Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 8335
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: baqlashan »

CL500 pisze: wczoraj, 19:06 czy tam deska łączyła się z rapem?
spaceghostpurrp był skatem i opowiadał, że skateboarding zawsze był przez czarnych uważany za coś co było white shit, i jak byłeś czarnym skatem to twoja czarna brać z hood raczej stosowała wobec ciebie ostracyzm. to było postrzegane przez długie lata jako zajawka dla białych ziomków z białych przedmieść.
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 10773
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: scam_sakawa »

jak skejtbording może być elementem hiphopu jak to była zajawka dla okrutnie bogatych bananów? Deska + ciuchy skejtowskie to była równowartość miesiąca życia w biednej rodzinie 2+2
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
TdW
Posty: 9197
Rejestracja: 11 wrz 2019, 21:09

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: TdW »

To samo można powiedzieć o graffiti. Spreje w tamtych czasach to też nie były małe pieniądze, więc była to zajawka dla ukrytych bananowców jak JWP
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9494
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: DoubleB »

sprzęt didżejski też tani nie jest, gramofony też tanie nie są, wyposażenie studia też tanie nie jest - pieniądz pozwolił na rozwój rapu, pieniądz banański i pieniądz kradziony
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
SOON: 📢 LIL' KEKE VS ERO 📢
Awatar użytkownika
dr zjeb
Posty: 4738
Rejestracja: 27 sty 2025, 17:32

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: dr zjeb »

baqlashan pisze: wczoraj, 15:48 i o ile tagi jako sztandarowy przykład bazgrołów mogą oszpecić szare pstrokate blokowiska - o tyle dobre grafiti zawsze je upiększy, taka moja opinia. poczyniłbym tu rozgraniczenie na dojebany wildstyle a jakieś proste podpisy. jaka logika za tym stoi? nie wiem, no wszystko rozbija się o poczucie estetyki, które jest niedefiniowalne. dla mnie stosunek do grafiti to ostateczny test na bumera.
+1, z takim oto zastrzeżeniem że w zasadzie starożytni Grecy, którzy mieli pierdolca na punkcie harmonii i rytmu, dali dosyć dobre wytyczne na temat piękna - piękne jest to, co jest proporcjonalne, ma jasno zdefiniowane formy , jest rytmiczne (sztuka wizualna też ma rytm) pod względem form i koloru, i tworzy harmonijną całość, z kolei coś jest brzydkie gdy jest bezkształtne i bez rytmu. To dlatego patrzysz na niektóre wrzuty i po prostu wiesz, że to jest to, a większość tagów i reszta wrzutów to szpecący przestrzeń szit - bo nawet w obrębie samych siebie nie mają żadnej rytmicznej, harmonijnej formy ani dobranych odpowiednio, tworzących dynamikę wewnetrzna kolorów tylko kiczowaty dysonans.
Homeboy, throw in the towel
your girl got dicked by Ricky Powell
Awatar użytkownika
TooMuchSmoke
Posty: 643
Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: TooMuchSmoke »

To ja się wypowiem z innej perspektywy, szczególnie właśnie pociągi - czysta, nieskazitelna zajawka, gdzie poświęcasz czas, hajs i ryzykujesz spory przypał, a twoje dzieła są dla 99% społeczeństwa anonimowe. Jednocześnie jest jakas magia w tym, ze twoje wrzuty objeżdżają z pociągiem tysiące kilometrów. I wlasnie ten hardkor związany z wpierdalaniem się nielegalnie na tereny kolejowe, presja czasu i konieczność zachowania anonimowości + to, że twoja praca rusza dalej w swiat i zaczyna żyć własnym życiem mnie tak ujmuje.

Dla tych co nie znają polecam filmy Disko Polo 1 & 2
Awatar użytkownika
dr zjeb
Posty: 4738
Rejestracja: 27 sty 2025, 17:32

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: dr zjeb »

+1 po dwakroć, choć tu także Grecy (a później Bizantyńczycy) napierdalają w awangardzie;), bo w tej kulturze motyw relacyjności sztuki (tj. oddziaływanie twórca-widz) był czymś istotowo koniecznym, w tym sensie sztuka nie jest wartością sama w sobie, dzieło sztuki spełnia swoją funkcję dopiero wtedy, kiedy zachodzi ta relacja i wejście w czas i przestrzeń odbiorcy. Z tego punktu widzenia wrzuty na pociągach totalnie się kwalifikują, to jest prawdziwa kultura antyczna przetłumaczona na dzisiejsze czasy.
Homeboy, throw in the towel
your girl got dicked by Ricky Powell
ODPOWIEDZ