Belmondo
Re: Belmondo
Zamykam stawiam wieko na niego.
Niech ktoś mu powie żeby poszedł na jakis półroczny zamek bo innej opcji przed nim nie widzę.
Niech ktoś mu powie żeby poszedł na jakis półroczny zamek bo innej opcji przed nim nie widzę.
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Belmondo
Znam kogoś z bliskiego otoczenia mesa, który opowiadał kam jak wygląda taka terapia "u najlepszego możliwego specjalisty" typu 2k za 1h indywidualnego pierdolenia. Mes latami chodził na takie fancy chujstwo a efektem było chyba jedynie poprawienie samopoczucia w przerwie między jednym a drugim sztosem. Z własnego doświadczenia wiem, że wystarczyła by tak naprawde terapia grupowa w ramach NFZ bo i taka przynosi najlepsze efekty. Ale tam musiałby siedzieć w 4 ścianach z menelami alimenciarzami i hazardzistami od przepierdalania renty na automatach.
Re: Belmondo
pójdzie do Rutkowskiego ponieważ Wigannę na to stać, poza tym siwy bajerant uwielbia pracować z ludźmi, którzy mają przeszłość sportową, a Belmondziak jeździł kiedyś na desce, ciekawe z kolei jaką przeszłością sportową może pochwalić się Kaz Bałagane, pewnie koledzy w podstawówce urządzali sobie polowanie na karła grając w zbijaka
Dodano po 1 minucie 38 sekundach:
w fazie chronicznej to już raczej tylko ośrodek zamknięty
na mnie Stonka
na ziomalu kaf-tan
na ziomalu kaf-tan
Re: Belmondo
@2do5
W moim wypadku wyleczyłem się ze sportowego walenia wszystkich możliwych depresantow w każdej możliwej konfiguracji na terapii dziennej a nie na ośrodku zamkniętym. Wszystko kwestia chęci. Obawiam się, że algidziak jeszcze względnie daleko jest od dna więc nie nauczy się dopóki nie wyląduje na ulicy.
W moim wypadku wyleczyłem się ze sportowego walenia wszystkich możliwych depresantow w każdej możliwej konfiguracji na terapii dziennej a nie na ośrodku zamkniętym. Wszystko kwestia chęci. Obawiam się, że algidziak jeszcze względnie daleko jest od dna więc nie nauczy się dopóki nie wyląduje na ulicy.
Re: Belmondo
Z cudotwórcami typu Rutkowski i reszta najlepszych możliwych specjalistów czy najlepszymi prywatnymi ośrodkami TM jest tak, że i tak nie mają do zaoferowania nic więcej niż to, co ma terapia za free na NFZ, bo tu się naprawdę nie da wymyślić nic nowego. Tyle że kosztują w okolicach 10 koła za turnus.
Girls with boyfriends are the kinds I like
I'll steal your honey like I stole your bike
I'll steal your honey like I stole your bike
Re: Belmondo
Otóż to. Jedyne czym się różni to przy większej kwocie masz lepsze warunki bytowe i zamiast zajszczanego monaru i chujowej michy masz dobre spanie i jedzenia.
Re: Belmondo
A i z tymi warunkami w NFZ to już nie to co dawniej, normalne warunki szpitalne, budynek może nie zawsze top nowoczesny ale czysto, sala gimnastyczna, siłka, stół do ping ponga, salka tiwi, a jak stołówkowe nie smakuje to normalnie można sobie iść do kuchni, odpalić Sujbit TV aktualny przepis i elo, paczki normalnie dochodzą więc zamówisz książki, a baba w sklepiku sprowadzi ci co tam potrzebujesz z kosmetyków i co lubisz z frykasów czy składników na obiad, jeśli jest w miarę normalnie dostępne. A niejeden ośrodek ma jeszcze do tego spoko tereny zielone wokół, toteż jak akurat jakiś pacjent nie ma schizy i nie biega w lasku z nożem po spierdoleniu z detoksu bawiąc się w ciuciubabkę z pigułami, ochroną i policją (tru story), to można sobie spoko zażywać spacerków.
Girls with boyfriends are the kinds I like
I'll steal your honey like I stole your bike
I'll steal your honey like I stole your bike
Re: Belmondo
no prywatne ośrodki często nawet są mniej skuteczne aniżeli te na NFZ, bo za pieniądze delikwent zazwyczaj ląduje na koloniach połączonych z terapią. pewnie niektórym i to pomoże, w zależności od poziomu specjalistów, zajęć itd., natomiast oporni zawodnicy RACZEJ potrzebują surowszych warunków i bata nad głową, a specyfika monarów jest z kolei taka, że codziennie musisz jednak zapierdalać z tym mopem czy ugotować coś, żeby zjeść xd niby normalne, ale narkomani mają chyba problem z organizowaniem sobie czasu wolnego czy coś.
na mnie Stonka
na ziomalu kaf-tan
na ziomalu kaf-tan
Re: Belmondo
Poza tym "dobre warunki" bywają kontrproduktywne. Jak byłem na terapii zamkniętej na NFZ, to telefon oddałem do depozytu i dostęp przez jedną godzinę w tygodniu, tv na codzień nie było (puścili nam mecze reprezentacji, bo akurat MŚ były) i dawało to zajebistą okazję do odcięcia się od internetu i skupienia na sobie. Co do warunków bytowych to było zajebiście, bo nocleg w starym pałacyku, wokół normalnie ogród z miejscem do spacerów. No ale te ograniczenia dostępu do rozrywki robiły sporą robotę, a z tego co słyszałem, to w płatnych ośrodkach ich nie ma.
Edit: +1 2do5
Edit: +1 2do5
Re: Belmondo
Spoiler



Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
Re: Belmondo
i dobrze gada
https://www.discogs.com/seller/bialystok/profile - kup se winyla
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
Re: Belmondo
Główny Strumień Prawdy
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: Belmondo
ogólni to tak, z tym że śmieszne jest to że gpsiakowi się wydaje że on jedyny rozgryzł belmondziaka. gdzie po tylu kolejnych iteracjach cyklu życia młodego gie, raczej nie ma już nikogo, kto wierzyłby że te oświadczenia i postanowienia zmiany mają jakąkolwiek wartość i że teraz to się w końcu ogarnie hehe.
- CeHaTeHaCe
- Posty: 611
- Rejestracja: 22 cze 2022, 2:36
- Lokalizacja: bez refrenu
Re: Belmondo
widać w tyn oświadczeniu ból dupy, zawiść i zazdrość zamiast starać się mieć więcej
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Re: Belmondo
jak jest musi jeszcze powiedziec oyche doniz, bez wypowiedzi tego eksperta huja bedziemy wiedziec jak bylo
- ALeJazdaID
- Posty: 167
- Rejestracja: 06 lut 2026, 17:16
- Lokalizacja: JestemZChicago
Re: Belmondo
A nie mówiła rafalala że od doniza Młody Algida ma nr?
Wjebałem się w bagno nie do pasa a po głowę
Co do twoich zasad to spluwam jak na podłogę
Ze mną moja rasa a dla tamtych krzyż na drogę
Przeżyliśmy wczoraj dziś można zajebać się w nagrodę
Re: Belmondo
Przy okazji afery wannowej na bank była sytuacja, że Doniz żartował sobie z Belmondziaka, a Rafalala na późniejszym instastory wtrąciłx między słowami żeby sam siedział cicho, bo na niego też się coś znajdzie. Potężne teczki musi mieć sympatyczny Rafał.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag











