Taco Hemingway - Marmur (2016)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Denar
Posty: 396
Rejestracja: 23 lip 2019, 23:52

Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Denar »

Okładka:
Spoiler
Obrazek
Tracklista:
Spoiler
1. Marmur
2. Witaj w Hotelu Marmur
3. Żyrandol
4. Krwawa jesień
5. Grubo-chude psy
6. Portier!
7. Mgła I (Siwe włosy)
8. Mgła II (Mówisz, masz)
9. Świat jest WFem
10. Świecące prostokąty
11. Tsunami blond
12. Ślepe sumy
13. Żywot
14. Ściany mają uszy
15. Jak cień
16. To by było na tyle
17. Deszcz na betonie (?)
“Marmur” jest słuchowiskową rap płytą powstałą dzięki kolaboracji rapera Filipa Szcześniaka i producenta Rumaka. Jej bohater, enigmatycznie nazwany SZCZEŚNIAKIEM, zostaje wbrew swojej woli zameldowany w tajemniczym trójmiejskim hotelu “Marmur”. Na miejscu dowiaduje się, że stoi przed nim ogrom pracy, choć nikt nie mówi mu na czym ma ona polegać. Niestety jego początkowy spokój ducha zostaje roztrzaskany przez obecność złowrogiego brodacza, z którym dzielił przedział w pociągu relacji Warszawa Trójmiasto.
Odsłuch:
Spoiler
Z mojej strony:
Top 3 Szcześniaka (rywalizuje z Szprycerem i Umową) i ostatnia płyta na której Filipowi jeszcze zależało by coś tym rapem więcej podziałać, a przynajmniej takie sprawiał wrażenie ("Żywot"). Album do którego trzeba podejść z odpowiednim nastrojem i wtedy nie ma potrzeby skipowania.
daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: daveyo »

Świetna płyta, jedna z lepszych w dyskografii Taco. Zajebisty klimacik. Jak odpalam to w całości zawsze od początku do końca.
Awatar użytkownika
KillerCroc
Posty: 2205
Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: KillerCroc »

Krwawa Jesień jest super
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
encrenoire

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: encrenoire »

:cool: :cool: :cool: :cool:
Ostatnio zmieniony 19 mar 2021, 17:23 przez encrenoire, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: sugarhill_notausgang »

Ta płyta jest tak nudna i nijaka, że próbowałem ją przesłuchać 3 razy i zasypiałem, potem dałem sobie spokój.
Michakraw
Posty: 89
Rejestracja: 01 lut 2020, 0:07

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Michakraw »

Przyjemna płyta. Nie katowałem jej, więc nie jestem pewny, czy za 10 lat nie będę rzygał tymi rozmowami z portierem (tak jak w przypadku Samira z płyty "Co nie ma sobie równych" Zeusa. Ogólnie płyta nie ma pazura, nie ma wersów szczególnie zapadających w pamięć, nie ma hitów (poza Deszczem na betonie). Fajnie puścić sobie w tle w oczekiwaniu na "Deszcz na betonie" który jest fantastycznym kawałkiem, bardzo charakterystycznym. W życiu bym jej nie zapętlił, natomiast raz na pół roku z chęcią puszczę.

6/10.
daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: daveyo »

wleciał winyl jakby ktoś coś:
https://asfaltshop.pl/product/16635-tac ... armur-2lp/
Przewidywana data premiery: 2020-04-24
Awatar użytkownika
Filips
Posty: 4
Rejestracja: 29 mar 2020, 12:55

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Filips »

Świetna płyta, świetny koncept. Moja ulubiona i zarazem najlepsza, moim zdaniem, płyta jaką nagrał Taco i lepszej już nie nagra (obym się mylił).
Awatar użytkownika
Papys
Posty: 115
Rejestracja: 26 paź 2019, 0:05

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Papys »

Witaj w hotelu Marmur ...

Odświeżyłem sobie ostatnio i tak jak przy premierze mi nie podeszła za bardzo, to teraz ją doceniam. Słuchając tego mam odczucie jakbym jakiegoś słuchowiska słuchać albo grał w jakąś grę przygodową typu Jack Orlando.

Nie wiem jak Wy, ale mocne inspiracje Drakiem czuję, zarówno jeśli chodzi o bity jak i nawijkę. I to nie zarzut tylko plus mega.
Denar
Posty: 396
Rejestracja: 23 lip 2019, 23:52

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Denar »

Dziś mijają 4 lata od premiery. Nie zestarzała się jakoś źle, a nawet zyskała trochę na wartości gdy spojrzy się na rozwój kariery Taco.
encrenoire

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: encrenoire »

Zajebista plyta, pozdro. Do uslyszenia w nowym roku.
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9650
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Jose »



"To nie jest płyta koncepcyjna, tylko antykoncepcyjna" - peak horrypaz moment
Awatar użytkownika
Czak
Posty: 5734
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:55

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Czak »

Bardzo mnie rozbawiło, jak w drugiej minucie @horrypaz przez słabe łącze brzmi jak jąkający się Korwin po wylewie i jednocześnie próbuje przekazać, że Taco by się lepiej oglądało niż słuchało xdd
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4703
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: horrypaz »

celowy zabieg oczywiscie
Awatar użytkownika
Ten Typ Gold
Posty: 268
Rejestracja: 18 kwie 2019, 23:50

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Ten Typ Gold »

pięknie, akurat wpierdalam kanapke z hummusem słuchając
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6397
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: Luxair »

Zaiste, Tsunami blond to koszmarny potworek, najgorszy

Ale Prostokąty i Wuef to jednak bengery były
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
moody
Posty: 1664
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: Taco Hemingway - Marmur (2016)

Post autor: moody »

fajna, klimatyczna plyta, tylko nie wiem czemu nagle w polowie plyty koncept sie urywa i wlatuja numery oderwane od tego hotelowego storytellingu. moze to powinna byc EPka w takim razie
ODPOWIEDZ