Ciekawe, co oznacza "zajebany kalendarz do maja 2027 roku". Czym? Czy ktoś tak zabija się o gościnki VNMa, że nie ma czasu ich nagrać, gra 3 koncerty co weekend czy też ma dziesiątki zobowiązań reklamowych? Pewnie jakieś ostatnie życzliwe mu osoby poradziły, żeby przestał korzystać z social mediów i słusznie bo to co się wydarzyło w ostatnich tygodniach mocno obnażyło, jak bardzo wszystko to co opisane zostało X razy na dziesiątkach stron tematu zryło mu banię
W jego świecie zajebany kalendarz pewnie oznacza, że raz na tydzień musi coś zrobić. Nie zdziwiłbym się gdyby to było coś w rodzaju planów, że co środę bedzie chodził na lekcje śpiewu.
co cię boli? czy aż tak cię to boli?
było mi przykro, gdy Eddy chciał bronić linczu na Poli
od Platformy, bo mam ich za patoli
i wiem, że rok wcześniej Edkowi pękłoby serce
(…) mówiła: Tomek ty losu nie prowokuj,
ja popłakałem się oglądając na niebie ślady samolotów. (aha, ta)
refren, śpiew (gej-maniera):
Nie wiem czy tak samo jak ja to dziś czuuujesz, (i feel you dawg)
jak samoloty znowu odlaaatuuuje, (helicopter in fire ha!)
kolejny raz sam w apartamencie, randka ze szczureeem. (fssst)
Iskry lecą, gdy stukam w klawiaturę, chata zalana, a więc pukam w ruurręę. (gad demyt!)
Wstydu i bólu nie czuje, gdy kasjerka z Żabki pod nosem nazywa żuleeem, nie nie nie. (hahah thats it daaaawg)
edenmar pisze: ↑14 paź 2026, 15:00
Obiecałem sobie że nie będę nic wrzucał przed singlem, ale ponieważ działam w zgodzie ze sobą, to wrzucę wam ten wysryw
Coś mu się za tę silną wolę należy!
saturn pisze: ↑10 wrz 2024, 21:56
tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
niech mu ktoś pokaże Skolima który w miesiąc zagrał więcej koncertów niż on przez całe życie i jeszcze mógłby sobie kupić takiego VNMa z całym elblągiem XD ten to ma zajebany kalendarz dopiero