scam_sakawa pisze: ↑10 lip 2026, 16:09
Araby są dość trwałe, ale i tak czuć, że to często jebiące chemią zamienniki.
+1, sam ostatnio jako blind buy wziąłem Asad Zanzibar i otwarcie to jest chemol niesamowity.
Potem się trochę tonuje, ale nie ma w tym ani jednej nutki, która pachnie bardziej naturalnie - może jedynie woda kokosowa nie jest taka zła jak wyjdzie po jakimś czasie.
A z drugiej strony jak brałem na zimę Asad Bourbona to byłem dosyć usatysfakcjonowany.
scam_sakawa pisze: ↑13 lip 2026, 8:15
Możecie napisać kilka słów Waszych osobistych doświadczeń odnośnie poniższych zapachów?
Paco Rabanne 1 Million EDT
Prada Luna Rossa EDT
Yves Saint Laurent Y Homme EDT
Lalique Encre Noire Sport EDT
Jean Paul Gaultier Le Beau Paradise Garden EDP
Versace Eros Energy EDP
Hugo Boss Hugo XY EDT
Hugo Boss Hugo Man EDT
D&G Dolce & Gabbana Light Blue Eau Intense Pour Homme EDP
Paco rabanne fajne
YSL fajne
Lalique bierze Encre Noire zamiast sport
Paradise Garden fajne
Eros lepszy klasyk
Hugo Boss man bylo fajne jakies 15 lat temu teraz lipa
Co Ci się najbardziej w nim podoba? Ja na razie tylko próbkę wypsikałem, ale mi się w chuj podoba to rozwinięcie ze świeżego zapachu w taki lekki, lawendowy vibe.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
podoba mi się fakt, że jest to letni zapach, a jednocześnie nie wpada do którejś z grupy: cytrusowy / morski / owockowy. mimo swojego lekkiego charakteru ma w sobie coś eleganckiego i posiada męski pierwiastek. nie jest intensywny i nie wali po nosie mocnymi nutami, a jednocześnie ewidetnie się wyróżnia, być może przez nietypowy zestaw nut zapachowych. poza tym jak wszystko od prady jest 'jakościowy', w sensie nie czuć w nim sztuczności i jest dobrze zbalansowany. +strzelam że lawenda i mięta po prostu wpisują się w mój gust olfaktoryczny.
Zajebista ta Zara https://www.fragrantica.pl/perfume/Zara ... 99815.html. Za takie pieniądze to steal, fajne cierpkie cytrusy, wychodzi potem kwiat pomarańczy i jest taki delikatnie mydlany. Nawet herbatkę zdarzyło mi się wyczuć, ale to chyba w klasycznej wersji lepiej dowozi. Będzie oblewane, koleżanki w robocie zachwycone.
kiedyś mieli w ofercie zestaw kilkunastu/kilkudziesięciu zapachów z ~1-5ml fiolkami swoich perfum. szkoda że wycofali, bo wybór jest tak duży że aż przytłaczający i ciężko jest wszystko wywąchać