Waga słowa w polskim rapie
- bylerymdorymu
- Posty: 117
- Rejestracja: 27 mar 2026, 22:20
Waga słowa w polskim rapie
Czy sądzicie, że w polskim rapie słowo ma dużą wagę?
Załóżmy, że ktoś nawinął, że jako starzec będzie nawijał dalej, a potem rzuca rap. Myślicie, że ma wyjebane, czy jednak to plama na honorze i trochę mu głupio, że złamał słowo?
Załóżmy, że ktoś nawinął, że jako starzec będzie nawijał dalej, a potem rzuca rap. Myślicie, że ma wyjebane, czy jednak to plama na honorze i trochę mu głupio, że złamał słowo?
CEO
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
SLG appka na Google Play:
viewtopic.php?t=13156
Sociale:
https://www.youtube.com/@TakiJedenKrzysztof
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
SLG appka na Google Play:
viewtopic.php?t=13156
Sociale:
https://www.youtube.com/@TakiJedenKrzysztof
- oKulTywowany
- Posty: 2760
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Waga słowa w polskim rapie
Tak do 2017 roku może i tak
Teraz to pluz size nie waga
Teraz to pluz size nie waga
This page is no longer available.
- bylerymdorymu
- Posty: 117
- Rejestracja: 27 mar 2026, 22:20
Re: Waga słowa w polskim rapie
No właśnie, może wywiady, czy battle rhymes powinny lecieć pod wykrywaczem kłamstwem.
CEO
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
SLG appka na Google Play:
viewtopic.php?t=13156
Sociale:
https://www.youtube.com/@TakiJedenKrzysztof
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
SLG appka na Google Play:
viewtopic.php?t=13156
Sociale:
https://www.youtube.com/@TakiJedenKrzysztof
-
georgefloyd
- Posty: 319
- Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06
Re: Waga słowa w polskim rapie
To jest tylko muzyka i to dla przygłupów od przygłupów więc nie ma tu większej filozofii. Osoby decydujące za nasz kraj bezwstydnie lecą w chuja i kłamią tak, że nikt już na to nie zwraca uwagi. To jaka to ujma dla jakiegoś dukacza. Daj spokój małolat i się nie wczuwaj tak.
- bylerymdorymu
- Posty: 117
- Rejestracja: 27 mar 2026, 22:20
Re: Waga słowa w polskim rapie
Ciekawe. A może rap jest jakby miniaturą społeczeństwa nawet jeśli trochę w krzywym zwierciadle? Skoro był zapisem tego jak od wręcz niechęci do pieniądza pieniądz stał się wręcz bogiem to może jest tak jak mówisz generalnie ludzie kłamią. Upadamy jako społeczeństwo 
CEO
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
SLG appka na Google Play:
viewtopic.php?t=13156
Sociale:
https://www.youtube.com/@TakiJedenKrzysztof
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
SLG appka na Google Play:
viewtopic.php?t=13156
Sociale:
https://www.youtube.com/@TakiJedenKrzysztof
Re: Waga słowa w polskim rapie
georgefloyd pisze: ↑07 cze 2026, 16:31 To jest tylko muzyka i to dla przygłupów od przygłupów więc nie ma tu większej filozofii
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
- Haczapurjan
- Posty: 5524
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Waga słowa w polskim rapie
Zależy. „Stara szkoła” jest najbardziej słowna
Re: Waga słowa w polskim rapie
mi sie wydaje ze im dalej w las tym wiecej mitomaństwa wszechobecnego, chociaz tych już całkiem najmłodszych najnowszych to nawet nie wiem o czym tam oni nawijają teraz bo nie chce mi sie tego sprawdzac nawetI weź podziel przekaz najmarniej przez dwa. Dziwki, dragi, lasery, nie zgub pod nogami dna
- igorzastyy
- Posty: 2408
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Waga słowa w polskim rapie
Nie ma żadnej wagi. Możesz przez X lat nawijać, że jebać tych co żyją przeszłością i się z nich śmiać, a potem wydawać 15 reedycji sportu i udawać w wieku 50 lat mylffona z XXende,
Możesz jebać kogoś za TVN by za kilka lat brylować na antenie.
Można wszystko w zasadzie i tak zostanie to wybaczone. Nie ma się co wczuwać. Człowiek był młody, głupi i w to wszystko wierzył. A to tylko biznes.
Możesz jebać kogoś za TVN by za kilka lat brylować na antenie.
Można wszystko w zasadzie i tak zostanie to wybaczone. Nie ma się co wczuwać. Człowiek był młody, głupi i w to wszystko wierzył. A to tylko biznes.
Re: Waga słowa w polskim rapie
Nie ma w ogóle, można zamknąć temat.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- gods bidness
- Posty: 5171
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Waga słowa w polskim rapie
Raperzy poza regularnymi kryminalistami i jakimiś patoinfluencerami, to chyba ostatnia chyba grupa społeczna, której poszczególnym członkom, może z małymi wyjątkami, zaufałbym z czymkolwiek w jakiejś rozmowie.
Już pomijam jakieś tęższe rozkminy typu ideały. Ale tak po ludzku, że jak mówi, że coś zrobi, to zrobi. No kurwa nie. Zrobi albo nie zrobi, na wszelki wypadek lepiej założyć, że jednak nie zrobi.
I także na odwrót, że jak mówi, że nie zrobi, to lepiej mieć w przewidzianym scenariuszu, że jednak zrobi.
Już pomijam jakieś tęższe rozkminy typu ideały. Ale tak po ludzku, że jak mówi, że coś zrobi, to zrobi. No kurwa nie. Zrobi albo nie zrobi, na wszelki wypadek lepiej założyć, że jednak nie zrobi.
I także na odwrót, że jak mówi, że nie zrobi, to lepiej mieć w przewidzianym scenariuszu, że jednak zrobi.
- nobezprzesady
- Posty: 620
- Rejestracja: 05 wrz 2025, 1:15
Re: Waga słowa w polskim rapie
Nie wiem, czy to ja się jakimś boomerem zrobiłem, czy życie mnie przetyrało, czy naprawdę społeczeństwo wraz ze zmianami społeczno-gospodarczymi się jakoś pod kątem szeroko pojętej "słowności" się pogorszyło, ale ja takich grup jak kryminaliści, patoinfluencerzy czy raperzy to mam w głowie więcej i w sumie jak tak sobie teraz pomyślałem, to nie wiem, czy komukolwiek bym teraz zaufałgods bidness pisze: ↑07 cze 2026, 20:04 Raperzy poza regularnymi kryminalistami i jakimiś patoinfluencerami, to chyba ostatnia chyba grupa społeczna, której poszczególnym członkom, może z małymi wyjątkami, zaufałbym z czymkolwiek w jakiejś rozmowie.
- gods bidness
- Posty: 5171
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Waga słowa w polskim rapie
No pewnie więcej, ale dla mnie typowy polski raper to taki typowy Seba, nieogar, co dużo pierdoli, mało robi i używa słowa "mordo" do każdego, zwykle w połączeniu z frazami mordo: a) oddam ci, b) możesz mi zaufać, c) ciebie bym nie zawiódł.
Ogólnie najmniej ufam ludziom co pierdolą właśnie tego typu teksty, nazywają jakichś tam kolegów "braćmi" itd.
Czasami to nawet nie jest żadna makiaweliczna przebiegłość, tylko zwykłe nieogarnięcie życiowe, potem tacy biorą kasę, ale nie wysyłają płyt, mają zaplanowany koncert, ale nie pojadą, studio, ale nie przyjdą, gościnną zwrotkę czy coś tam, ale nie nagrają, bo akurat im coś wypadło. A potem to już łatwiej się gdzieś schować i przeczekać, a nuż się rozejdzie po kościach, niż ponieść odpowiedzialność jak dorosły. No takie typowe mameje.
Ogólnie najmniej ufam ludziom co pierdolą właśnie tego typu teksty, nazywają jakichś tam kolegów "braćmi" itd.
Czasami to nawet nie jest żadna makiaweliczna przebiegłość, tylko zwykłe nieogarnięcie życiowe, potem tacy biorą kasę, ale nie wysyłają płyt, mają zaplanowany koncert, ale nie pojadą, studio, ale nie przyjdą, gościnną zwrotkę czy coś tam, ale nie nagrają, bo akurat im coś wypadło. A potem to już łatwiej się gdzieś schować i przeczekać, a nuż się rozejdzie po kościach, niż ponieść odpowiedzialność jak dorosły. No takie typowe mameje.
Re: Waga słowa w polskim rapie
Zależy od rapera, są tacy, którzy czego by nie powiedzieli, będzie mi to koło chuja latało, a są tacy, co do których jakby zrobili z mordy duoe, byłoby mi niesmacznie
cztery żubry i dwie kurwy
- gods bidness
- Posty: 5171
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Waga słowa w polskim rapie
Tak mi się a propos przypomniało sprzed paru dni jak ktoś pytał o powód linijek Piha o Radoskórze i to jest właśnie świetny przykład tego, o czym mówię:
Tak mi się właśnie kojarzy typowy polski raper. Choć zdaje sobie sprawę, że sporo jest takich, którzy zadają kłam tej tezie.
No pożyczyłem pieniądze, no nie oddałem, ale to taka śmieszna suma była wicie, rozumicie, a potem doszedłem do wniosku, że się chyba jednak nie dogadamy.
Tak mi się właśnie kojarzy typowy polski raper. Choć zdaje sobie sprawę, że sporo jest takich, którzy zadają kłam tej tezie.
Re: Waga słowa w polskim rapie
Słowa mają tyle wagi, ile raper chce im nadać, proste. Małpa rapował w numerze "Próby, błędy" Wierzysz mi na słowo? Jesteś głupi, a inni się budują na poczuciu autentyczności. Tu nie ma konsekwencji i jakiegoś stwierdzenia, pod które można wszystko podpiąć. Są raperzy, którzy na jednym albumie potrafią przejść od "jestem najlepszy", przez tzw. historię z życia wziętą, aż po "życie chuj". I co zrobisz? Nic nie zrobisz.










