Belmondo
Re: Belmondo
No bo to jest ballada o sokole blokersie uliczniku, dla ktorego zostanie z chłopakami na ławce w godzinach 21-2 bylo ważniejsze niż jakis tam nocny odpoczynek
-
dziejaszek
- Posty: 373
- Rejestracja: 17 cze 2019, 21:25
Re: Belmondo
Może raz czy dwa tak było
- gods bidness
- Posty: 5245
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
On wolał jak Jędker z dyktafonem na ławeczce kleić teksty pierwsze, a nie o dwudziestej pierwszej wracać do kolegi w kawalerce i spać na kozetce, rozkładanej we wnęce w przedpokoju przy łazience, gdzie czeka się w kolejce, żeby umyć ręce.
Ostatnio zmieniony 17 cze 2026, 10:45 przez gods bidness, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Belmondo
wcale się nie dziwię, przy takim starcie można życie potraktować chciwie

Jantar czy Kukulska - wybrałbym mamę z dwóch
dzieciaki rozkminiały kim jest kurwa DJ Buhh
- gods bidness
- Posty: 5245
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Zresztą on chyba nigdy nigdzie nie mówił, że był bezdomny, tylko że był formalnie bezdomny, bo tak dramatyczniej brzmi niż że w wieku 15 lat się tułał po kolegach, klatkach i barakach.
Spałem na schodach, a miałem dziadka na banknotach - tu też nie ma się do czego przypierdolić, bo nawet ja kiedyś 20 lat temu najebany spałem na schodach (ale nie miałem dziadka na banknotach).
Więc dalej jestem zdania, że twórczo ubarwiał swoją historię, dodawał dramatyzmu, ale nie farmazonił jakoś specjalnie. A wierzę, że w takim wieku nawet kilka nocy, kiedy nie masz gdzie się podziać i przespać może zostawić głęboki ślad w pamięci.
Spałem na schodach, a miałem dziadka na banknotach - tu też nie ma się do czego przypierdolić, bo nawet ja kiedyś 20 lat temu najebany spałem na schodach (ale nie miałem dziadka na banknotach).
Więc dalej jestem zdania, że twórczo ubarwiał swoją historię, dodawał dramatyzmu, ale nie farmazonił jakoś specjalnie. A wierzę, że w takim wieku nawet kilka nocy, kiedy nie masz gdzie się podziać i przespać może zostawić głęboki ślad w pamięci.
- TooMuchSmoke
- Posty: 501
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: Belmondo
Przede wszystkim pytanie: czy ten dziadek urodził się przed albo przynajmniej w 1897?
Re: Belmondo
tak, tylko jego historia jest tak obficie nafaszerowana tymi ubarwieniami, ze ich zmasowana siła posluzyla do ubarwienia szerszego obrazu. A gdy do jakiejkolwiek czesci tego obrazu przylozyc lupe, to zaczyna się sypać, tylko z jakiegos powodu nikomu sie nie chce tego robic i zulczyki potulnie kiwaja glowami sluchajac tego pierdolenia w wywiadach o tym, jak sokol zabil uzbrojonego bandziora w brazylijskiej faweli bo twarde zycie w warszawskim srodmiesciu (28 tys zł/m2) nauczylo go radzic sobie w takich sytuacjach
Re: Belmondo
Wielkie rozkminy, a tu może zachodzi po prostu ten sam przypadek, kiedy ktoś z relatywnie monotonnym i poukładanym żywotem ma tę jakąś przygodę wielką, te wielkie wakacje zagraniczne jedne w życiu, jakieś doświadczenie niesamowite i potem przez następnych 20+ lat pierdoli tylko i wyłącznie o tym, wspominając na nostalgii i dokładając coraz to nowe perspektywy tych samych wydarzeń.
Jest nas ze trzy dychy, nikt z nas nie ma laski
Ale mamy instynkt bandycko - chuligański
Ale mamy instynkt bandycko - chuligański
Re: Belmondo
Przed wprowadzeniem stanu wojennego ojciec był muzykiem i menedżerem w klubie Remont. Rozwiódł się z matką Fu jak ten miał 2 lata. Ojczym Fu też kręcił się wśród muzyków i organizacji imprez, a także prowadził drobne handle towarami osobiście przywiezionymi z zagranicy. Matka pracowała w biurze linii lotniczych Lot, dzięki czemu cała rodzina miała zniżki na bilety. Mieli też jakąś budkę z szamką na Stadionie. Sam Fu przez chwilę tam też z kumplem handlował ubraniami. Starszy brat rapera kręcił się z mafią pruszkowską. "Przyjacielem naszego domu był na przykład Florek, prawa reka Pershinga; przyjeżdżał do nas na obiady, mama go lubiła."
Źródło: rozmowa w szóstym tomie "To nie jest hip hop. Rozmowy".
Co do zniżek na bilety lotnicze, to przykładowo tak było w 1999:
W 1999 roku kurs dolara był mniej więcej w przedziale 3,50 - 4,20 PLN.Za bilety w taryfie "serwis" pracownicy LOT-u płacą tylko symboliczne kwoty. Przelot samolotami swojej firmy w jedną stronę po trasach europejskich kosztuje ich 15 dolarów, przelot na Bliski Wschód - 20 dolarów, a na dalsze trasy - 30 dolarów. Pracownicy LOT-u nie mają jednak pierwszeństwa przed zwykłymi podróżnymi. Jeśli chcą zarezerwować miejsce, muszą zapłacić połowę ceny biletu. Mogą także bez ograniczeń korzystać z krajowych przelotów - płacą wtedy 8 dolarów za podróż w jedną stronę, jednak i w tym wypadku nie mają pierwszeństwa przed zwykłymi klientami.
Re: Belmondo
Dobry meczing posta z nickiem.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
- gods bidness
- Posty: 5245
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Nie ma co się martwić, już pewnie niedługo Wojtek Sokół wyda swoję autobiografię w swoim wydawnictwie Wydałem i się wszystkiego dowiecie ze szczegółami za jedyne 129,99 wersja w miękkiej oprawie, ale moim zdaniem lepiej poczekać na wydanie specjalne, kolekcjonerskie za 399,99.
- gonny_trebor
- Moderator
- Posty: 5384
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:13
- Lokalizacja: 9 wzgórzy
Re: Belmondo
odnośnie Fusznika (i innych raperów przy okazji też) - w 19:07 i 43:09 koleś opowiada, że stary Fusznik jak i Fu też robili ruchy
Twórca wątku ŚLIZGAWKA BEAT BATTLE #112 - Sampel na forum ślizgawka. Chcesz dymy? Zapraszam.
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Re: Belmondo
Odnośnie Florka to kilka dni temu wyświetlił mi się post Masy i tam były bardzo mocne zarzuty wobec jego skłonności.
I nie chodzi tylko o pedalstwo, bo o tym to wszyscy wiedzą.
Już go skasował, także nie podejmuję się oceny ile może być w tym prawdy.
I nie chodzi tylko o pedalstwo, bo o tym to wszyscy wiedzą.
Już go skasował, także nie podejmuję się oceny ile może być w tym prawdy.
Re: Belmondo
kurva to jest temat o belmondo nie o jakichś zgredach dukaczach
- igorzastyy
- Posty: 2645
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Belmondo
To zatem wyjaśnia tę reakcję rapera Sokół na rapera Fu
Wojtek podszedł do mnie i zapytał: „Ty, małolat – skąd masz tę bluzę? Skąd jesteś?!”. „Ze Śródmieścia, a bluzę mam od Kaczego!” – odpowiedziałem, na co Sokół: „Ta, na pewno… Pewnie zajumałeś komuś! Jaką masz ksywkę?”. Mówię, że Fu. „Ty masz brata Fu?!” – Sokół zrobił duże oczy. „Tak! Ja jestem młody Fu”. „Ty jesteś ten Fu, co pisze, rapuje?! Siemasz! Ja to Sokół”.
- marmolad_k2
- Posty: 6806
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Belmondo
Tzw. rozmowa chuja z butem
Re: Belmondo
skoro Belmondziak odpalił live 15 czerwca 2026 około 00:48, a ostatni odpal byl 19 lipca 2025 na WROsound (dzień dobraaa) to znaczy ze miał około 331 dni bez odpału
kontakt i cala reszta: guns.lol/oooizneb
Re: Belmondo
pytanie jak sprawy mają się za kuluarami
Re: Belmondo
@sheider puvlicznie idk, prywatnie moze zapierdala co drugi dzień dlatego algidziak sie schizofrenik zrobił
albo slaby leb do stymulantow (autism/adhd spotted in him?)
albo slaby leb do stymulantow (autism/adhd spotted in him?)
kontakt i cala reszta: guns.lol/oooizneb










