Kanye West - BULLY (2026)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10189
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Parlae »

Przypadkowo się OK z Toliverem na YT odpaliło i bardzo spoczko kawałek, tak myślę.
yakubu73
Posty: 201
Rejestracja: 08 maja 2019, 14:34

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: yakubu73 »

Byłem na koncercie w Tiranie, kompletny rozpierdol. Jak ktoś się zastanawia jeszcze nad Madrytem czy Portugalią, to gorąco polecam.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3768
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

Ja codziennie przed spaniem wspominam koncert w Holandii, był wspaniały nie zapomnę go nigdy ;), a wrzucę wam tu pare własnych fotek w sumie:
Spoiler
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Z dwóch różnych aparatów, te retro fotki z cyfrówki fuji xhalf, fajna zabaweczka tak btw :)


Jakbym nie miał już zaplanowanego wyjazdu w podobnych terminach to bym się wybrał znowu, na któryś z tych 2 koncertów.
Awatar użytkownika
patryk
Posty: 175
Rejestracja: 24 paź 2019, 18:25

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: patryk »

zajebiste fotki zazdro @gawi
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10189
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Parlae »

No extra te retro foty. Nadają się na jakiś wallpaper.
Awatar użytkownika
Finesta
Posty: 1324
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Finesta »

Super foteczki
A co do albumu, Sisters and Brothers oraz Last Breath najbardziej nieocenione utwory
yakubu73
Posty: 201
Rejestracja: 08 maja 2019, 14:34

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: yakubu73 »

Ja mam tylko robione telefonem, ale też pokaże 😀
Spoiler
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Awatar użytkownika
JVCORE
Posty: 1724
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:15
Lokalizacja: WWA

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: JVCORE »

Spoiler
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
To i ode mnie parę fotek
#freefromage

GVMBLER
Awatar użytkownika
Rafał81000
Posty: 650
Rejestracja: 18 kwie 2019, 17:26

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Rafał81000 »


Spoiler
Awatar użytkownika
Globe
Posty: 3787
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:47

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Globe »

Z tych wszystkich ostatnich gówno klipów ten najfajniejszy, ale to chyba dlatego, że track jest bardzo fajny
Shady-Yo
Posty: 28
Rejestracja: 24 maja 2026, 20:22

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Shady-Yo »

Zupełnie na odwrót. Zarówno najsłabszy klip jak i track spośród tych z klipami.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3768
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »



Grupa avengersów na wczorajszym koncercie, miazga. A rok temu koszulki ze swastyką i cancelowanie przez wszystkich.

Chief Keef, Big Sean, 2 Chainz, Rick Ross, Don Toliver, Young Thug, Travis Scott, Cyhi, GLC, Consequence, Really Doe, Twista, Common, Lupe Fiasco, Kid Cudi
To się nazywa powrót GOATa. Ponad 50 kawałków zagranych, poniżej plejka z koncertu.


Dodano po 4 minutach 25 sekundach:
Obrazek
Tymczasem Pusha T :lol:
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4237
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: jogi »

Dlaczego "powrót"?
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3768
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

Po ostatnich gorszych latach. A w tym roku dobry comeback album, world tour już ponad milion widzów a jeszcze tyle do końca roku, no wszystko się układa pięknie, fajnie by było gdyby następny album okazał się powrotem do formy od czasu Dondy. Do tego jeszcze rozwój YEEZY, jakieś tam sneakersy na horyzoncie, może coś z tego wyjdzie na większą skalę, sky is the limit, życzę mu tego. Wspaniale było być świadkiem tego na koncercie (niestety nie tak dobrym jak wczoraj, ale absolutnie grzechem było by narzekać :)), biorąc pod uwagę jak słabe ostatnie lata były. Dlatego powrót :)
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4237
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: jogi »

Czyli mrówczy chuj a nke powrót.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3768
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

:neutral:
Shady-Yo
Posty: 28
Rejestracja: 24 maja 2026, 20:22

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Shady-Yo »

jogi pisze: 05 wrz 2026, 12:40 Czyli mrówczy chuj a nke powrót.
Jak wyżej. Wyda bardzo dobry album, to możemy mówić o powrocie. Bully to krok w dobrym kierunku, ale za mało by mówić o jakimkolwiek powrocie. Zresztą zobaczymy najpierw ile wytrzyma bez kolejnej odklejki :lol:
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3768
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

Panowie czy Wy nie pamiętacie co było w zeszłym roku, a w zasadzie działo się od 2022? Album, koncerty jakie teraz daje, energia na scenie, GOŚCIE!, pokażcie mi drugi taki koncert z taką ilością nazwisk, widać że wszyscy zapomnieli/wybaczyli to co się działo w ostatnich latach. Po za tym chłop ma 50 lat, jest ponad 20 lat od debiutu, jak to nie jest comeback to ja nie wiem co nim jest, malkontenci jebani (no offence :)).
Shady-Yo
Posty: 28
Rejestracja: 24 maja 2026, 20:22

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Shady-Yo »

Mam nadzieję, że większość osób zamiast pamiętać, to raczej wyrzuciła z pamięci to co Kanye wyprawiał w ostatnich latach ;) zarówno pod kątem albumów, jak i martwych koncertów, gdzie tylko puszczał swoją muzykę (do tej pory czuję cringe na samą myśl). A jeśli ktoś zapomniał/wybaczył to tylko portfele bogatych artystów z wątpliwym kręgosłupem moralnym i rozeznaniem w temacie, co tu się dziwić. Poza tym gość był już na takim dnie, że teraz nawet album pokroju Bully może się wydawać arcydziełem, więc łatwo o przesadę w reakcjach niestety.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4237
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: jogi »

To znaczy, ja tam rozumiem twoją miłość gawi do tego murzyna i zawsze z uśmiechem czytam jak z utęsknieniem czekasz na jego nowe buty czy coś tam, ale chlop jest tutaj cały czas. Robi liczby cały czas. Gra cały czas. Pisanie więc że to jakiś powrót to imo dopisywanie legendy.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
ODPOWIEDZ