Siatkówka
Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337
Re: Siatkówka
Szkoda, że na IO tak nie grają z tą Francją. I w ogóle z każdym nieco silniejszym.
Re: Siatkówka
Sport ktory trenuje 10 zespolow na swiecie z czego 7 na powaznie ale i tak props zwlaszcza za utrzymanie jakosci na przestrzeni pokolen
ta droga ide dalej
Re: Siatkówka
Prawdą jest taką, że możemy sobie wystawiać dowolny skład i easy. Tylko mam wrażenie, że kółko naszej siatkówki zatoczy koło. Wygrywamy prawie wszystko. Przychodzą IO i co? Nie wyszły? To wypierdalamy trenera. Potem znowu wszystko wygrywamy i znowu lota trenera bo IO nie wyszły.
Sąd mnie tu nie rusza, sądzi tylko Pan
Bieda czy bogactwo - oba smaki znam
https://vocaroo.com/14RhCQilMVzv
Bieda czy bogactwo - oba smaki znam
https://vocaroo.com/14RhCQilMVzv
Re: Siatkówka
Zupełnie jak po IO 2024
Re: Siatkówka
Po IO w Paryżu był chujowy mundial.
Re: Siatkówka
Już nie bądź taki @MalkoNTENT, to nie są takie skoki narciarskie, gdzie poza kilkoma krajami ludzie nie wiedzą nawet co to jest, tylko dyscyplina którą uprawia się właściwie na całym świecie
Re: Siatkówka
Skoki sa elitarne a siatkówka to globalny sport który 99% świata ma w chuju
- genocidegeneral
- Posty: 12811
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50
Re: Siatkówka
pamiętam jak makaroniarze wygrywający MŚ miejsca na okładce LGDS musieli ustąpić zadymce wywołanej anulowaną bramką Milika w meczu Juventus - Salernitana 
"CO?!" mówię do niego, a on do mnie "Że tego, rozumiesz, bo tutaj"


Re: Siatkówka
Oczywiście że skoki przy siatkówce to sport elitarny - który z racji dostępności uprawia kilka krajów
w siatkówce po za czołówka światowa ten sport mało kogo interesuje nawet w krajach gdzie grają dobrze mało kogo to interesuje to nie jest sport typu piłka ręczna gdzie też gra kilka krajów albo licza się te same kraje jak w siatkówce a przeważnie są wypełnione całe hale a nawet i stadion jak gra gospodarz i prestiż jest wyższy ileś tam razy jak i sama organizacja
siatkówka to taki trochę rzut młotem na lekkiej też uprawia go parę krajów co są czołówka reszta no nie ma elitarności biegów skoku o tyczce czy nawet chyba rzutu oszczepem
w siatkówce po za czołówka światowa ten sport mało kogo interesuje nawet w krajach gdzie grają dobrze mało kogo to interesuje to nie jest sport typu piłka ręczna gdzie też gra kilka krajów albo licza się te same kraje jak w siatkówce a przeważnie są wypełnione całe hale a nawet i stadion jak gra gospodarz i prestiż jest wyższy ileś tam razy jak i sama organizacja
siatkówka to taki trochę rzut młotem na lekkiej też uprawia go parę krajów co są czołówka reszta no nie ma elitarności biegów skoku o tyczce czy nawet chyba rzutu oszczepem
Re: Siatkówka
ziomki już trochę wyprzedziły bo faktycznie w siatkę się gra i każde poważne państwo ma przynajmniej średnia reprezentacje - z tym ze kibicowsko to w sumie te turnieje są organizowane w polsce i wloszech, przeplatając to z jakimś krajem azjatyckim (japonia chiny filipiny)
dla gry pozorów te europejskie turnieje maja współorganizator, z tym ze później masz takie obrazki jak w tym roku z pustymi halami (w bulgarii?)
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2026, 13:34 przez Mizter, łącznie zmieniany 1 raz.
#freefromage
#freekong444
- Haczapurjan
- Posty: 7818
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Siatkówka
Czaicie być np. takim raperem, którego nikt nie słucha, ale o którym ciągle się gada, że nikt go nie słucha?
Niby cię nie słuchają, ale gadają o tobie, że nikt cię nie słucha i to w sumie też napędza fejm, bo może ktoś zarzuci na słuchawki z ciekawości
Dodano po 1 godzinie 58 minutach 39 sekundach:
Djoković jeszcze nie wie, że tę dyscyplinę uprawia tylko kilka państw na świecie

Niby cię nie słuchają, ale gadają o tobie, że nikt cię nie słucha i to w sumie też napędza fejm, bo może ktoś zarzuci na słuchawki z ciekawości
Dodano po 1 godzinie 58 minutach 39 sekundach:
Djoković jeszcze nie wie, że tę dyscyplinę uprawia tylko kilka państw na świecie
Spoiler
Spoiler

Re: Siatkówka
Ciekawe ilu polskich siatkarzy zna Djoko, czy znajomość konczy sie tylko na trenerze
Re: Siatkówka
Kurde zawsze byłem team piłka nożna i jebać siatkówkę, bo tam są tylko kibice sukcesu. Teraz zastanawiam się o co w ogóle toczy się bój pomiędzy kibicami siatkówki i piłki kopanej.
Fakty są takie, że siatkarze od lat, co sezon, walczą o najwyższe trofea. Mamy jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą ligę siatkówki na świecie. Piłkarze na tle reszty świata byli, są i wszystko wskazuje na to, że nadal będą dziadami. Rozpamiętujemy dojście do ćwierćfinału turnieju, w którym siatkarze ponownie zdobywają złoto. Zamiast nakręcać hype i chwalić się tym, w czym jesteśmy kozakami, to deprecjonujemy ten sport.
Mam wrażenie, że tutaj górę bierze nasza cecha narodowa - zawiść. Do tego dochodzi brak umiejętności pogodzenia się z rzeczywistym stanem rzeczy - przed nami wiele lat starań o wzniesienie piłki na poziom porównywalny do siatkówki a szanse na to są i tak nikłe.
Rozwijajmy siatkę, żużel i inne sporty których odnosimy sukcesy, zamiast pompować balonik sportu w którym nie mamy potencjału. Bądźmy z tego dumni, zamiast spierać się o to, czy dany sport jest na świecie popularny, czy nie jest. Ostatecznie jakie to ma znaczenie?
Piłka jest jednym z najbardziej dostępnych na świecie sportów, więc i rywalizacja jest na najwyższym poziomie. Pieniądze też są topowe (wiem wiem, golf czy NBA królują). Tylko co z tego? Ciągłe nakręcanie się, powoduje wyłącznie frustrację i prowadzi do systematycznego wkurwiania się. Po cholerę się wkurwiać?
Do tego kwestie kibicowskie. Szanuję piłkarskich ultrasów ale wkurwia mnie, że nie możesz reprezentować swojego klubu na obcym terenie, bo argument siły jest kluczowy. Przecież to są zwierzęce pobudki. Moglibyśmy rozwijać swoje kluby poprzez wsparcie wynikające z kupna klubowych fantów. Tylko po chuj to kupować, skoro jakiś typ przećpany krokodylem będzie chciał cię napierdalać, za to, że kibicujesz komuś innemu. Gdzie tu sens i logika, o rigczu nie wspominając.
Po napisaniu tego tekstu, dochodzę do wniosku, że my uwielbiamy się napierdalać sami ze sobą. Czy to polityka, czy sport. Nienawiść, czy też wrogość, to jest nasz motor napędowy. Wydaje mi się to solidnie spierdolone.
Fakty są takie, że siatkarze od lat, co sezon, walczą o najwyższe trofea. Mamy jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą ligę siatkówki na świecie. Piłkarze na tle reszty świata byli, są i wszystko wskazuje na to, że nadal będą dziadami. Rozpamiętujemy dojście do ćwierćfinału turnieju, w którym siatkarze ponownie zdobywają złoto. Zamiast nakręcać hype i chwalić się tym, w czym jesteśmy kozakami, to deprecjonujemy ten sport.
Mam wrażenie, że tutaj górę bierze nasza cecha narodowa - zawiść. Do tego dochodzi brak umiejętności pogodzenia się z rzeczywistym stanem rzeczy - przed nami wiele lat starań o wzniesienie piłki na poziom porównywalny do siatkówki a szanse na to są i tak nikłe.
Rozwijajmy siatkę, żużel i inne sporty których odnosimy sukcesy, zamiast pompować balonik sportu w którym nie mamy potencjału. Bądźmy z tego dumni, zamiast spierać się o to, czy dany sport jest na świecie popularny, czy nie jest. Ostatecznie jakie to ma znaczenie?
Piłka jest jednym z najbardziej dostępnych na świecie sportów, więc i rywalizacja jest na najwyższym poziomie. Pieniądze też są topowe (wiem wiem, golf czy NBA królują). Tylko co z tego? Ciągłe nakręcanie się, powoduje wyłącznie frustrację i prowadzi do systematycznego wkurwiania się. Po cholerę się wkurwiać?
Do tego kwestie kibicowskie. Szanuję piłkarskich ultrasów ale wkurwia mnie, że nie możesz reprezentować swojego klubu na obcym terenie, bo argument siły jest kluczowy. Przecież to są zwierzęce pobudki. Moglibyśmy rozwijać swoje kluby poprzez wsparcie wynikające z kupna klubowych fantów. Tylko po chuj to kupować, skoro jakiś typ przećpany krokodylem będzie chciał cię napierdalać, za to, że kibicujesz komuś innemu. Gdzie tu sens i logika, o rigczu nie wspominając.
Po napisaniu tego tekstu, dochodzę do wniosku, że my uwielbiamy się napierdalać sami ze sobą. Czy to polityka, czy sport. Nienawiść, czy też wrogość, to jest nasz motor napędowy. Wydaje mi się to solidnie spierdolone.
nic na potem
- Haczapurjan
- Posty: 7818
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Siatkówka
Nie jestem sajko siatkówki. Całe życie oglądałem piłkę, więc starałem się w miarę łagodnie dobierać słowa. Tylko post nie jest o tym przecież. Niezrozumiała jest dla mnie ta "wojna". Pocieszam się jedynie tym, że wiele rzeczy na świecie jest dla mnie niezrozumiałe.
nic na potem
- Haczapurjan
- Posty: 7818
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Siatkówka
No IMO wojna wynika z tego, że są ludzie co pierdolą o sporcie narodowym i próbują na siłę uszczęśliwić innych, a z drugiej strony są goście, co mają ból dupy, że ich ukochany sport czyli kopana, jest po prostu kaleczony niemożebnie w kraju nad Wisłą i nie mogą się z tym pogodzić, to chociaż pocieszą się tym, że kopana jest popularna, a siatkówka nie, no i tak to się kręci.
Jak dla mnie to sztuczny konflikt, no ale z drugiej strony są też ludzie co dają sobie po ryjach za inny kolor szalika, więc nie ma co sobie rwać włosów z głowy pzdr
Jak dla mnie to sztuczny konflikt, no ale z drugiej strony są też ludzie co dają sobie po ryjach za inny kolor szalika, więc nie ma co sobie rwać włosów z głowy pzdr
Re: Siatkówka
w naszym kraju nie można po prostu się uśmiechnąć, że jesteśmy w czymś dobrzy i pójść dalej, trzeba komuś dojebać tak dla zasady, taka nasza natura
nie ma co tego rozpierdalać na atomy tylko to olać ciepłym strumieniem i tak żyje się lepiej
nie ma co tego rozpierdalać na atomy tylko to olać ciepłym strumieniem i tak żyje się lepiej
Re: Siatkówka
Fakt, olewka najlepszym rozwiązaniem. Jednak zaskakujące jest dla mnie to, że wśród elity narodu tj. użytkowników ślizgawki występują tak podłe zachowania. Chyba jednak nie jesteśmy forum wybranym 
nic na potem
Re: Siatkówka
Przecież tu nie chodzi o bycie smutnym ze jesteśmy w czymś dobrzy tylko kwestia ze siatkówka jest KURWA NUDNA i totalnie sie nie rozwija ani jako dyscyplina ani jako produkt; a to ze Polsat wyjebal gruby kwit w zbudowanie tego produktu w Polsce dalej nie zmienia ze jest to sport niszowy i nawet PLK będące w dupie w Europie przyciaga podobne liczby na mecze ligowe z PLS z topka światowa w składzie
-
Bisclavret
- Posty: 5691
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Siatkówka
No słuchajcie, mam taką rodzinę całkiem sympatyczna w której jest mocno zakorzeniony siatkarski bakcyl, kuzynka tam jeździ na te wszystkie mistrzostwa po całym świecie jako wierna kibicka, jej rodzice oglądają sobie do obiadu w niedzielę drugą ligę kobiet. No ogólnie siatkarskie swiry. Niestety maksymalnie czwarte zdanie w rozmowie z nimi to jest już udowadnianie wyższości siatkówki nad piłką nożną i nie tylko w tym stylu że "eeee sport narodowy", ale również dyskredytowanie całej dyscypliny jako JEDNEJ WIELKIEJ PRALNI PIENIĘDZY WYPACZAJĄCEJ IDEE SPORTU, a w Polsce to już w ogóle, Lewandowski tyle kasy bierze a nic nie osiągnął, na mecz się nie da pójść bo strach. No niestety nawiedzeni są strasznie i mam wrażenie obserwując internet że wśród sistkoświrów dużo jest takich odklejeńców co niestety w odpowiedzi generuje deprecjonowanie całej dyscypliny









