Emerytura rządowa dla artystów
-
MinisterBrakuKultury
- Posty: 23
- Rejestracja: 11 sie 2025, 7:59
Emerytura rządowa dla artystów
nie wiem czy śledzicie ale ostatnio w mediach znowu wrócił wątek wsparcia dla artystów na stare lata. Rząd ma niby rozważać jakieś specjalne świadczenia dla ludzi z branży kulturalnej i oczywiście internet się podzielił.
Z jednej strony, koleś przez 20 lat buduje kulturę, nie ma etatu, nie ma składek ZUS, a potem zostaje z niczym.
Z drugiej strony no nie wiem, czy hip-hop potrzebuje rządowej kasy żeby przeżyć, to jednak muzyka ulicy xD
Co wy na to? Dajcie znać w ankiecie i piszcie w komentach, ciekaw co myślicie
Z jednej strony, koleś przez 20 lat buduje kulturę, nie ma etatu, nie ma składek ZUS, a potem zostaje z niczym.
Z drugiej strony no nie wiem, czy hip-hop potrzebuje rządowej kasy żeby przeżyć, to jednak muzyka ulicy xD
Co wy na to? Dajcie znać w ankiecie i piszcie w komentach, ciekaw co myślicie
- Haczapurjan
- Posty: 5041
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Docelowy i pożądany model to artysta-kombinator
- FruitOffTheWall
- Posty: 9312
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Emerytura rządowa dla artystów
wątek wrócił bo zaprosili kapele do kanału zero, a to że ten będzie pierdolil tam głupoty to jest oczywista oczywistość
Wgl skolim teraz generalnie jest wszędzie, pierdoli banały a normiki walą pod to kucaXD
Wgl skolim teraz generalnie jest wszędzie, pierdoli banały a normiki walą pod to kucaXD
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Temat założony przez odpowiedniego ministra
Ja uważam, że jak sobie ktoś płacił składki to ma, a jak nie płacił to niech ma pretensje do siebie. Co to za różnica, że to artysta czy księgowy?
Ja uważam, że jak sobie ktoś płacił składki to ma, a jak nie płacił to niech ma pretensje do siebie. Co to za różnica, że to artysta czy księgowy?
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Wg mnie nie powinna się należeć emerytura bez składek. Jeśli ktoś kosił grube siano całe życie i nie płacił ZUSu bo nie musiał to sam sobie jest winien swojej niewiedzy albo cwaniactwa. Mogli odkładać prywatnie na starość albo płacić ZUS dobrowolnie. W przypadku tych, którzy nie zarabiają wystarczająco dużo to sztuka powinna być ich hobby łączonym z pracą. Fajnym przykładem tutaj jest Wena. Na tyle mu zasięgi pospadały, że chłop normalnie do pracy chodzi. Mam go nawet na linkedinie dodanego xD W tygodniu robi karierę w korpo a w weekendy pracuje nad płytą i gra okazjonalnie koncerty i tak to powinno wyglądać. Jeśli ktoś wymyślił sobie bycie artystą nie znaczy to, że wszyscy mamy się zrzucać na dopłaty do cudzych marzeń z których nie ma pieniędzy. A jak ktoś nie chce robić czegoś innego to albo prywatnego mecenasa powinien sobie znaleźć albo pogodzić się z tym, że finał tej drogi może być trudny finansowo.
Re: Emerytura rządowa dla artystów
jest to pomysł klasistowski
Jeżeli ktoś uważa, że artyści powinni mieć dopłacane do emerytury, to nie rozumiem, dlaczego ma to dotyczyć jedynie ich. Marcin Giełzak w ostatnim podcaście DLR mówił, że gdy pomożemy artystom, to potem łatwiej będzie pomóc innym. No mi się wydaje, że właśnie będzie trudniej. Jak wpływowa grupa będzie miała zaspokojone swoje potrzeby, to tym bardziej nikogo z rządzących nie będzie obchodził anonimowy chłop, który przez lata był wyzyskiwany na śmieciówkach albo na czarno. Kiedy artyści walczą o swoje koryto i nikogo więcej, to jest właśnie idealny moment, żeby powiedzieć veto i zapytać, co z resztą. Tym bardziej, że narracja wokół tego projektu jest taka, że artyści są nadludźmi i należy im się wyjątkowe traktowanie.
No przecież jak normalny człowiek takie coś czyta, to mu się nóż w kieszeni otwiera. Dorosła baba przeżywa wielką tragedię, bo musi iść do roboty i nie może sobie malować przez 24 godziny na dobę. Jak nie starcza ci na składki, ale jesteś zdrowy i masz dwie ręce, to pracuj. Przecież to jest zawód z wyższej półki, z nieproporcjonalnym udziałem bananowców, zawód do którego wielu ludzi aspiruje, a nie praca ostatniej szansy w Wypiździewie Dolnym, po utracie której nie wiesz co robić.
Jeżeli ktoś uważa, że artyści powinni mieć dopłacane do emerytury, to nie rozumiem, dlaczego ma to dotyczyć jedynie ich. Marcin Giełzak w ostatnim podcaście DLR mówił, że gdy pomożemy artystom, to potem łatwiej będzie pomóc innym. No mi się wydaje, że właśnie będzie trudniej. Jak wpływowa grupa będzie miała zaspokojone swoje potrzeby, to tym bardziej nikogo z rządzących nie będzie obchodził anonimowy chłop, który przez lata był wyzyskiwany na śmieciówkach albo na czarno. Kiedy artyści walczą o swoje koryto i nikogo więcej, to jest właśnie idealny moment, żeby powiedzieć veto i zapytać, co z resztą. Tym bardziej, że narracja wokół tego projektu jest taka, że artyści są nadludźmi i należy im się wyjątkowe traktowanie.
No przecież jak normalny człowiek takie coś czyta, to mu się nóż w kieszeni otwiera. Dorosła baba przeżywa wielką tragedię, bo musi iść do roboty i nie może sobie malować przez 24 godziny na dobę. Jak nie starcza ci na składki, ale jesteś zdrowy i masz dwie ręce, to pracuj. Przecież to jest zawód z wyższej półki, z nieproporcjonalnym udziałem bananowców, zawód do którego wielu ludzi aspiruje, a nie praca ostatniej szansy w Wypiździewie Dolnym, po utracie której nie wiesz co robić.
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Re: Emerytura rządowa dla artystów
jakby wierzyła w to co robi, to wzięła by wolne (nawet bezpłatnie) i pojechała/poleciała na tą wystawe. Żadne pieniądze nie sprawią, że ktoś przestanie być pierdołą.
USA np przez długi czas wygrywało wojne kulturalną i według mnie ich kinematografia to jeden z głównych powodów fascynacji tym krajem u nas w przeszłości.
Słyszałem o przypadkach (pewnie jednostkowych) gdzie ludzie uczyli się polskiego, żeby Wiedźmina lepiej rozumieć bo tak byli zafascynowani tym lore.
Inwestycja w kulture to też promowanie swojej propagandy z czego Polska jest raczej słaba bo tutaj się działa doraźnie a nie długofalowo.
Sam pomysł emerytur jest kontrowersyjny i według mnie dość głupi ale w sumie nie wykłuczałbym tu warcabów 3D - prezydent wetuje i pogłębiamy polaryzacje wśród artystów, nie wydając ani grosza ze średnio spinającego się budżetu.
Dla mnie ogólny punkt w tym podcaście, że bogate kraje wydają na promocje kultury ma sens, chociaż był tam przeplatany w dużej mierze przykładamy anegdotycznymi.Marcin Giełzak w ostatnim podcaście DLR mówił, że gdy pomożemy artystom, to potem łatwiej będzie pomóc innym. No mi się wydaje, że właśnie będzie trudniej.
USA np przez długi czas wygrywało wojne kulturalną i według mnie ich kinematografia to jeden z głównych powodów fascynacji tym krajem u nas w przeszłości.
Słyszałem o przypadkach (pewnie jednostkowych) gdzie ludzie uczyli się polskiego, żeby Wiedźmina lepiej rozumieć bo tak byli zafascynowani tym lore.
Inwestycja w kulture to też promowanie swojej propagandy z czego Polska jest raczej słaba bo tutaj się działa doraźnie a nie długofalowo.
Sam pomysł emerytur jest kontrowersyjny i według mnie dość głupi ale w sumie nie wykłuczałbym tu warcabów 3D - prezydent wetuje i pogłębiamy polaryzacje wśród artystów, nie wydając ani grosza ze średnio spinającego się budżetu.
kark to nie debil, mówił mi tak laik
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Z tym się można zgadzać lub nie, ale jest to trochę obok tematu. Najbardziej zapędził się Dymek, kiedy wygłosił - całkiem rozsądny swoją drogą - monolog o tym, że trzeba dawać pieniądze na naukę i uczelnie wyższe.
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
-
nescafeklasyg
- Posty: 475
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Przypomnę, że jakiś czas temu planowane były wczesne emerytury dla TANCERZY.To nie ma służyć niczemu innemu niż polaryzacji, celowo banda chujarząd wybiera takie pojebane sektory żeby zwykły polaczek toczył piane i zjechał szybciej z nerwów bez pobierania emerytury.
Re: Emerytura rządowa dla artystów
skolim wiecej z naszych pieniedzy od pierdolnietych sołtysów zarobił niz te emerytury, z kasa publiczną na wszelkiego rodzaju koncerty nalezaloby sie rozliczyć wpierw
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Wystarczyło kupić jedno amg mniej i włożyć na obligacje
-
nescafeklasyg
- Posty: 475
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Emerytura rządowa dla artystów
No, tylko drobna różnica to ta, że jego ci sołtysi i mieszkańcy chcieli a pana artyste z polamanym pędzlem wszyscy mają w chuju.Oczywiście można tu wysnuć tezę że pan artysta to sztuka wyższa a nie wędlina dla gawiedzi ale w dobie oszołomów z muzeum sztuki współczesnej którzy kurwa układają wiadra z piaskiem nie dziwi mnie oburzenie społeczeństwa.
- ALeJazdaID
- Posty: 92
- Rejestracja: 06 lut 2026, 17:16
- Lokalizacja: JestemZChicago
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Ja myślę że 1 taka dopłata mogła by im wpaść. Co do malarek zawsze na emeryturze może coś namalować. Co do grajków, zawsze od początku kariery mogą firmę założyć i składki odprowadzać. Nie wiem jak z ludźmi co grają na instrumentach, tutaj mam dylemat bo jak to nie jest jakiś wybitny pianista co zarobi dużo, to nie wiem jak z zarobkami. Równie dobrze może to robić w ramach hobby i ktoś żuci mu czasem tantiem, albo niech się ogłosi że umie i za odpowiednią opłatą jak dj będzie grał. Pomysłów jak artysta może zarobić i godnie żyć do końca swoich dni jest dużo.
Wjebałem się w bagno nie do pasa a po głowę
Co do twoich zasad to spluwam jak na podłogę
Ze mną moja rasa a dla tamtych krzyż na drogę
Przeżyliśmy wczoraj dziś można zajebać się w nagrodę
- yungXpaproch
- Posty: 4426
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: Emerytura rządowa dla artystów
nie dawać im niczego za darmo. z jakiej racji?
niech płacą składki i będą mieli emerytury. tak jak każdy.
jak nie są w stanie wyżyć i opłacać składek emryturalnych ze swojej sztuki to się powinni zastanowić nad uprawianiem jej
niech płacą składki i będą mieli emerytury. tak jak każdy.
jak nie są w stanie wyżyć i opłacać składek emryturalnych ze swojej sztuki to się powinni zastanowić nad uprawianiem jej
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Dokładnie. Można być artystą niebędąc zawodowcem, który się utrzymuje z tego. Co za problem pisać książki czy malować obrazy ale łączyć to z pracą zarobkową, jeśli ich wytwory nie są tak pożądane? To jest wolny zawód i tu nikt nie daje gwarancji że dany piosenkarz, malarz, pisarz czy rzeźbiarz będzie miał takie wzięcie żeby z tego żyć. Owszem fajnie jest sobie na czillu strugać jakieś postacie z kamienia czy pisać książki i nie musieć chodzić do januszexu codziennie rano, ale to przywilej dostępny jedynie nielicznym.
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Niech sobie artyści pozakładają jakieś spółdzielnie i wtedy ci biedniejsi będą opłacani przez swoich bogatszych kolegów. Taki kapela wtedy opłaci innego mniejszego poetę. Myślę, że takie rozwiązanie byłoby sprawiedliwe
- marmolad_k2
- Posty: 6469
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Raperzy swoje najlepsze rzeczy nagrywali po godzinach, w domowych warunkach, zmęczeni po pracy w kołchozie i artystycznie byli kilka poziomów wyżej od tych wszystkich Kaminskich i Dodonów.
- gods bidness
- Posty: 5003
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Emerytura rządowa dla artystów
Mam za mało wiedzy na temat tej ustawy, żeby wyrazić opinię w jej kwestii.














