pod klasyczny boom-bap.
29:38 – Planował nagrać utwór z Majorem SPZ, ale współpraca upadła po pewnej sytuacji związanej z tematami ulicznymi. Nie chce ujawniać szczegółów. Od tamtej pory nie utrzymują kontaktu i nie przewiduje wspólnego numeru.
01:00:45 – Bonus i Dudek RPK, mimo dawnych konfliktów, rozmawiają zakulisowo o nagraniu wspólnej płyty. Bonus przypomina, że kiedyś zarzekał się, iż nigdy więcej niczego z Dudkiem nie nagra.
01:01:19 – Bonus wspomina również o wyciągnięciu ręki do Tedego i pojednaniu po dawnych konfliktach. Podkreśla, że z wiekiem przestał przykładać tak dużą wagę do dawnych urazów.
01:25:53 – W zabawie polegającej na wybieraniu ulubionych raperów Bonus konsekwentnie stawia na Rogala DDL, wybierając go między innymi ponad Popka czy Borixona. Dopiero Peja wygrywa z Rogalem.
01:26:14 – W kolejnych pojedynkach muzycznych wybiera Peję ponad Tedego, a następnie Białasa ponad Peję. Porównanie Białasa z samym sobą kończy remisem.
01:26:50 – Bonus przyznaje, że był fanem Tedego z czasów Warszafskiego Deszczu i albumu „S.P.O.R.T.”. Późniejsza stylistyka oparta na eksponowaniu pieniędzy mniej mu odpowiadała, dlatego bliższy był mu Peja. Konflikt Tede–Peja dodatkowo umocnił jego sympatię do Ryśka.
01:28:14 – Bonus nie nagrałby dziś utworu z Sobotą. Zaznacza, że Sobota nie zrobił mu osobiście nic szczególnego, ale był skonfliktowany z jego kolegami i podczas pobytu Bonusa w więzieniu próbował wciągać w konflikt Ciemną Strefę.
Pieniądze, popularność i biznes odzieżowy
12:35 – Bonus przyznaje, że najwięcej pieniędzy z muzyki przynoszą mu stare klasyki, a nie nowe nagrania. Produkcję nowych albumów porównuje do hazardu – inwestuje w nie, nie wiedząc, czy odzyska poniesione koszty.
13:54 – Powodem wyłączania komentarzy pod teledyskami była prawdopodobnie fala hejtu po premierze „Który to już rok”. Co ciekawe, utwór stał się później jednym z największych koncertowych klasyków Bonusa. Komentarze zostały już ponownie włączone.
23:00 – Bonus odrzucał propozycje udziału we freak fightach pomimo oferowanych mu ogromnych pieniędzy. Nie chciał uczestniczyć w publicznym wyzywaniu rodzin, praniu brudów i innych upokarzających sytuacjach. W rozmowie pada określenie „bańka sześćset”.
41:27 – W czasach największej popularności RPK na bazarach w całej Polsce sprzedawano podróbki ich ubrań, czasami z przekręconymi nazwami. Bonus nie próbował z tym szczególnie walczyć, bo traktował to jako dowód sukcesu marki.
42:20 – Obecnie sprzedaż ubrań to dla niego tylko dodatkowy dochód. Kiedyś zarabiał na tym ogromne pieniądze, a ubrania RPK schodziły niemal natychmiast po dostawie.
43:05 – Pod blok Bonusa przyjeżdżały ciężarówki pełne ubrań. Właściciele sklepów z całej Polski ustawiali się po towar w kolejkach, a dostawa potrafiła rozejść się w jeden wieczór.
43:30 – Przy tak dużych obrotach gotówkowych Bonus musiał kupić profesjonalną maszynkę do liczenia banknotów.
45:46 – W okresie największych zarobków odwiedzał domy dziecka, rozdawał ubrania, pomagał schroniskom oraz finansowo wspierał znajomych w więzieniach. Przyznaje jednak, że niektórzy wykorzystywali jego hojność.
47:35 – Zdarzało się, że robił kolegom paczki do więzienia, odwiedzał ich i wpłacał pieniądze na wypiski, a kiedy sam trafił za kraty, część tych osób nie odwzajemniła pomocy.
01:25:14 – Najwyższa gaża, jaką według własnych słów otrzymał za pojedynczy koncert, wynosiła około 26 tysięcy złotych.
Przemiana Bonusa, uliczny rap i stosunek do współczesnej sceny
19:05 – Bonus krytycznie odnosi się do obecnego kierunku ulicznego rapu. Uważa, że młodzi artyści często promują coraz bardziej skrajne zachowania, przemoc i przestępczy styl życia, podczas gdy on sam próbuje od takich rzeczy odchodzić.
19:30 – Zwraca uwagę, że inspirowanie się zachodnimi trendami ulicznymi może mieć negatywny wpływ na młodych słuchaczy. Obawia się, że niektórzy próbują przenosić zachowania widziane w klipach do prawdziwego życia.
20:25 – Bonus przyznaje, że sam w młodości fascynował się zakazanymi rzeczami, dlatego rozumie mechanizm działania ulicznej muzyki na młodych ludzi. Podkreśla, że otoczenie i życiowe doświadczenia mają ogromny wpływ na późniejsze wybory.
21:08 – Zapytany, jakiego ulicznego rapu chciałby słuchać jego syn, stwierdza, że najchętniej odciągałby go od fascynacji światem przestępczym. Sam deklaruje, że od tego świata stopniowo się odcina.
21:55 – Jego zdaniem takie wartości jak lojalność, szacunek czy dotrzymywanie słowa są uniwersalne i nie trzeba mieć ulicznej przeszłości, żeby się nimi kierować.
22:15 – Bonus zgadza się, że uliczny rap został w pewnym stopniu ośmieszony przez osoby, które zaczęły reprezentować ten nurt. Uważa, że niektóre zachowania nie powinny być publicznie eksponowane.
44:00 – Zapytany, czy w okresie największej popularności uderzyła mu do głowy sodówka, odpowiada, że jego otoczenie szybko sprowadzało go na ziemię. W jego środowisku nie tolerowano wywyższania się ponad innych.
48:35 – Przyznaje, że popularność i sympatia fanów bywają bardzo nietrwałe. Po aferze z Grande część ludzi odwróciła się od niego, mimo że wcześniej deklarowali ogromny szacunek.
57:40 – Bonus deklaruje, że wierzy w karmę i energię. Uważa, że złe uczynki mogą wrócić do człowieka, a świadomość ta pomaga mu dziś powstrzymywać agresywne reakcje.
58:50 – Przyznaje, że w młodości często działał impulsywnie i nie zastanawiał się nad konsekwencjami swoich zachowań. Dziś dostrzega, że krzywdził ludzi, nawet jeśli wtedy nie zdawał sobie z tego sprawy.
59:30 – Pobyt w więzieniu zmusił go do refleksji nad swoim życiem. Szczególnie trudne były rozstania z rodziną po widzeniach i świadomość, że sam swoimi wyborami doprowadził do tej sytuacji.
01:00:00 – Bonus przyznaje, że z wiekiem nauczył się wybaczać i kończyć dawne konflikty. Uważa, że czas leczy rany, a wieloletnie spory często przestają mieć sens.
56:10 – Opowiada o swoim podejściu do religii. Wierzy w Boga, ale nie uważa, że do utrzymywania z nim relacji konieczne są regularne wizyty w kościele czy praktykowanie wszystkich religijnych zwyczajów.
Koncerty, melanże i wpadki sceniczne
10:38 – W młodości Bonusowi zdarzały się nawet dwutygodniowe ciągi imprezowe. Wspomina, że potrafił imprezować tak długo, iż nie miał kiedy odczuć kaca.
11:10 – Duża część jego młodzieńczych imprez odbywała się w klubie Neon na Woli, prowadzonym przez przyszłych teściów. Pracowała tam również jego obecna narzeczona Dominika.
55:56 – Pierwszy koncert w życiu zagrał 2 kwietnia 2005 roku, w dniu śmierci Jana Pawła II. Wiadomość o śmierci papieża dotarła podczas wydarzenia. Zorganizowano minutę ciszy, ale koncert nie został odwołany.
01:13:30 – Dzisiaj po większej imprezie potrafi dochodzić do siebie nawet trzy dni. Przyznaje, że między innymi dlatego coraz częściej rezygnuje z melanży.
01:14:55 – Twierdzi, że nawet podczas największych melanży potrafił zachować kontrolę nad występem na scenie. Zwraca jednak uwagę, że alkohol negatywnie wpływa na głos i może prowadzić do nadwyrężenia strun głosowych.
01:16:26 – Podczas koncertu w Elblągu, prawdopodobnie z Małachem i Rufuzem, po pierwszym lub drugim utworze przestały działać mikrofony. Zamiast przerwać występ, raperzy ściszyli podkład i razem z publicznością nawijali bez mikrofonów.
01:17:06 – Na pierwszym koncercie w Holandii, w Tilburgu, wystąpiło około sekundowe opóźnienie dźwięku. Bonus nie był w stanie normalnie nawijać, wybuchnął śmiechem, a po chwili śmiała się już cała publiczność.
01:17:49 – Przyznaje, że ma spore luki w pamięci związane z dawnymi imprezami i koncertami. Zdarza się, że znajomi opowiadają mu historie z jego udziałem, których kompletnie nie pamięta.
01:18:38 – W przeciwieństwie do niektórych innych raperów Bonus nie miał zwyczaju wyrzucać fanów wchodzących na scenę. Zwykle przybijał z nimi piątkę, po czym spokojnie prosił ich o zejście.
Życie prywatne, więzienie i sport
10:15 – Bonus został ojcem w wieku 24 lat. Wspomina, że narodziny pierwszego syna były ważnym momentem w jego życiu.
01:01:35 – Jego rekord na ławce wynosi 128 kg wyciśnięte trzy razy. Co ciekawe, mimo tego nie potrafił wycisnąć 130 kg nawet jeden raz i uważa, że blokowała go psychika.
01:02:56 – Podczas pobytu w więzieniu trenował zwykle cztery–pięć razy tygodniowo. Twierdzi, że sport był jednym z najważniejszych elementów pomagających mu zachować równowagę psychiczną.
01:03:12 – W więzieniu przeczytał kilkadziesiąt książek, w tym wszystkie dostępne tomy „Gry o tron”. Wcześniej dwukrotnie oglądał serial, co pomagało mu orientować się w mnogości postaci i rodów.
01:04:30 – Przez długi czas zaniedbywał trening nóg. Zmienił podejście po rozmowie ze znajomym swojej matki, który przekonał go do regularnego trenowania dolnych partii ciała.
01:06:38 – Bonus przyznaje, że sam wychowywał się bez ojca, dlatego stara się aktywnie uczestniczyć w życiu swoich dzieci i zabiera starszego syna na treningi.
01:07:35 – Uważa, że jego syn Dobry Dzieciak ma bardzo dobre warunki do rozwoju kariery muzycznej. Dzięki znajomościom ojca udało mu się już współpracować z artystami z czołówki polskiej sceny.
01:08:30 – Bonus wspomina znajomych, którzy przez całe życie imprezowali, nie rozwijali żadnych pasji i nie założyli rodzin. Niektórzy z nich już nie żyją. Traktuje to jako przestrogę przed takim stylem życia.
01:10:00 – Według Bonusa posiadanie dzieci w młodym wieku może działać motywująco. Sam uważa, że ojcostwo pomogło mu wziąć odpowiedzialność za swoje życie.
01:11:45 – Ma dwóch synów, ale nie wyklucza kolejnego dziecka. Planuje też ślub z wieloletnią partnerką Dominiką.
01:21:08 – Babcia Bonusa bardzo chciała, żeby został lekarzem. Jednocześnie wspierała jego zainteresowanie rapem, choć ostrzegała go przed ulicznym życiem.
01:21:32 – Kiedy Bonus założył pierwsze domowe studio i nagrał utwór, opowiedział o tym babci przebywającej w szpitalu. Niestety zmarła niedługo po wyjściu ze szpitala i nie zdążył pokazać jej nagrania.
01:22:30 – Bonus zachęca młodych ludzi do czytania książek. Uważa, że lektura może pomóc w zrozumieniu cudzych doświadczeń i uniknięciu błędów, które sam popełnił.
Plany na przyszłość, muzyczne preferencje i pozostałe ciekawostki
50:55 – Po wyjściu z więzienia narzucił sobie bardzo intensywne tempo pracy. Wydawał kolejne albumy, książkę, teledyski i single, a także nagrywał z amerykańskimi legendami i młodymi polskimi raperami.
51:04 – Zapowiadał kolejny materiał na 11 grudnia. Mówił również, że ma już ponagrywane utwory, które czekają na odpowiedni moment wydania.
55:31 – Planuje przerwę od działalności internetowej i intensywnego wydawania muzyki na okres od pół roku do roku. Chce poświęcić więcej czasu rodzinie, a później wrócić z nowym albumem i mocnymi gośćmi.
01:23:12 – Za swoją najlepszą płytę uważa „Życia Weterana”.
01:24:16 – Zapytany o kondycję warszawskiej sceny rapowej, nie potrafi jednoznacznie ocenić, czy jest dziś lepsza niż kilkanaście lat temu. Uważa, że każda epoka ma swoje mocne i słabe strony, a ocena zależy w dużej mierze od pokolenia słuchaczy.
01:29:30 – Pod koniec wywiadu Bonus poleca swoją książkę, w której opisuje między innymi własną przemianę i doświadczenia życiowe. Podkreśla, że nie jest to wyłącznie opowieść o przestępczej przeszłości.
01:30:43 – Bonus ujawnia, że głosował na Karola Nawrockiego. Opowiada przy tym anegdotę, jak został oskarżony o popieranie Rafała Trzaskowskiego tylko dlatego, że wrzucił do internetu zdjęcie Prince Polo z napisem „Przy piąteczku”. Nie miał nawet świadomości, że akurat odbywała się debata wyborcza.
01:31:32 – Nie wyklucza występu przed Pałacem Prezydenckim, gdyby pojawiła się taka propozycja. Zastanawia się jednak, czy jego repertuar pasowałby do tego rodzaju wydarzenia.
01:32:30 – Zapytany o swoje największe obecne marzenie, odpowiada, że chciałby przede wszystkim dobrze wychować dzieci i zapewnić im szczęśliwe życie. Pozostałe cele, w tym materialne, mają dla niego drugorzędne znaczenie.