TEDE - XXende Mylffon (2026)
- Haczapurjan
- Posty: 6165
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
Po pierwszym odsłuchu "Brońń" i "Spryt Credit" faworyci z płyty.
No może jeszcze "To nadal nie koniec", no i "Plask!" wiadomo.
Honorable mention:
"22 palec", "Ten Pierwszy", "Inkasent" i "Ermaxxy"
"Gorące Lato" z Krzanówną na skicie wydawało się mieć potencjał na coś lepszego, np. jęki Izki z backstage'a, ale wyszedł bardzo słaby letniak, taki forgettable w chuj.
Ogólnie widać, że płyta robiona na odpierdol trochę, no i też się przychylam do opinii, że chciał zrobić zwykły rip-off na starych patentach, ale w sumie na tym etapie kariery dla mnie się liczy tylko to, żeby Tede miał Rollsa i dom pod Warszawą, nic więcej mnie nie obchodzi
No może jeszcze "To nadal nie koniec", no i "Plask!" wiadomo.
Honorable mention:
"22 palec", "Ten Pierwszy", "Inkasent" i "Ermaxxy"
"Gorące Lato" z Krzanówną na skicie wydawało się mieć potencjał na coś lepszego, np. jęki Izki z backstage'a, ale wyszedł bardzo słaby letniak, taki forgettable w chuj.
Ogólnie widać, że płyta robiona na odpierdol trochę, no i też się przychylam do opinii, że chciał zrobić zwykły rip-off na starych patentach, ale w sumie na tym etapie kariery dla mnie się liczy tylko to, żeby Tede miał Rollsa i dom pod Warszawą, nic więcej mnie nie obchodzi
- igorzastyy
- Posty: 2699
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
Spryt Credit piękny utwór, props dla wykonawcy
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
Spryt Credit to powinien być singiel z klipem. Zajebisty utwór.
-
jankovvski
- Posty: 12
- Rejestracja: 22 mar 2023, 13:55
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
spryt credit o kurwa
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
Credit jest dojebanym kawałkiem.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
PO CHUJ JA TO ZAMÓWIŁEM XD ALE KURWA ROZCZAROWANIE
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
Refren w Spryt credit 
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
Jacku, jeżeli to czytasz to pora na Lux Veritatis, najlepiej jeszcze w te wakacje...
nagraj komuś fita od czasu do czasu i tyle, daj już sobie luz ziom
nagraj komuś fita od czasu do czasu i tyle, daj już sobie luz ziom
- Haczapurjan
- Posty: 6165
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
- igorzastyy
- Posty: 2699
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
A ja przyznam szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczony. Najbardziej przeszkadza mi zużyty przez lata głos na tej płycie. A jak sobie porównam jak rapują i ile energii na bitach mają jego rówieśnicy, to jest jeszcze lepiej.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
No i poza tym nic ciekawego nie ma na tej płycie, wracam słuchać Esende Mylffon
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
Oprzytomniej, toniesz w oceanie wspomnień Jacku
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
to juz nie to podwórkooooOOooouoo 
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
odsłuch od rana 
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
@Jose @horrypaz apeluję o recenzję w najbliższym czasie, niedawno skończyliście przerabiać całą dyskografię to jesteście ekspertami od Tedego. Jestem ciekaw waszej opinii.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
no dojebany jest ten numer, na petli od rana
- Haczapurjan
- Posty: 6165
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
Jestem Mylffonem z XeXende

Spoiler

Spoiler

Spoiler

Spoiler

Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
To nadal nie koniec
Po latach muzyki którą nagrywał, w końcu cos na poziomie płyty, która uważam za najlepszą z jego dyskografii.
Widać, że nadal potrafi zajebiscie rapować jak mu sie chce.
Po latach muzyki którą nagrywał, w końcu cos na poziomie płyty, która uważam za najlepszą z jego dyskografii.
Widać, że nadal potrafi zajebiscie rapować jak mu sie chce.







