The Game - The Documentary 3 (2026)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10125
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: Parlae »

Ostatnio zmieniony 21 sie 2026, 9:54 przez Parlae, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Slatty+
Posty: 1107
Rejestracja: 13 lip 2022, 12:41
Lokalizacja: Księżyc

Re: The Game - The Documentary 3 (TBA)

Post autor: Slatty+ »

𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10125
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: The Game - The Documentary 3 (TBA)

Post autor: Parlae »

O kurde hehe. Nigdzie nie widziałem info, że album już dziś.
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2758
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: The Game - The Documentary 3 (TBA)

Post autor: many-s »

Wygląda jak coś trudnego do przebrnięcia.
Awatar użytkownika
ZRO
Posty: 729
Rejestracja: 12 cze 2019, 15:20

Re: The Game - The Documentary 3 (TBA)

Post autor: ZRO »

Larry'ego to się tutaj nie spodziewałem.
W wolnej chwili sprawdzi się całość. 2/2.5 dobrze wspominam.
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4717
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: horrypaz »

kurde larry, black thought, bit nawet conductora williamsa czy statika selekty lol, drejk i obranie strony (chociaz to juz bylo przy wersie my drake sing songs na rossa)
przeleci na strzala poki co.

poprzednie mixtejpy byly kurwa fantastyczne, wolny, griseldowy klimat sluzy takiemu bully rapowi, game dobry glos, technika i delivery na takie podklady, zobaczymy co tu ugotowal, ale zakladam, przynajmaniej po trackliscie ze bedzie slabiej niz na 2 ostatnich tejpach

takie odswiezanie hate it or love it albo w 20 deep ten sam sampel co w runnin na debiucie to tede vibe z ostatnich plyt lol
Awatar użytkownika
vidar
Posty: 288
Rejestracja: 02 maja 2025, 13:18

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: vidar »

Wezzy jakiś wścieknięty na tym Steppers :rotfl: Chłop od Tedego zajebał pomysł odgrzania kotleta i nagrania tego samego raz jeszcze :cool: Pewnie to przecięcie się pod siłownią miało jakieś znaczenie.
Awatar użytkownika
matejko
Posty: 335
Rejestracja: 24 maja 2019, 15:18
Lokalizacja: forumek

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: matejko »

Witam chciałem odświeżyć sobie dokumentary 2 i nie ma na Apple Music… why ?
Ich bin unterwegs nachts in Berlin
Ich hab' kein'n Bock meine Waffe zu zieh'n
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10125
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: Parlae »

many-s pisze: 21 sie 2026, 7:28 Wygląda jak coś trudnego do przebrnięcia.
I tak w gruncie rzeczy jest. :roll: Jakoś przebrnąłem ale raczej nie wrócę.
Awatar użytkownika
Burr
Posty: 1053
Rejestracja: 11 maja 2026, 12:13

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: Burr »

Pewnie chujowe będzie, ale kusi mnie to sprawdzić jak nie będę miał co słuchać, documentary 2 katowałem dekadę temu, pierwsza odsłonę nie jestem pewien czy przesluchalem w całości kiedykolwiek
Awatar użytkownika
matejko
Posty: 335
Rejestracja: 24 maja 2019, 15:18
Lokalizacja: forumek

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: matejko »

To przesłuchaj bo to klasyk
Ich bin unterwegs nachts in Berlin
Ich hab' kein'n Bock meine Waffe zu zieh'n
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5626
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: gods bidness »

Dobra ta płyta, aż się zdziwiłem, jedna z jego najlepszych, a zaznaczam, że niektóre lubię bardzo. Intro spoko z mocnym początkiem beefowym i myślałem, że zaraz będą nudy i jakieś chujowe foloł apy, ale z foloł apów chyba tylko ten do hate it or love it, a przyznam, że kontynuacja dobra, z lepszym refrenem. Teraz leci gdzieś 17 track na oko, z E40 i do tej pory zero skipów. Dobry LA klimat.
Awatar użytkownika
ZRO
Posty: 729
Rejestracja: 12 cze 2019, 15:20

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: ZRO »

Słyszałem póki co jeden numer, ten odświeżony Old English. Brzmi zachęcająco.
Najpierw jeszcze nadrobię sobie czerwony Verzuz Game & YG
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4717
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: horrypaz »

ten verzuz przesada, ok 30 minuty game wali butle na strzala i dopija innym gownem i jest napierdolony ze siara ogladac, yg zna chyba wiecej tekstow gejma niz sam game, a wynik w glosowaniu ze yg ma wieksze bengery i wygral tak jednoglosnie to jakies npce musialy klikac, bo game jak juz rapowal to zajebiscie. imo wygral to w 2 minuty jak barker za bebnami usiadl xd
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5858
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: Prez »

za dluga ta plyta zdecydowanie, duzo chujowizny jest, ale the life zajebisty numer
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4717
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: horrypaz »

Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5626
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: gods bidness »

Prez pisze: 24 sie 2026, 17:26 za dluga ta plyta zdecydowanie, duzo chujowizny jest, ale the life zajebisty numer
Słyszę opinie, że za długa, ale ja to może ze 3 bym wyjebał i tyle. Dobra płyta, dobre bity, Game też daje radę, jest oczywiście kilka chujowych corny linijek jak to u niego, ale jest też sporo rozkminkowych, taki conscious rap jakiego bym się po nim nie spodziewał, jak np. gada z młodszą wersją siebie z wersją teraz, jakby się cofnął do przeszłości. Fajne tam padają rozkminy.

Zresztą w tym kawałku, co co chwilę się dopytuje do you love me, też na końcu jest coś takiego - jakie porady dałby sobie z przeszłości i nie jest to już tak głębokie i poetyckie, ale też spoko taka retro i introspekcja.

Podejście do beefu Kendrick x Drake też spoko. Kendricka nie zaczpia, ale też wyraźnie pokazuje, że jakby co, to się go nie boi.

Spoko refreny, spoko bity, kilka mało westcoastowych, wręcz nowojorskie rzekłbym. Zajebisty refren w kawałku z Black Thought, zajebisty w LA Monster.

Lepszej płyty w tym roku nie słyszałem.
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2758
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: many-s »

Dobry ten klip do "The Life". Beka trochę jak rapuje „my bitch pretty like Beyonce” i ta chuda czarna dupa. Trzeba będzie jednak dzisiaj zbadać ten projekt bo faktycznie mixtape'y - trailery były mocne.
Dziwne, że chce się sprawdzać Game'a w 2026. Ale faktycznie czuć, że jest znowu głodny,
Ostatnio zmieniony 29 sie 2026, 14:01 przez many-s, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3762
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: gawi »

Po selekcji połowy tracków mamy naprawdę dobry album. The Pen, I Wont Be Afraid, 40 nights, Do you love me, The Life i remix Hate it or Love it zajebiste. Zwrotka Kanye na ficie o dziwo bardzo dobra, w ostatnich latach dawał dość średnie fity; bit wysmażony przez niego też zajebisty. LA monster jak ktoś nie kojarzy niewydanego kawałka Kanye o tym tytule, to właśnie stamtąd sampel (wolę pierwowzór oczywiscie niż to co Gejm zrobił, no ale niech będzie)
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5626
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: The Game - The Documentary 3 (2026)

Post autor: gods bidness »

Słuchałem se dzisiaj na siłce i dalej chce mi się jej słuchać. Może faktycznie kilka kawałków do zeskipowania, ale to nadal kilkanaście zajebistych tracków i serio widzę progres na majku.
gods bidness pisze: 24 sie 2026, 14:19 Ta świnia 50 Cent znów się przypierdala do starych raperów, że nagrywają. Sam mówi, że nie nagra żadnej muzyki, bo raperzy w jego wieku i starsi nie powinni nagrywać, bo hip hop jest dla młodych.
A problem właśnie w tym, że 50 tak gada, bo boi się flopu, wie że jego gówno się słabo sprzeda i będzie to głupio wyglądać, skoro wszystkim starym raperom jedzie, że się słabo sprzedają. A ja pierdolę takie podejście, bo jakiś Nas, Game czy masa innych dziadków nie nagrywają tego, żeby zdobywać szczyty billboardów, tylko bo lubią, z artystycznej potrzeby. I im do tego poklasku nastolatków, że niby hip hop jest dla młodych nie potrzeba.

50 utknął w przekonaniu, że hip hop jest dla młodych, bo sam się zatrzymał na mentalności stick up kida jakim był 30 lat temu i ze swoim gangsta rapem nigdy nie wyewoluował w cokolwiek dojrzałego i ciekawszego dla słuchacza powyżej 30 roku życia.

A właśnie coś takiego zrobił na tej płycie Game.

Jeszcze a propos 50 i a propos bycia raperem z zajawki, a nie dla kasski, fajne linjki z "Pen":
And they say I'm beefin' with Kendrick, how the fuck do that sound?
'Cause I'm feelin' like 50 when he made "Back Down"?
They say 50 made me, tell him make me again
I'll kick myself out the group and make him hate me again
'Cause I murder so much ink, it ain't no makin' amends
That's why I'm always by myself 'cause niggas can't be a friend
I taka jest większość płyty, proste dosadne wersy, ale na podwójnych, z techniką i celnie. Nie dość, że płyta roku, to jeszcze zaskoczenie roku, że akurat Game coś takiego dowiezie.
ODPOWIEDZ