Kanye West - BULLY (2026)
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Prawdę rzecze użytkownik jogi. Powrót to by był jakby Andre 3000 coś solo rapowego nagrał, a nie Kanye który nonstop coś tam działa i tworzy.
Re: Kanye West - BULLY (2026)
No dobra dobra macie rację. Po prostu z mojej perspektywy to wygląda jak powrót. Śledzę dość szczegółowo co się dzieje w jego uniwersum i może dlatego mam takie wrażenie. Jak spojrzeć na to z pozycji casualowego słuchacza to Kanye nigdy nigdzie nie zniknął, a aferki mają znikome znaczenie, who knows 

