Tede
- FruitOffTheWall
- Posty: 9722
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Tede
kurwa czemu wy wsędziecie widzicie jakieś zaoranie? Tede po prostu był ciekawy + wiadomo jak to tede, zawsze troche musi wyjść na jego. Ze jak sie z kims kłócił, to wina tego obok nie rapera Jacek Graniecki
bardziej wynika z tego własne dowartościowanie się, podbicie ego przez Jacule Granieckiego, zobaczcie jak Bonus odpowiada NO TACY BYLIŚMY PO PROSTU, trochę niezręcznie sie czuje mam wrażenie pan Oliwier
bardziej wynika z tego własne dowartościowanie się, podbicie ego przez Jacule Granieckiego, zobaczcie jak Bonus odpowiada NO TACY BYLIŚMY PO PROSTU, trochę niezręcznie sie czuje mam wrażenie pan Oliwier
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: Tede
No niezręcznie się czuje bo to co pierdoli tam nie ma sensu i wychodzi na hipokryte, bardzo dobrze go Tede punktowal
- SieKurwaNieInteresuj
- Posty: 289
- Rejestracja: 08 sty 2026, 17:31
Re: Tede
W zapytaniu o agresywne manewry Oliwierek mocno przygasł - podejrzewam, że to jest wariant Oliwiera pt. "Państwo w Państwie".
Warto również przypomnieć, że wkurwiony dzieciak nadal jest obecny bo jak trzeba pod blok jechać to jedzie. Co prawda dynamicznie przeplata to z "dzisiaj jestem innym człowiekiem, inne myśli mam w głowie" ale nadal.
Ciekawy dialog.
Warto również przypomnieć, że wkurwiony dzieciak nadal jest obecny bo jak trzeba pod blok jechać to jedzie. Co prawda dynamicznie przeplata to z "dzisiaj jestem innym człowiekiem, inne myśli mam w głowie" ale nadal.
Ciekawy dialog.
B: [...] że tak powiem takie były czasy, no wiesz na to że się wyłamałeś z jakiegoś tam schematu
T: Ale czym?
B: No, wiesz - nie dla sławy, nie dla pieniędzy - tak kiedyś było w rapie w którym my żeśmy wierzyli iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, i wiesz
T: Ale przecież wy w tamtym czasie RPK robiliście za pieniądze?
B: Noooo muzyką nie handlowaliśmy.
T: No jak to przecież płyty wydawaliście?
B: No, na nielegalu. Ogólnie ja zarabiałem na ciuchach, pierwszy legal wydałem w 2016 roku.
- gods bidness
- Posty: 5739
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Bonus głupi, bo mógł to elegancko sformułować, że Tede był wtedy uosobieniem wszystkiego, czego on i inni ulicznicy nienawidzili w hip hopie - lansu, szpanu, komercji, robienia z siebie murzyna i luzaka na siłę. I może to było głupie, ale tak wtedy było i tak się myślało i chuj.
Ale że chłop niezbyt się umie wysłowić, to zaczął się gubić jak wkurwiony niegrzeczny dzieciak wzięty do odpowiedzi przy tablicy.
Ale że chłop niezbyt się umie wysłowić, to zaczął się gubić jak wkurwiony niegrzeczny dzieciak wzięty do odpowiedzi przy tablicy.
Re: Tede
Tedzik by wtedy odrazu wyszedl z kontrą - że jaki lans chlopie?? my robilismy wtedy to wszystko za co dzisiaj quebonafajde i reszta dostaje same propsy i hajs, wyprzedzilismy czasy i nara a peja przecież też robil kiedyś w tvn
mam wrażenie że ten typ ma zawsze na wszystko odpowiedź i nigdy nie zrobil nic chujowego w karierze
mam wrażenie że ten typ ma zawsze na wszystko odpowiedź i nigdy nie zrobil nic chujowego w karierze
- bloooodtrail
- Posty: 313
- Rejestracja: 06 lip 2026, 18:28
Re: Tede
no akurat w tym temacie nic złego nie zrobiłtomek5lg pisze: ↑wczoraj, 16:17 Tedzik by wtedy odrazu wyszedl z kontrą - że jaki lans chlopie?? my robilismy wtedy to wszystko za co dzisiaj quebonafajde i reszta dostaje same propsy i hajs, wyprzedzilismy czasy i nara a peja przecież też robil kiedyś w tvn
mam wrażenie że ten typ ma zawsze na wszystko odpowiedź i nigdy nie zrobil nic chujowego w karierze
- gods bidness
- Posty: 5739
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Zwłaszcza jak się reklamowało szczypawki w plandemii io 5G.
Re: Tede
plastikowe złoto jeszcze nosiłgods bidness pisze: ↑13 wrz 2026, 12:42 Fakt że resoraki i zabawki z Ali do Tedego lepiej pasuje niż robienie wielkich biznesów i cyferek.
Dodano po 2 minutach 39 sekundach:
no a nie? ciuchy to typowy merch, typowy produkt. o wiele bardziej cenię sobie rapera, który nie musi zarobić na swojej muzyce - a przez to nie musi szczypać się w język, nie musi bawić się w rapera-polityka, organizować strategicznych featuringów, przymilać się do słuchacza i obmyślać na zasadzie "czy to się sprawdzi, czy raczej fani nie skumają tego flow, tekstu, cokolwiek?" no kurwa. prawdziwy artysta to ten, który nie jest na garnuszku swojej kapryśnej widowni - wtedy mogę uwierzyć, że faktycznie wyraża siebie, a nie to co kapryśna widownia chciałaby usłyszeć.
model w którym raper wydaje bezkompromisową muzykę, nienastawioną na spektakularny sukces komercyjny - ale odbija to sobie w postaci sprzedawania merchu - uważam za bardzo dobry model, szczególnie dla kogoś takiego jak raper uliczny.
Moltisanti pisze: ↑13 wrz 2026, 23:10 Czy to do chuja rozumiesz ze to państwo finansuje te obiady, a nie ty?
- bloooodtrail
- Posty: 313
- Rejestracja: 06 lip 2026, 18:28
Re: Tede
przecież to się niczym nie róźni od zarabiania na muzyce. zacznie taki artysta wyrażać siebie w sposób, który jego słuchaczom się nie spodoba, to nowej bluzy nie kupią i ciekawe co wtedy taki bezkompromisowy zasadowiec zrobibaqlashan pisze: ↑wczoraj, 23:50 prawdziwy artysta to ten, który nie jest na garnuszku swojej kapryśnej widowni - wtedy mogę uwierzyć, że faktycznie wyraża siebie, a nie to co kapryśna widownia chciałaby usłyszeć.
model w którym raper wydaje bezkompromisową muzykę, nienastawioną na spektakularny sukces komercyjny - ale odbija to sobie w postaci sprzedawania merchu - uważam za bardzo dobry model, szczególnie dla kogoś takiego jak raper uliczny.
Re: Tede
w ogóle nie musisz wydawać muzyki, żeby trzepać hajs na ciuchach rapowych czego jakieś prosto sokoła, czy hemp shop i ich DIIL są przykładem. imo dobrze usadowiona marka rapera zaczyna żyć własnym życiem i trzeba spektakularnie by wizerunek se spierdolić żeby to miało się odbić na sprzedaży twoich ciuchów. no pewnie ma to jakieś przełożenie, ale jest to still dobre narzędzie by zmarginalizować swoje uzależnienie od słuchacza jako artysta. jeszcze lepszym byłoby posiadanie 3 kawalerek w centrum jak u mesa, no ale nie wszyscy mieli dziadka urodzonego w 1897.
Moltisanti pisze: ↑13 wrz 2026, 23:10 Czy to do chuja rozumiesz ze to państwo finansuje te obiady, a nie ty?
Re: Tede
Super to zromantyzowałeś ale on te bluzy sprzedawał dzięki muzyce, ba pewnie żeby dostać "nielegelna" plytke trzeba było zamówić minimum koszuleczkę z jebitnym logiem rpk za 120 zł z przesyłką . Inna sprawa że on utrzymał ten model biznesowy ile, 2-3 lata?
Oczywiście rozumiem Twoj pogląd, tyle że tu dotyczy temat Tedego, jemu chyba do końca nie można zarzucić że mowil czy rapowal to co polski rap słuchacz chciał uslyszec
Zresztą raperzy na płytach w latach boomu darkwarezow I Torrentow nie zarabiali, tylko właśnie na szmatach i koncertach
Oczywiście rozumiem Twoj pogląd, tyle że tu dotyczy temat Tedego, jemu chyba do końca nie można zarzucić że mowil czy rapowal to co polski rap słuchacz chciał uslyszec
Zresztą raperzy na płytach w latach boomu darkwarezow I Torrentow nie zarabiali, tylko właśnie na szmatach i koncertach
Re: Tede
Myślę że trochę za bardzo romantyzujesz uliczników i ich pobudki @baqlashan
1.
W polskim rapie kultura zbieractwa fizycznych nośników i stania w kolejkach podczas ich premiery zawsze miała się tak se.
Jako ulicznik Bonus wiedział, że przeciętny łepek z Pragi czy innej Woli woli (hehe) wydać pieniądze uzbierane z kieszonkowego czy tam roboty na dojebaną bluzę w której pokaże się w szkole i będzie nosił z dumą na boisko i do kościoła, bo cedek - umówmy się - odpali se kilka razy na wieży albo wcale, a pokazując kolegom odpowiedzą co najwyżej "no spoko".
Mając nikłe zasoby materialne musisz bardzo ciasno układać piramidę potrzeb, nie jestem w stanie wyobrazić sobie wkurwionego dzieciaka z bidula, który wolałby płytę CD zamiast koszulki albo bluzy, tak samo jak Bonus wolał widzieć na ulicach swój merch i grafy RPK na murach, a zgłaszanie sprzedaży płyt do zaiksów dupiksów było pewnie na trzecim planie (chociaż w peaku pewnie też opierdolił tego mnóstwo).
2.
Z ciuchów zawsze zarabia się więcej niż z (regularnych, nie liczę jakichś huj wie jakich rare wydań) płyt, Bonus może brał to pod uwagę, a może nie, ale na pewno pasowało do uszlachetnienia powyższej filozofii łebków ganiających po ulicy z logo RPK, zamiast kurzącej się na półce płyty.
Dodano po 19 sekundach:
Kurwa uprzedzony bo mi się zachciało długiego posta
1.
W polskim rapie kultura zbieractwa fizycznych nośników i stania w kolejkach podczas ich premiery zawsze miała się tak se.
Jako ulicznik Bonus wiedział, że przeciętny łepek z Pragi czy innej Woli woli (hehe) wydać pieniądze uzbierane z kieszonkowego czy tam roboty na dojebaną bluzę w której pokaże się w szkole i będzie nosił z dumą na boisko i do kościoła, bo cedek - umówmy się - odpali se kilka razy na wieży albo wcale, a pokazując kolegom odpowiedzą co najwyżej "no spoko".
Mając nikłe zasoby materialne musisz bardzo ciasno układać piramidę potrzeb, nie jestem w stanie wyobrazić sobie wkurwionego dzieciaka z bidula, który wolałby płytę CD zamiast koszulki albo bluzy, tak samo jak Bonus wolał widzieć na ulicach swój merch i grafy RPK na murach, a zgłaszanie sprzedaży płyt do zaiksów dupiksów było pewnie na trzecim planie (chociaż w peaku pewnie też opierdolił tego mnóstwo).
2.
Z ciuchów zawsze zarabia się więcej niż z (regularnych, nie liczę jakichś huj wie jakich rare wydań) płyt, Bonus może brał to pod uwagę, a może nie, ale na pewno pasowało do uszlachetnienia powyższej filozofii łebków ganiających po ulicy z logo RPK, zamiast kurzącej się na półce płyty.
Dodano po 19 sekundach:
Kurwa uprzedzony bo mi się zachciało długiego posta
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Tede
Podpisz Europejską Inicjatywę Obywatelską - Stop Killing The Internet: No Digital ID & No Age Verification
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE HULAKA
FREE RYDA
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE HULAKA
FREE RYDA
Re: Tede
"patrz na ręku Calvin Klein cykabaqlashan pisze: ↑wczoraj, 23:50plastikowe złoto jeszcze nosiłgods bidness pisze: ↑13 wrz 2026, 12:42 Fakt że resoraki i zabawki z Ali do Tedego lepiej pasuje niż robienie wielkich biznesów i cyferek.
Co z tego, że falsyfikat, nie wnikaj - wygląda na autentyka
I fajnie [...]"
- gods bidness
- Posty: 5739
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Calvin Klein to marka modowa dla biednych, którzy chcą udawać bogatych, ale to marka odzieżowa, a nie zegarkowa. Tam w środku w tych zegarkach jest chińskie gówno. Trochę przyps w kategorii lans, nawet jak oryginał.
Re: Tede
Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Warszawie będzie film dokumentalny o Jacy
https://wff.pl/film/42-tede-forever-rap
https://wff.pl/film/42-tede-forever-rap











