Twarde dragi w polskim rapie

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

stachu
Posty: 276
Rejestracja: 17 kwie 2020, 16:24

Re: Twarde dragi w polskim rapie

Post autor: stachu »

prosze uscislic, czy temat dotyczy narkotykow, czy raperow, ktorym staje?

Dodano po 59 minutach 29 sekundach:
TooMuchSmoke pisze: 15 lip 2026, 13:30 "Wtedy znikały moje horyzonty - naćpany, to nie były joint" - no to na bank chodziło o palenie brauna, bo wtedy za duzego wyboru nie było, a raczej o kwasach czy pigułach by tak nie nawijał :D

Ten "Warszafski śnieg" to naciągany moim zdaniem, ni chuja tak tego nie odbieram, ze to o koko.
Nie do konca. Wlasnie kwasy, piguly byly popularne w 90tych. Przymajmniej wedlug historii opowiedzianej w piosenkach (Panoramixy odnosza sie do popularnych nadrukow na kartonach, na ktorych kladlo sie kwas):
Myslovitz, Korova Milky Bar pisze: Jak na imię masz i co brałeś dziś
Panoramiks, hasz i ekstazy miś
Rzeczywistość jest jak wielki czarny pies
Cicho skrada się i chce mnie zjeść.
Tede & Chris Carson, Całe lato pisze: Słońce asfalt topi, cień dają bloki
Każdy dzień taki sam, nie mamy co robić
Robimy głupoty, co jest po tym nie wie nikt
Wszyscy mamy trip po LSD
Awatar użytkownika
TooMuchSmoke
Posty: 513
Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23

Re: Twarde dragi w polskim rapie

Post autor: TooMuchSmoke »

no wiem ze były popularne, ale nie nawinalby tak złowieszczego wersu ze znikały jego horyzonty po dropsach jak się robi milutko i pluszowego :D
gagugi
Posty: 427
Rejestracja: 16 mar 2026, 0:23

Re: Twarde dragi w polskim rapie

Post autor: gagugi »

Jedno z największych nieporozumień w polskiej rdzennie białej odmianie hip hopu to dokptowanie skateboardingu, który jest zjawiskiem wywodzącym się z białej kultury i w takich stanach jest kojarzony z hardcorem / skate punkiem / thrash metalem (chociażby Suicidal Tendencies). Do tego stopnia, że kiedy raz Tyler the Creator ubrał się jak skate, to wielu przyczepiało się, że czarni w stanach na każdym kroku przyczepiają się o cultural appropriation, na przykład jak biały nosi dredy lub warkoczyki, które historycznie występowały też u wikingów, lub gra rap/jazz. Natomiast nikt się nie czepia, kiedy to samo zjawisko występuje u czarnych, czyli na przykład jak Tyler ubrał się jak skate. I rację miał kiedyś Peja, że deskorolka to nie jest hip hop. W jego wypowiedzi jest trochę klasizmu. Jak wiadomo Peja reprezentuje biedę i pewnie nie było mu po drodze ze skate'ami, którzy w większości jak Tede pochodzili z rodzin dobrze sytuowanych, tylko zachciało im się romansu z ulicą.

Co do skinów, Floral Bugs, jakkolwiek by nie wydawał się w porządku i jakkolwiek spostrzegawczych tekstów by nie miał, w nowym kawałku ze Słoniem, próbuje normalizować skimheadowstwo. Chyba że w tekście chodzi mu o SHARP. Albo tych skinów, którzy w latach 80 w UK trzymali z punkami i rastafarianami, ale obawiam się, że używając słów, że ma coś jak skinhead nawiązuje do polskich skinheadów, kojarzonych z białą suoremacją.

Swoją drogą mam wrażenie, że Floral Bugs jara się takim holenderskim wykonawcą Zep. Miał kilka fajnych piosenek.
ODPOWIEDZ