Włoszki raczej poza zasięgiem niestety. Za mocne koniska tam grają. „Koniska” w przypadku niektórych nie tylko w przenośni, ale i dosłownie.
Szczerze bardziej czekam na mecz towarzyski Polaków z Finami, który będzie o 2h30 min później, bo przynajmniej sobie popatrzę jak Bołądź fajnie napierdala (o ile Sasaka nie będzie chciał ogrywać w towarzyskim).
Siatkówka
Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337
