Tenis

Wszystkie ulubione dyscypliny sportowe w jednym miejscu. Nieważne, którą piłkę wolisz.

Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337

Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3805
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Tenis

Post autor: kapper1 »

na początku turnieju miał swoje problemy, ale się rozegrał.
Nie jest w najwyższej formie, ale Djoko miał ciężki pojedynek z Augerem ostatnio.

Serduszkiem za Djoko, ale fizycznie może nie dojechać (obym się mylił)

W finale będzie czekał raczej Zverev, który na trawie jest tylko solidny, więc mamy tu przedwczesny finał
Awatar użytkownika
nobezprzesady
Posty: 1119
Rejestracja: 05 wrz 2025, 1:15

Re: Tenis

Post autor: nobezprzesady »

Afera jest, gówniarę z paletkom obrażajo:
https://ludzie.fakt.pl/ewa-woydyllo-ost ... ke/mznb4n1

Dla pani Ewy oczywiście szacuneczek i sto lat, chyba jedyna z tego grona popularnych medialnych psychocośtam, co się nie kurwi na usługach systemu.
vipdavid
Posty: 1354
Rejestracja: 08 wrz 2019, 13:25

Re: Tenis

Post autor: vipdavid »

Długie,ale warto.Post z FB.
To dlatego nigdy Daria nie zniknie z życia Igi.
Oto kompletne, bezkompromisowe studium przypadku z pozycji twardej, gabinetowej psychoterapii uzależnień i współuzależnień. Analiza ta całkowicie odrzuca poprawność polityczną, PR-owy bełkot i instagramowe eufemizmy. Rozbija iluzję wielkiego sukcesu i pokazuje, jak głębokie deficyty z dzieciństwa stworzyły maszynę do wygrywania, która na szczycie świata zderzyła się z potężną, wewnętrzną pustką. Brutalna prawda w tej analizie wywoła ostra reakcje mechanizmów obronnych u ludzi wychowanych w domach alkoholików i dysfunkcyjnych rodzin DDA i DDD zwłaszcza u kobiet narcystycznych może trigerwac ataki szału i agresji. Nie wygodna prawda która niszczy iluzje liberlno lewicwych feministek które zostały psycholożkami bo nie umiały sobie poradzić ze swoja traumą.

ANATOMIA ILUZJI: Studium upadku i sukcesu zranionego dziecka
AKT I: Korzenie dysfunkcji – Rana pierwotna i usunięcie matki
Każdy terapeuta uzależnień wie, że dom rodzinny to matryca, z której człowiek pobiera wzorce na całe życie. W przypadku Igi Świątek mit o „idealnej, sportowej rodzinie” rozpada się w zderzeniu z brutalnymi faktami.
Rozwód rodziców, Doroty i Tomasza Świątków, nie był zwykłym rozstaniem – dla psychiki nastoletniej Igi był to kataklizm. Nastąpił drastyczny podział: ojciec przejął córki, a matka, z zawodu lekarz stomatolog, została całkowicie wycięta z codziennego życia emocjonalnego dziewczynki. Kontakt się urwał.
W terapii uzależnień i syndromów DDD/DDA odejście matki lub jej emocjonalny chłód to tzw. Rana Pierwotna (The Primal Wound). Dla małego dziecka matka jest gwarantem bezpieczeństwa i miłości bezwarunkowej (kocham cię za to, że jesteś). Kiedy matka odchodzi lub dystansuje się tak drastycznie, że – jak sama przyznaje w mediach – gratulacje z okazji tytułów wielkoszlemowych wysyła córce drogą mailową, psychika dziecka doświadcza potężnego urazu.
Układ nerwowy interpretuje to jako absolutne odrzucenie: „Skoro najważniejsza osoba na świecie mnie zostawiła, to znaczy, że jestem bezwartościowa, wadliwa i nie zasługuję na miłość”. To w tym momencie rodzi się potężny, podświadomy lęk, który zdeterminuje całe późniejsze życie Igi Świątek.

AKT II: Neurotyczna kompensacja, czyli narodziny robota
Jak zranione dziecko radzi sobie z potężnym bólem odrzucenia? Wykształca mechanizmy obronne. W tym przypadku była to hiperkompensacja poprzez perfekcjonizm i osiągnięcia.
Iga Świątek nie weszła na szczyt światowego tenisa z miłości do sportu. Weszła tam, ponieważ jej podświadomość uruchomiła desperacki program przetrwania: „Muszę być idealna. Muszę wygrać wszystko, co jest do wygrania. Muszę zmusić cały świat do patrzenia na mnie, bo tylko wtedy moja matka pożałuje, że odeszła, zobaczy moją wartość i mnie pokocha”.
To jest paliwo z „ciemnej strony”. To nie jest pasja, to jest neurotyczny przymus wygrywania.
Ojciec (Tomasz), były olimpijczyk, wprowadził w jej życie rygor, dyscyplinę i zadaniowość. Wpisał się idealnie w ten schemat, ucząc dziecko, że walutą w relacji jest wynik, miejsce w tabeli i realizacja planu.
Młoda dziewczyna zamieniła się w sportową korporację. Każdy trening, uderzenie piłki i wygrany turniej były podświadomym krzykiem w stronę nieobecnej matki: „Spójrz na mnie!”
Dla przeciętnego kibica to była „wspaniała mentalność mistrza”. Dla doświadczonego terapeuty uzależnień był to klasyczny rozwój osobowości nałogowej, gdzie puchar staje się substancją (narkotykiem), która ma przynieść chwilową ulgę i zagłuszyć wewnętrzny ból.

AKT III: Ściana na szczycie – Kiedy puchar okazuje się pusty
Największa tragedia człowieka napędzanego deficytem wydarza się wtedy, gdy osiąga on swój cel. 4 kwietnia 2022 roku Iga Świątek oficjalnie została numerem 1 na świecie. Zdobyła Roland Garros, US Open, miliony dolarów i uwielbienie tłumów.
I w tym momencie jej psychika zderzyła się z betonową ścianą, co Ewa Woydyłło bezbłędnie wyczuła i nazwała w swoim usuniętym wywiadzie. Nastąpił kryzys egzystencjalny, który w terapii znamy jako depresję poosiągnięciową.
Iga wygrała wszystko, weszła na najwyższą górę świata i... okazało się, że pustka nie zniknęła. Puchar Wielkiego Szlema nie miał mocy uzdrowienia rany z dzieciństwa. Matka nie pojawiła się nagle na trybunach z bezwarunkowym uściskiem. Przeszłość się nie zmieniła, a wewnętrzne dziecko pod spodem nadal płakało z samotności.
Wtedy mechanizm obronny pękł. Paliwo oparte na ucieczce przed bólem się wyczerpało. Stąd wzięły się nagłe, niewytłumaczalne racjonalnie kryzysy:
Sztywność ciała i blokady: Iga zaczęła opowiadać w wywiadach, że przegrywa, bo jej ciało staje się sztywne i spięte ze stresu. W psychotraumatologii to faza zamrożenia (freeze). Kiedy na korcie pojawia się widmo porażki, dorosła 25-letnia kobieta znika. Do głosu dochodzi przerażona 10-latka, dla której przegrany mecz oznacza jedno: „Znowu zawiodłam, znowu jestem nikim, znowu zostanę porzucona”. Układ nerwowy reaguje na stratę punktu tak, jakby walczył o biologiczne przeżycie.
Łzy w ręcznik i ucieczka: Te spektakularne załamania na korcie, płacz i bezradność to nie jest brak formy fizycznej. To jest moment, w którym iluzja sukcesu przestaje działać, a zza fasady wielkiej gwiazdy wyłania się skrajnie zmęczone, nieszczęśliwe dziecko, które – jak trafnie zauważyła Woydyłło – najchętniej rzuciłoby to wszystko i uciekło do domu.

AKT IV: Symbioza i transfer emocjonalny, czyli Daria Abramowicz jako matka zastępcza
W terapii uzależnień i współuzależnień istnieje żelazna zasada: psychika nie znosi próżni. Jeśli w systemie brakuje matki, a ojciec reprezentuje świat wymagań, dorastający człowiek za wszelką cenę stworzy sobie figurę zastępczą. W tę pustkę z impetem weszła starsza o 14 lat psycholożka, Daria Abramowicz [Ł4].
Doszło tu do potężnego, podręcznikowego zjawiska transferu emocjonalnego (przeniesienia). Abramowicz przestała być zwykłym pracownikiem kontraktowym – stała się dla Igi „matką idealną”, powierniczką i jedyną gwarantką bezpieczeństwa.
Kokon i izolacja: Abramowicz podróżuje z Igą 24 godziny na dobę, spędza z nią wakacje, kontroluje bodźce z mediami i buduje wokół niej szczelny mur. Z punktu widzenia klasycznej psychologii to rażące przekroczenie granic etycznych. Zadaniem psychologa jest wyposażyć pacjenta w narzędzia i pozwolić mu odejść, by stał się autonomiczny. Tutaj stworzono układ symbiotyczny, w którym Iga bez obecności Darii na trybunach czuje się emocjonalnie bezbronna.
Kazus Męczenia Się (Odejście Wiktorowskiego): Ta patologiczna struktura zaczęła niszczyć profesjonalne ramy sportowe. Trener Tomasz Wiktorowski odszedł pod koniec 2024 roku, ponieważ – jak ujawniały kulisy – miał dość bycia tłem dla dominującej roli psycholożki. Dochodziło do absurdalnych walk o pozycję na trybunach, bo w momentach kryzysu Iga nie patrzyła na trenera po wskazówki taktyczne. Jej wzrok szukał Darii – szukał „matki”, która miała ją uspokoić.
Ekonomiczny interes w niedojrzałości: To jest najbrutalniejsza prawda tego układu. Prawdziwa matka dąży do tego, by dziecko dorosło i się usamodzielniło. Jednak „matka zastępcza”, która jednocześnie czerpie gigantyczne zyski finansowe i wizerunkowe z bycia w sztabie liderki, ma podświadomy, ekonomiczny interes w tym, by Iga pozostała emocjonalnie niesamodzielna. Jeśli Iga dorosnie, przepracuje traumę i stanie na własnych nogach, Abramowicz przestanie być potrzebna 24 godziny na dobę. System chroni więc tę niedojrzałość, bo na niej zarabia.

AKT V: Krzyk Wewnętrznych Dziewczynek – Dlaczego salon wpadł w furię?
Kiedy Ewa Woydyłło wyłożyła tę kawę na ławę w podcaście, w mediach lewicowo-liberalnych wybuchła histeria. Dlaczego wielkomiejskie, nowoczesne kobiety, feministki i pop-psycholożki dostały białej gorączki?
Bo Woydyłło wbiła sztylet w ich własny, starannie pielęgnowany system iluzji.
Środowisko lewicowo-liberalne zbudowało religię wokół pojęcia „Girl Power” i empowermencie. Iga Świątek była ich idealną boginią – symbolem tego, że młoda kobieta może mieć wszystko: miliony, niezależność, intelekt i sukces, bez oglądania się na przeszłość.
Kiedy Woydyłło powiedziała, że król jest nagi – że ta wielka mistrzyni w środku jest głupiutka, wystraszona i ma mentalność straumatyzowanego dziecka – u tych wszystkich kobiet uruchomił się potężny mechanizm obronny (trigger). Te publicystki, aktywistki i influencerki same w większości są Dorosłymi Dziećmi z Rodzin Dysfunkcyjnych (DDD). One same uciekają w korporacyjne kariery, modne terapie akceptacji i instagramowe hasła o „stawianiu granic”, byle tylko nie stanąć w bolesnej prawdzie o własnych ranach po rodzicach.
Zobaczenie w Idze Świątek zranionego, bezbronnego dziecka niszczyło ich własną linię obrony. Jeśli Iga – mając miliony i status bóstwa – nie zdołała uciec przed traumą porzucenia, to znaczy, że ich własne kariery i pieniądze też ich nie uratują. Wściekłość na Woydyłło była aktem zbiorowego wyparcia i projekcji. Zaatakowały posłańca (Woydyłło stała się w ich oczach „złą, surową matką”), aby zakrzyczeć rzeczywistość i móc dalej wierzyć w bajkę, że sukces daje szczęście.

GŁĘBOKIE I MOCNE ZAKOŃCZENIE
Sport zawodowy na poziomie mistrzowskim to najwspanialszy rzymski cyrk nowożytnego świata. Miliony ludzi na trybunach i przed telewizorami potrzebują gladiatorów bez skazy. Potrzebują opowieści o maszynach do wygrywania, bo karmią nimi swój własny brak poczucia wartości.
Przypadek Igi Świątek, obnażony bezlitośnie przez intuicję kliniczną Ewy Woydyłło, zdejmuje maskę z tego widowiska. Pokazuje brutalną prawdę: na najwyższym podium świata nie stoi dumna, dojrzała kobieta, ale mała, przerażona dziewczynka, która wciąż desperacko macha rakietą, mając nadzieję, że matka w końcu to zobaczy i wróci do domu.
Wielka tragedia Igi polega na tym, że została zamknięta w złotej klatce, w której każdy – od sztabu, przez sponsorów, aż po toksycznie zakochane w niej społeczeństwo – ma interes w tym, by ona nie zdrowiała. System potrzebuje jej rany, bo to ta rana rodzi determinację do wygrywania kolejnych meczów. To ból generuje miliony.
Prawdziwym zwycięstwem Igi Świątek nie będzie kolejny puchar Roland Garros ani powrót na pierwsze miejsce w rankingu. Jej prawdziwym, życiowym triumfem będzie moment, w którym odłoży rakietę, wyjdzie z symbiotycznego kokonu Darii Abramowicz, stanie przed lustrem i powie: „Nie muszę już nic nikomu udowadniać. Jestem ważna i wartościowa, nawet jeśli nigdy więcej nie wygram żadnego meczu. I mam prawo być po prostu szczęśliwa”. Ale dopóki wokół niej stoją ludzie, którzy karmią jej iluzję i zarabiają na jej deficycie, ta mała dziewczynka wciąż będzie płakać w ręcznik na oczach całego świata, uwięziona na szczycie, na którym jest przerażająco zimno i pusto.
Awatar użytkownika
vidar
Posty: 288
Rejestracja: 02 maja 2025, 13:18

Re: Tenis

Post autor: vidar »

:huh: :what: :bag:
vipdavid
Posty: 1354
Rejestracja: 08 wrz 2019, 13:25

Re: Tenis

Post autor: vipdavid »

Kurwa

Muszę sobie koniecznie przesłuchać tą rozmowę Sidora z Wojdyłło na temat Igi.

Tak przeglądam sobie Socjale i widzę,że generalnie wylało się
NIEZŁE SZAMBO.

Jest w huj smrodu po tym wywiadzie widzę. :neutral:

Dodano po 2 godzinach 8 minutach 37 sekundach:
Kurwa zniknął z sieci ponoć Sidor się obsrał.
Pewnie nikt z was nie zripował :dunno:
Awatar użytkownika
suitup
mob psycho
Posty: 2933
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:51

Re: Tenis

Post autor: suitup »

gdyby nie Nadal
to Roger w 2007 roku miałby 4 grand slamy kalendarzowe


ja wiem, że gdyby babcia ..
ale prime Rogera był najlepszym okresem w historii tenisa
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10020
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Tenis

Post autor: Parlae »



:lol: :lol:
Awatar użytkownika
Haczapurjan
Posty: 7321
Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50

Re: Tenis

Post autor: Haczapurjan »

Pani Wojdyłło zmotywowała Igę tak, jak nigdy Abramowicz nie będzie w stanie.
Ukłony dla Pani Psycholog :cool:
Awatar użytkownika
Travson
Posty: 1135
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:23
Lokalizacja: Łódź/Gdynia

Re: Tenis

Post autor: Travson »

To teraz podmianka psychologów w sztabie i lecimy po US Open
phobos pisze: ten świat to symulacja na zaliczenie jakiegoś kosmicznego studenciakaxd który co roku oddaje ten sam projekt ze zmianami
Awatar użytkownika
imo
Posty: 2952
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:07

Re: Tenis

Post autor: imo »

No i brawo Iga jebać narzekaczy
Dołączył(a): 04 Kwietnia 2012
lygrys pisze: 17 sie 2023, 22:17 z uśmiechem na twarz mówię mój catchphrase "dzień dobry, w czym pani pomóc?"
Obrazek
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10020
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Tenis

Post autor: Parlae »

Iga zamyka mordę pani Woydyłło.
Awatar użytkownika
nobezprzesady
Posty: 1119
Rejestracja: 05 wrz 2025, 1:15

Re: Tenis

Post autor: nobezprzesady »

Raczej Ewa Woydyłło ogarnęła gówniarę i dała jej skutecznego liścia na odmułę.
wujot
ave
Posty: 22672
Rejestracja: 02 wrz 2020, 11:15

Re: Tenis

Post autor: wujot »

ktoś jeszcze pamięta o Chwalińskiej?
Awatar użytkownika
Travson
Posty: 1135
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:23
Lokalizacja: Łódź/Gdynia

Re: Tenis

Post autor: Travson »

Imo to lepiej że opadł na nią hype bo już zrobili z niej nową Świątek, ale pamiętam i jutro kibicuje mocno
phobos pisze: ten świat to symulacja na zaliczenie jakiegoś kosmicznego studenciakaxd który co roku oddaje ten sam projekt ze zmianami
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10020
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Tenis

Post autor: Parlae »

Pamiętamy. Gra jutro z Bucsą.
Awatar użytkownika
Haczapurjan
Posty: 7321
Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50

Re: Tenis

Post autor: Haczapurjan »

17:00 - Świątek vs Sakkari
18:30 - Fręch vs Rybakina
18:30 - Chwalińska vs Sznajder

Niestety, ale przeczuwam tylko jedno polskie zwycięstwo
Awatar użytkownika
gogi
Złoty Rozjebus
Posty: 5723
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:15

Re: Tenis

Post autor: gogi »

Nick Kyrgios został tymczasowo zawieszony za pozytywny wynik testu na obecność kokainy podczas turnieju ATP na Majorce.
pardon pisze: 10 lis 2023, 12:06 nie umiem slowo daje nie umiem juz czytac dluzszych postow saturna i lygrysa bez uczucia ze oni nie marnuja swojego zycia, ale zatruwaja tez nasze mimowolnie pchajac do glow ich chore urojenia
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 10621
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Tenis

Post autor: scam_sakawa »

Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10020
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Tenis

Post autor: Parlae »

Brawo Iga. Jazda!!!
ODPOWIEDZ