Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
- gods bidness
- Posty: 5270
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
Kołodziejczak z Agrochujni wygląda jak evil Ramsay Bolton
Re: Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
Zyto tez nie wypada za dobrze w wywiadach, pamietam taki jeden w okularach to myslalem ze jest totalnym tłumokiem
mundialopsychoza
- gods bidness
- Posty: 5270
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
za dużo pierdolenia o obrazach. ponad godzina minęła a oni dopiero o muzyce coś mówią
dziwki basen i machanie kutasem
Re: Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
bo żyto jest lepszym malarzem niż raperem.
Re: Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
ale pierdolenie, normalny chłop, nie zgrywa inteligenta na siłę i w tym poniekąd tkwi jego urok, tłumok 
- gods bidness
- Posty: 5270
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
Historia z przyjęciem do prosto 
Eldoka pozdrawia wszystkich pis jol
Re: Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
Wracajac do plyty, to troche wieje od niej nuda, jak dla mnie najslabszy z ostatnich materiałów Żyta
- nobezprzesady
- Posty: 791
- Rejestracja: 05 wrz 2025, 1:15
Re: Żyto/Biggero - Keep Him At Bay (2026)
W ostatnich latach nie było dużo płyt, do których po pojedynczym czy kilkukrotnym przesłuchaniu na start miałem ochotę wracać kilka miesięcy później, a to kolejny materiał od Żyta, do którego wracam regularnie. Czyli dobra płyta.





