Azzaro Chrome to jest kozacki zapach na upały, siłkę, casual spacerek.zuperhero pisze: ↑27 maja 2026, 20:02 btw macie wywąchane jakieś fajne zapachy w typie side-hoe z półki cenowej rossman, mam na myśli firmy typu: bruno banani, antonio banderas, d. beckham, mercedes, mexx, calvin klein, tommy hilfiger, zirh, guess, karl lagerfeld, police,...
w sensie jakieś przyjemne, nieinwazyjne zapachy, do wyrzucania śmieci, do 100-kilkudziesięciu pln za flakon?
ofc 90% zapachów ww. marek to jakieś syntetyczny kicz ale czasem znajdzie się wyjątek, ja np. bardzo lubię versace dreamer, jakby wpadł mi w ręcę ck one, to też pewnie bym wypsikał
Perfumy
Moderator: wrubel
Re: Perfumy
- scam_sakawa
- Posty: 9982
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Perfumy
Po raz pierwszy spróbowałem Prada Luna Rossa i totalnie mnie ten zapach oczarował
szałwiowa nuta serca rozpierdala mój nos
szałwiowa nuta serca rozpierdala mój nos
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Perfumy
drakkar noir
- scam_sakawa
- Posty: 9982
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Perfumy
Finalnie sobie kupiłem, pomimo niewielkiej trwałości i projekcji to zapach jest nieziemsko przyjemny. Najlepiej flakon przy sobie, 2-3 strzały przed wejściem do budynku i oglądanie odwracających się za nami dup.AseOne pisze: ↑14 maja 2026, 18:43To prawda, aczkolwiek zapach pięknyscam_sakawa pisze: ↑13 maja 2026, 15:00 Kupiłem sobie kilka odlewek markowych perfum i testy zacząłem od Chanel Allure Homme Sport. Na mnie trwałość tego jest praktycznie zerowa, szkoda wywalać 5 stówek za 100ml.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
- Haczapurjan
- Posty: 5128
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Perfumy
Jest jeszcze w wersji EDP i wtedy ten wariant nazywa się ALLURE HOMME SPORT EAU EXTRÊME. Miałem kiedyś EDT kilka lat temu i pamiętam, że był spoko, na pewno lepiej mi siadał niż Bleu de Chanel, chociaż ten też ma kilka tych wariantów i szczerze to nawet nie pamiętam czy miałem EDT czy EDPscam_sakawa pisze: ↑01 cze 2026, 13:01 Finalnie sobie kupiłem, pomimo niewielkiej trwałości i projekcji to zapach jest nieziemsko przyjemny. Najlepiej flakon przy sobie, 2-3 strzały przed wejściem do budynku i oglądanie odwracających się za nami dup.
Re: Perfumy
eau extreme to inny zapas niz zwykly allure homme sport (ktorego nie warto powijac jak istnieje missoni wave za ~2 stowki)
Dodano po 1 minucie 18 sekundach:
a nawet za 125zl teraz widze xd
Dodano po 1 minucie 18 sekundach:
a nawet za 125zl teraz widze xd
Re: Perfumy
Terre d'Hermès Eau Givree, ależ to piękne perfumy, może projekcja//trwałość nie jest wybitna, ale jak na letnie conajmniej dobra. Zapach od świeżego i cytynowego ładnie przechodzi przez taką deszczowo-tropikalno-kwiatową słodycz a'la Prakt i lekką drzewność.
Re: Perfumy
w parze z pinrollem i roshe runamiMilahovic pisze: ↑27 maja 2026, 21:06Azzaro Chrome to jest kozacki zapach na upały, siłkę, casual spacerek.zuperhero pisze: ↑27 maja 2026, 20:02 btw macie wywąchane jakieś fajne zapachy w typie side-hoe z półki cenowej rossman, mam na myśli firmy typu: bruno banani, antonio banderas, d. beckham, mercedes, mexx, calvin klein, tommy hilfiger, zirh, guess, karl lagerfeld, police,...
w sensie jakieś przyjemne, nieinwazyjne zapachy, do wyrzucania śmieci, do 100-kilkudziesięciu pln za flakon?
ofc 90% zapachów ww. marek to jakieś syntetyczny kicz ale czasem znajdzie się wyjątek, ja np. bardzo lubię versace dreamer, jakby wpadł mi w ręcę ck one, to też pewnie bym wypsikał
- scam_sakawa
- Posty: 9982
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Perfumy
byłem sobie popsikać różnych zapachów i chciałem przestrzec przed najgorszym doświadczeniem w życiu - nie próbujcie nawet na listek pryskać Hugo Boss Number One - to pachnie moczem z nieopróżnianego toitoia przez tydzień
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
- scam_sakawa
- Posty: 9982
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Perfumy
klasyczny Bottled jest spoko
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Perfumy
e tam, chuja a nie tylko boisik, którego jak czuję gdzieś na mieście, to mi się od niego już niedobrze robi. tak przeruchany zapach, że daj spokój panie.
jak już pisałem wcześniej, od EP:
Neroli Botanica - super na wiosnę i lato ale ja jestem sajko kwiatu pomarańczy ogólnie
Orange x Santal - na takie dni 12-20 stopni leciutko wchodzi
Mon Vetiver - też ok jeśli ktoś lubi wetywerię (ja lubię) ale nie porwał mnie na tyle, żeby brać jakąś większą odlewkę
Rose Magnetic - kocham różę i chyba tego też dokupię większą odlwekę. róża zawsze podbija mi uczucie elegancji fajnie
mam próbkę the musc, już chciałem powiedzieć, że wrzucam na nadgarstek testowo i dam znać jutro ale kurwa lawendy nie strzymam.
jak już pisałem wcześniej, od EP:
Neroli Botanica - super na wiosnę i lato ale ja jestem sajko kwiatu pomarańczy ogólnie
Orange x Santal - na takie dni 12-20 stopni leciutko wchodzi
Mon Vetiver - też ok jeśli ktoś lubi wetywerię (ja lubię) ale nie porwał mnie na tyle, żeby brać jakąś większą odlewkę
Rose Magnetic - kocham różę i chyba tego też dokupię większą odlwekę. róża zawsze podbija mi uczucie elegancji fajnie
mam próbkę the musc, już chciałem powiedzieć, że wrzucam na nadgarstek testowo i dam znać jutro ale kurwa lawendy nie strzymam.
nic na potem
Re: Perfumy
o widzisz, źle popatrzyłem na fragre. to jutro potestuję, bo mam wersje ekstrakt
nic na potem





