dokładnie, takiej różnicy między potencjałem a karierą nigdy nie było i już pewnie nie będzie
Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Donatan - Równonoc. Miały być słowiańskie klimaty, a brzmieniowo bliżej temu do Indii/Azji Mniejszej z pojedynczymi przyśpiewkami na styl Disco Polo. Tekstowo to też lanie wody i raczej nie pan-Słowianizm a polaczkowa sarmacja.
- gods bidness
- Posty: 5430
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
gods bidness pisze: ↑21 sty 2025, 10:46 Mes w wywiadzie zapowiedział na nowej płycie bangery, mocne bębny, buńczuczność i jechanie po ksywkach. Czy tym sposobem udowodni swoją przynależność do top 5 ever i udowodni swą wyższość nad Belmondo? Zobaczymy.
Szkoda, że zdissuje pewnie Stasiaka albo jakiegoś innego byłego kolegę leszcza, bo to nic nie zmieni. Mógłby Tedego zdissować, to by był dobry beef na poziomie.
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Bedoes po 2017
oraz
oraz
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Fiodor i Borys - klapa totalna
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Postać Hade aka Kaietanovich, IMO miał rzadko spotykaną charyzmę i sznyt, ale jak wiemy nagrał nagrał tyle co nic, a jak już to w 5 osób na bicie. Czuję, że miał w sobie porządne, słodko-gorzkie solo, które stałoby się moim osobistym klasykiem.
- scam_sakawa
- Posty: 10486
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Może nie jest to największy zawód, ale na pewno spora strata. Zetenwupe - Bejbo zajebista płyta.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Powrót Eisa mnie zawiódł i Tomb, że spierdolil karierę zanim fit z Pikersem puścił
cztery żubry i dwie kurwy
- Haczapurjan
- Posty: 6963
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Powrót Eisa to był żenujący cashgrab, ale tyle z tego dobrego przyszło, że w końcu dorwałem „Gdzie jest Eis?” na fizyku, bez konieczności becelowania goryliona złotych jakiemuś cinkciarzowi-resellerowi za pierwsze wydanie
- IllEisenheim
- Posty: 301
- Rejestracja: 19 mar 2020, 11:49
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
Rozstanie cmaza z kiełasem. Zbrodnia na narodzie większa niż powstanie warszawskie
- starydobryhiphop
- Posty: 452
- Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16
Re: Największy pojedynczy zawód w historii pl rapu
aaa przypomniał mi się zawód, koncert Grammatiku na którym nie grali bitów Noona
(już w bez Noona, tylko z DJ Taśmy Trzaski). Coś im się popierdoliło sprzętowo mówili ze sceny, więc to wtedy nie była kwestia że numerów ze świateł już nie grali
Życie! Życie! Wciąż zaskakuje mnie, wciąż zaskakuje mnie!










