dobry serial takie mocne 7
Łęcka mimo że nie jakaś urodziwa i specifyczna uroda to jednak miała coś w sobie - z biegiem czasu przekonuje do siebie coraz bardziej wstawki z jej przeklinaniem i pieczeniem się mają swój urok, nazwanie tego pizdeusza slisniacego się do niej na początku chujcem borsuczym to określenie adekwatne i dziwne że tylko na tym się skończyło aż prosiło się o solidniejsza wiązankę
i Regan ucharakteryzowany na 19 wiecznego arystokratę - zdziwienie moje było tutaj spore na początku widząc tę postać
Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
Wyłamiecie się bawiłem, film pewnie tego nie przebije. Kostiumy, scenografia i aktorsko TOP.
Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
Podobało mi się, choć kilka niedociągnięć jest.
Z całości najbardziej denerwował mnie... obiektyw. Bardzo podobne i bardzo niedobre rozwiązanie widziałem w legendarnym Gierku. Samym zakończeniem tej wersji też jestem, muszę przyznać, średnio usatysfakcjonowany. Za dobrze. Dołożenie dodatkowych wątków moim zdaniem nie pomogło, na czele z wyraźnym wyeksponowaniem walki o emancypację (osobne XD za motyw z ćpankiem).
Drzymalska zrobiła tutaj dużo i jeszcze więcej pod względem gry, tylko nie przeskoczy tego, że momentami wyglądała tu prawie tak samo jak Danusia Norek. Danusia Norek brzydka nie jest, no ale kurwa bez przesady. A skoro chłop się zakochał z miejsca jakby strzelił w niego piorun, to fajnie byłoby widzieć, dlaczego tak się stało.
Schuchardt się nieco miota i nie wiedziałem, na ile to wynika z charakteru samej postaci, a na ile z tego, że grał sprzeczne rzeczy, miałem wrażenie, że więcej tej chamowatości jest mu przypisywane przez innych niż faktycznie wynika to z jego czynów i zachowań. Najważniejsze jednak, że jako duet z Drzymalską do siebie pasują i czuć emocje.
Chojnacki jako Rzecki - mam wrażenie, że mało się o nim mówi, a zupełnie niesłusznie, bo to też bardzo dobrze zagrana rola. Żywy, ludzki, doskonale dobrany jako kompan i przyjaciel.
Z wcześniej wymienionych - Pacek był tak obmierzłym chujem, że aż biję mu brawo. Adamczyk i Braciak również zapadają w pamięć. Ode mnie osobne pochwały dla Wyszyńskiej (za Florentynę), bo mam wrażenie, że była to niewdzięczna, mało wyrazista rola, a zagrała bardzo dobrze. Zaskoczył mnie Król jako Ochocki - cały czas widziałem w nim Regana z The Office.
Przyłączam się do pochwał za scenografię i kostiumy.
Lalkę Pawła Maślony oglądało się przyjemnie, ale czuję, że raczej tego nie powtórzę.
Z całości najbardziej denerwował mnie... obiektyw. Bardzo podobne i bardzo niedobre rozwiązanie widziałem w legendarnym Gierku. Samym zakończeniem tej wersji też jestem, muszę przyznać, średnio usatysfakcjonowany. Za dobrze. Dołożenie dodatkowych wątków moim zdaniem nie pomogło, na czele z wyraźnym wyeksponowaniem walki o emancypację (osobne XD za motyw z ćpankiem).
Drzymalska zrobiła tutaj dużo i jeszcze więcej pod względem gry, tylko nie przeskoczy tego, że momentami wyglądała tu prawie tak samo jak Danusia Norek. Danusia Norek brzydka nie jest, no ale kurwa bez przesady. A skoro chłop się zakochał z miejsca jakby strzelił w niego piorun, to fajnie byłoby widzieć, dlaczego tak się stało.
Schuchardt się nieco miota i nie wiedziałem, na ile to wynika z charakteru samej postaci, a na ile z tego, że grał sprzeczne rzeczy, miałem wrażenie, że więcej tej chamowatości jest mu przypisywane przez innych niż faktycznie wynika to z jego czynów i zachowań. Najważniejsze jednak, że jako duet z Drzymalską do siebie pasują i czuć emocje.
Chojnacki jako Rzecki - mam wrażenie, że mało się o nim mówi, a zupełnie niesłusznie, bo to też bardzo dobrze zagrana rola. Żywy, ludzki, doskonale dobrany jako kompan i przyjaciel.
Z wcześniej wymienionych - Pacek był tak obmierzłym chujem, że aż biję mu brawo. Adamczyk i Braciak również zapadają w pamięć. Ode mnie osobne pochwały dla Wyszyńskiej (za Florentynę), bo mam wrażenie, że była to niewdzięczna, mało wyrazista rola, a zagrała bardzo dobrze. Zaskoczył mnie Król jako Ochocki - cały czas widziałem w nim Regana z The Office.
Przyłączam się do pochwał za scenografię i kostiumy.
Lalkę Pawła Maślony oglądało się przyjemnie, ale czuję, że raczej tego nie powtórzę.
Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
tutaj się podobno pomyliłem i bohaterką filmu jest pani meliton, co to za w ogóle piątorzędna postać, ja nawet z książki jej nie pamiętam, a wiem jak się nazywał pudel rzeckiegosztyc pisze: ↑09 lut 2026, 19:22 a ten KAWALSKI to też średnio rokuje, przy niebezpiecznych dżentelmenach najebał do tego bigosu kilkadziesiat róznych postaci i wątków i nie udźwignął, z tych wszystkich postaci w tej całej zbieraninie może tylko Conrad był w jakikolwiek sposób pogłębiony, to przecież na lalce chłop totalnie polegnie i się pogubi i wyjdzie mu, że prawdziwym bohaterem filmu będzie ochocki
dla drużyny wezmę wyrok na klatę
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
Braciak wybitny aktor 
- bloooodtrail
- Posty: 515
- Rejestracja: 06 lip 2026, 18:28
Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
i jak, byliście na filmowej lalce?
moim zdaniem naprawdę dobry film, chociaż jakby zrobili z tego serial, to byłoby jeszcze lepiej, bo czuć, że akcja pędzi od sceny do sceny. no ale skoro już musieli się zamknąć w te 2,5 godziny, to ciężko było zrobić coś lepiej. naprawdę godna adaptacja.
moim zdaniem naprawdę dobry film, chociaż jakby zrobili z tego serial, to byłoby jeszcze lepiej, bo czuć, że akcja pędzi od sceny do sceny. no ale skoro już musieli się zamknąć w te 2,5 godziny, to ciężko było zrobić coś lepiej. naprawdę godna adaptacja.
w książce może i piątorzędna, nie wiem, nie pamiętam, ale w filmie jedna z lepszych postaci.
Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
dzis byłem, nawet spoko - ale tak jak wyżej: akcja dosyć pędziła, pomimo tego, że film ma te ~2,5h więc jakiejś nudy specjalnie nie ma
w jednym momencie filmu jak pokazują sklep + ulice udało mi się wychwycić, że przegapili do jakiejś korekty w montażu ten charakterystyczny niebieski znak dot. nazwy ulicy i numeru budynku z jednego budynku w tle właśnie - więc jak ktoś planuje sobie obejrzeć i lubi takie gafy to może sobie spróbować wyhaczyć [jeżeli mi się nie przewidziało...]
porównania z serialem nie mam, bo nie obejrzałem - ale też ciężko by mi było sie za ten serial zabrać, bo słyszałem mieszane opinie na jego temat - jakieś rzucanie kurwami, meh
Stop Killing The Internet, jebac weryfikacje po dowodzie toxsamosci w internecie
https://citizens-initiative.europa.eu/i ... /000011_pl
zachęcam do podpisania :^)
https://citizens-initiative.europa.eu/i ... /000011_pl
zachęcam do podpisania :^)





