Tede
- gods bidness
- Posty: 5249
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Kurwa, nie mogę z tego "ulicznego zaiksu", po chuj mi to w ogóle przypominacie
jakim to trzeba być frajerem, żeby dać się zastraszyć bilonowi i wilkowi, zamiast powiedzieć nie i chuj, bo taki jest hip hop, i im płacić, to już chyba lepiej na psy było ich zagonić.
Ostatnio zmieniony 02 lip 2026, 22:05 przez gods bidness, łącznie zmieniany 1 raz.
- gods bidness
- Posty: 5249
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Zresztą co ja gadam, jakie zastraszyć, może oni się po prostu odezwali, że jak to nasze bity se bierzecie, powinniście nam coś odpalić, a oni wydygani, o uulica, oo gansgterzy, lepiej zapłaćmy, ale ja nie mam, nie dygaj, założę za ciebie.
Re: Tede
Hahahah przecież ja bym pękł ze śmiechu jakby przyszedł do mnie będący mniej więcej moich rozmiarów (mały i gruby) Maciej bilka i groził mi swoim głosem orko z hemana że mnie naliczy i żebym oddał zaiks i w ogóle jak nie to zobaczę
Junior Marketing Specialist
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
Re: Tede
Jak tak możecie, przeciez the bilka to uliczny zakapior bo musial sie bic na ulicy, czy często? No wiesz praktycznie codziennie, z różnymi takimi, no jak sie miało z kimś kosę i w ogóle, wiesz jak bylo wtedy
- gods bidness
- Posty: 5249
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Kurwa rozumiem jeszcze jakiegoś 16letniego początkującego neptka rapera, ale wielkie gwiazdy estrady hip hopowej? ładnie tam musieli z nich łacha drzeć w kuluarach, a peja ruchać podłogę.
- Haczapurjan
- Posty: 5876
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Tede
Podejrzewam, że jak na klipie „Już od 99 płynę” środowisko uliczne zobaczyło jak Tede i Numer próbują larpować jakiś Bronx czy inne Compton, to ogarnął ich pusty śmiech
Re: Tede
Tam jest napisane Molesta Ewenement 1996Oportunistycznyebaka pisze: ↑02 lip 2026, 21:00 Koszulka numeraco tam może być napisane małymi literkami
Spoiler

A co do nagrania z koncertu to Włodi niezła forma fizyczna jak na 50 latka, a zarzucano mu bycie ćpunem zżulonym
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- igorzastyy
- Posty: 2665
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Tede
Pierwsze 4 wersy od 1:48 Jacek Graniecki określa swój charakter. Nic więcej nie trzeba dodawać. Morał z nich taki, że jest toksykiem i doskonale o tym wie
-
JanuszPawlikowski
- Posty: 29
- Rejestracja: 27 lut 2025, 13:48
Re: Tede
Czemu właściwie Wilku nie lubił Tedego skoro reszta Molesty z nim trzymała
-
Korwin xvi
- Posty: 18
- Rejestracja: 06 wrz 2025, 18:24
Re: Tede
Wilku miał prosty powód: Tede Tede Tede to frajeeer
Re: Tede
Włodek na tym koncercie nawet skomentował ze sceny, że co to kurwa ma być, dorosłe chłopy i się poobrażali na siebie zamiast normalnie ze sobą gadać, zaraz weźmie za ucho jednego i drugiego i zrobi porządek. 
Edit: A z kuluarów wiem, że Numer był skłonny ponad podziałami zagrać ten kawałek wspólnie z Jackiem ale tamten miał wyjebane.
Edit: A z kuluarów wiem, że Numer był skłonny ponad podziałami zagrać ten kawałek wspólnie z Jackiem ale tamten miał wyjebane.
Re: Tede
Tede to jest typ lidera biznesmena, który kieruje tym całym swoim gównianym otoczeniem w taki a nie inny sposób bo pewnie ma świadomość, że jak ich samopas puści to spierdolą co się da. I CO NAJGORSZE - nie będzie z tego zysku.
Co do bycia raperem - Tede jest dobry, ma bardzo dobre flow i delivery, ma dosyć proste rymy, umie opowiadać historię, robi na tym siano od zawsze, lubi uszczypliwie skomentować, przyjął pozę chamskiego cwanego rapowego zarobasa hipokryty. Lubię posłuchać, nie powiem.
W skali makro porównałbym go do 50 Centa, który też ostro traktował swoje otoczenie w myśl tytułu "Get rich or die tryin".
Polską, całkiem udaną kopią Tedego jest Kizo.
wg mnie to jest ten tok rozumowania co do ziomków
Numer Raz jakby sam miał popilnować dwóch metalowych kulek to by jedną zgubił, a drugą zepsuł.
wg mnie to jest ten tok biznesowego rozumowania muzyki
Sir Michu, masz tu kurwa płytę Ricka Rossa i zrób mi bit jak w Maybach Music czy tam płytę Future i zrób bit jak w Mask off, w sensie skopiuj melodię, spitchuj albo zamień ten dźwięk na podobny, zmień trzy nuty, nagram zwrotkę i będzie z tego hajs. Jebać silenie się na jakieś kurwa autorskie pierdy jak masz pierwowzór z 4 mln wyświetleń, cebulaki nawet się nie szczają
W skali makro porównałbym go do 50 Centa, który też ostro traktował swoje otoczenie w myśl tytułu "Get rich or die tryin".
Polską, całkiem udaną kopią Tedego jest Kizo.
Ostatnio zmieniony 03 lip 2026, 10:20 przez many-s, łącznie zmieniany 1 raz.
- igorzastyy
- Posty: 2665
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Tede
Czy to nie Tede śmiał się z zespółów, które podzieliła forsa i się rozpadły?
Re: Tede
Tede i Rychu Peja najbardziej hip hopowe persony w PL HH, będące po przeciwnych stronach barykady postrzegania tworzonej przez siebie sztuki.
Peja = muzyka ulicy, przekaz
Tede = rozrywka
Szanuję ich obu za to.
Peja = muzyka ulicy, przekaz
Tede = rozrywka
Szanuję ich obu za to.
Re: Tede
Owszem, ale tylko z tych prawilnych, które mają całe płyty o tym, że braci się nie traci i hajs ich nie podzieli bo robią to da swoich ludzi i kultury a nie pieniędzy. Tu qkurat Tede jest wg mnie czysty. Od początu rapuje o tym, że hajs jest naważniejszy i rapuje po to, żeby wycisnąć go najwięcej ile się tylko da.igorzastyy pisze: ↑03 lip 2026, 10:14 Czy to nie Tede śmiał się z zespółów, które podzieliła forsa i się rozpadły?










