VNM
Re: VNM
Trt prawem nie towarem
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: VNM
Żaden z powyższych.
Odpowiedz to:
Profesor Binns
Był on profesorem-duchem, który nawet nie zauważył że umarł
Oni też nie zauważyli, że już od dawna umarli rapowo
Odpowiedz to:
Profesor Binns
Był on profesorem-duchem, który nawet nie zauważył że umarł
Oni też nie zauważyli, że już od dawna umarli rapowo
Junior Marketing Specialist
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
Re: VNM
Tak to przeważnie jest. Depresja nie jest ładna i trudno zrobić z niej piosenkę, którą pokochają nastolatki i studentki. Dlatego często największy hajs zgarniają fejki jak Quebonafide, gdzie depresja jest tylko słodką posypką, która zawiera w sobie jedynie śladowe ilości wyrobów depresjopodobnych.Giordano Skuno pisze: ↑15 lip 2026, 23:11 Mam wrażenie, że VNM cierpi, ale nie potrafi tego w żaden sposób przekuć na dobre traczki. To jest smutne, bo w jego przypadku może to być realne, egzystencjalne piekło, a nie tylko dwie sznyty dla estetyki jak u border kici.
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
-
Giordano Skuno
- Posty: 6
- Rejestracja: 14 lip 2026, 17:45
Re: VNM
Otóż to, tu poruszasz bardzo ciekawą kwestię i zresztą bardzo widoczną tendencję, że ci którzy są w tym tru nie mogą po prostu tworzyć sobie spokojnie muzyki, bo najzwyczajniej w świecie się nie da i wtedy wjeżdżają fejury pokoju Quebonafide (swoją drogą największy overhype jaki zaistniał kiedykolwiek) i zagospodarowują dochodową niszę. Gość z biografią Taco Hemingwaya, nawijający o depresji i leżeniu w wannie, ma taką moc rażenia jak Marysia Peszek, która zmagała się z ciężką depresją w Tajlandii, w przerwie między jednym fellatio, a drugim.aleksy pisze: ↑16 lip 2026, 15:54 Tak to przeważnie jest. Depresja nie jest ładna i trudno zrobić z niej piosenkę, którą pokochają nastolatki i studentki. Dlatego często największy hajs zgarniają fejki jak Quebonafide, gdzie depresja jest tylko słodką posypką, która zawiera w sobie jedynie śladowe ilości wyrobów depresjopodobnych.
Oczywiście, nie możemy odebrać prawa do depresji również tym pięknym i bogatym, bo jednak ta jest egalitarna w swoich wyborach, ale o ile bardziej dojmująca musi być rozpacz, kiedy naszym punktem odniesienia jest żywot bohaterów utworów takich Sleaford Mods, czy chociażby naszego rodzimego Młodego Zgreda.
Re: VNM
Oczywiście, że bogaci również cierpią na depresję, ale dam sobie chuja uciąć, że częściej przytrafia się ona biednym, choćby z powodu trudniejszego dzieciństwa będącego wynikiem niskiej pozycji socjoekonomicznej rodziców. W książce Roberta Sapolskiego wyczytałem, że już jako płód (zlepek komórek - przypis dla lewicy) czujesz stres z powodu tego, że twoja stara jest nic niewartym biedakiem i normalnie siada ci to na mózg.
Co do tego, że głównie słyszymy o depresji bananowców, to jest szerszy problem związany z tym, że to głównie oni mają możliwość mówienia do publiczności. Dlatego w debacie publicznej ciągle słyszymy obronę interesów klasy średniej i wyższej. A jak jest coś o problemach biedaków, to przychodzi siwy profesor i mówi, że według praw ekonomii biedni powinni zdechnąć i chuj.
Co do tego, że głównie słyszymy o depresji bananowców, to jest szerszy problem związany z tym, że to głównie oni mają możliwość mówienia do publiczności. Dlatego w debacie publicznej ciągle słyszymy obronę interesów klasy średniej i wyższej. A jak jest coś o problemach biedaków, to przychodzi siwy profesor i mówi, że według praw ekonomii biedni powinni zdechnąć i chuj.
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
- TooMuchSmoke
- Posty: 515
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: VNM
Wystarczy przestać być biednym, to tylko kwestia mentalności i afirmowania odpowiednich rzeczy. A wersji VNM to leci tak:
Mordo ta bieda jest straszna, jeśli kiedykolwiek jej zaznasz, to pamiętaj, że mi pomogła afirmacja, afiliacja oraz nagminna masturbacja.
Wystarczy little bit of em di em ej i świat nabiera kolorytu jak twarz kierowcy kurwa po centralnym zderzeniu z drzewem.
Pisząc te wersy przypomniało mi się pewne wydarzenie, datowane na drugą polowe kwietnia 2007. Nie mogę nawinąć wprost o tym gad demet, bo kłopoty miałby przez to mój człowiek, który okazał się cwelem.
Teraz zapytasz pewnie Fau whats a point here? Chodzi mi o to, ze nawet kulawy i ślepy może skakać przez płotki!
Mordo ta bieda jest straszna, jeśli kiedykolwiek jej zaznasz, to pamiętaj, że mi pomogła afirmacja, afiliacja oraz nagminna masturbacja.
Wystarczy little bit of em di em ej i świat nabiera kolorytu jak twarz kierowcy kurwa po centralnym zderzeniu z drzewem.
Pisząc te wersy przypomniało mi się pewne wydarzenie, datowane na drugą polowe kwietnia 2007. Nie mogę nawinąć wprost o tym gad demet, bo kłopoty miałby przez to mój człowiek, który okazał się cwelem.
Teraz zapytasz pewnie Fau whats a point here? Chodzi mi o to, ze nawet kulawy i ślepy może skakać przez płotki!
- v3sp347ine
- Posty: 112
- Rejestracja: 20 kwie 2026, 19:33
Re: VNM
nie no, jeśli ten nowy album okaże się gównem to jest definitywny koniec jakiejkolwiek kariery i możliwości powrotu do normalnych liczb
Jezus Maria, styl jak krezus
- marmolad_k2
- Posty: 6949
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
- v3sp347ine
- Posty: 112
- Rejestracja: 20 kwie 2026, 19:33
Re: VNM
No ta zwrota jest akurat bardzo dobra, chyba z niedawna ona jest, niech się jeszcze tak postara na swoich numerach to będzie git
Jezus Maria, styl jak krezus
- TooMuchSmoke
- Posty: 515
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: VNM
Hahaaaa much love for all ya guys! Nie bez powodu słuchają tego 2 stadiony narodowe!






