Haiku?Oportunistycznyebaka pisze: ↑09 kwie 2026, 16:59 To ja, damy cześć
Jak dla mnie w piątce
mogłoby być sześć.
EDIT: Ah, prawie haiku. No cóz.
Haiku?Oportunistycznyebaka pisze: ↑09 kwie 2026, 16:59 To ja, damy cześć
Jak dla mnie w piątce
mogłoby być sześć.
i co jest takiego fenomenalnego w tych rymach?
imo to te rymy są banalnie proste, posiadanie takich rymów to powinien być przynajmniej standard. a w historii pl rapu takich niczym niewyróżniających się 4sylabówek przewinęło się w pizdu i ciut ciut. spełniają ramy wpisania się w definicje wielokrotnych, ale nie ma tu żadnej zabawy rymem. ot taki mój zarzucikbylerymdorymu pisze: ↑19 cze 2026, 3:00 był czas, że jarałem się bardzo niedokładnymi rymami, a potem raczej co raz bardziej takimi, które mocno słychać. I te wyżej są takie
im większa długość rymu, tym lepiej dla rymu dokładnego i tym bardziej pokazuje swoją przewagę nad rymem niedokładnym (nie jest to równoznaczne z częstochową jak się wielu wydaje). osobiście mam wyjebane w rymy 6+ sylab, które nie są dokładne, bo to w ogóle kurwa nie brzmi.
zero ragebaitu, wielokrotne też mogą być nawinięte z flowtkss pisze: ↑19 cze 2026, 2:42 Paproch jak zwykle ragebaituje. Od siebie polecę biaka https://youtu.be/xl7wcpxw58s
Z nowej fali Kosma i vbs
zzzzajebiste nie znałam THXtkss pisze: ↑19 cze 2026, 2:42 Paproch jak zwykle ragebaituje. Od siebie polecę biaka https://youtu.be/xl7wcpxw58s
Z nowej fali Kosma i vbs
Daj długopis mi, włącz bit i daj spokój
Kartka w dłoni i już nie wyjdę z amoku
Błysk w oku, dym wokół, uderzenia werbla
Spliff znowu, w tym bloku rodzi się legenda
Syf w opór, styl poczuj, to czysta energia
Każdy typ w szoku, w tym roku ja rządzę na pętlach
(...)
A jak grają mi na nerwach, to skonają w bólach
Uwertura na ich skórach grana przy pomocy pióra
Energia rozsadza mnie, jakbym zjadł granat
A mam w planach zamach na rap, dawaj guna mi i sto kul
Pozostawiam ciała w ranach, jak katana samuraja
Potem wsiadam do tomcata, ty mów mi Tom Cruise
Czy on zrobi drakę w kurwę? Tak, przecież to jest rap
Przyozdobisz ścianę mózgiem, jak szeregowiec Pyle
Cała zwrotka:Teraz swobodnie chodzę, możesz mieć mnie za wariata
Bo plan jest taki, żeby nauczyć się latać
Gram bragga, jak zapowiadałem w trackach
Taka treść nadal jest, nie wypada nie zgadzać się
Stawiam na atak, zmiatam te hologramy 2Paca, co robią hajs na dzieciakach
Choć wpadam tu jak huragan, nie rzucam słów na wiatr
Jak ci to nie siada, to nara, staram się siadać na baniach
Sprawiać, by każda udana linia się się wyrażała w ciarach na ciałach
A cała rapgra to żenada i dramat
Tak napierdalać chcę zamiast wykładać chuj na rap
Tak w sumie mógłbym zajebać cały ten wątek tylko jego linijkami, ale na razie nie chce mi się więcejTo moja kanonada, salwa z dział, policz, ile pada ciał
Chcę tylko za to brawa, sram na to, czy mi się zgadza hajs
Poprawia stan fakt, że żaden patałach nie zagra tak
Niech się stara parę lat, przy mnie to tylko padawan
Zrymuje coś, cieszy się, jakby lekarstwo na raka miał
Prawie umiera z podniecenia z chujem w ręku; Carradine
Usłyszał mnie na trackach raz i zaraz sam tak latać chciał
Lecz nie potrafił, wack w depresję wpada tak jak Hannawald
Zabraniam mu robić rap, sprawiam, by na kolana padł
Zaprotestuje - na jedzenie szlaban dam, to Ramadan
Rap to poker, jemu się już na nic zda ta para dam
Mam cztery asy, przy niej to już nie kareta; karawan
Rymy drogocenne tak, że mierzone są w karatach
Pilnuję ich, w zeszycie widzą świat zza krat jak w Alcatraz
A walka trwa, nastał dla nas na atak czas
A kara za słuchania brak jak w Columbine - to masakra
Maciej Kwiatkowski pisze:Zapamiętam każdego, kto kłamał na mój temat
Udostępniał diss na mnie, ubliżał mi i moim przyjaciołom
I każdego, kto się odwrócił, jak była okazja ze mną pojechać
Bo wydawało się, że jestem na przegranej pozycji