Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę? (polska wersja)

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

koalasw90
Posty: 87
Rejestracja: 23 kwie 2025, 0:08
Lokalizacja: Widzew, Łódź

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę? (polska wersja)

Post autor: koalasw90 »

gagugi pisze: 24 maja 2026, 14:36 Podobnie chyba we Francji.
Wariat, co z tego że Booba wyzywał Le Pen w kawałku Paname, jak jakiś czas temu mocno pocisnął po pedałach - o takim wariacie jak Freeze Corleone raczej nie wspominam, bo on już całkowicie został scancelowany przez Universal i cały francuski przemysł muzyczny. We francuskim rapie nie ma przestrzeni na tęczę czy jakiś inny akcent ideologii woke

A co do różnic politycznych między polskimi a brytyjskimi bądź francuskimi raperami, to już dłuższa kwestia - przydałby się tutaj jakiś solidny socjologiczny bądź politologiczny referat

Dodano po 5 minutach 19 sekundach:
eddy_wata pisze: 24 maja 2026, 0:22 to jest taki rap jak TPS
Z całym szacunkiem, ale TPS nie ma do niego podjazdu. Szkoda, że Murzyn ZDR nie zrobił jakiegoś albumu mixtape'u z jakimiś wyróżniającymi się zawodnikami pokroju Rusina czy Bedogie, dobrze by to siadło... :dunno:
Awatar użytkownika
eddy_wata
Posty: 18140
Rejestracja: 12 sie 2019, 13:01
Lokalizacja: droga jest stąd do ronda

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę? (polska wersja)

Post autor: eddy_wata »

no wiadomo, przeciez reszta mojego posta wlasnie o tym mowi ze murzyn to taki rap jak tps na swoich highlightach
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4943
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę? (polska wersja)

Post autor: gods bidness »

2rzyn pisze: 24 maja 2026, 0:27 Co ty za cweli dajesz w twmat. Dizkret krol. Od niego zaczela sie epoka wankzow, pezetow, smarkow itd.
Obrazek
gagugi
Posty: 151
Rejestracja: 16 mar 2026, 0:23

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę? (polska wersja)

Post autor: gagugi »

koalasw90 pisze: wczoraj, 18:49
gagugi pisze: 24 maja 2026, 14:36 Podobnie chyba we Francji.
Wariat, co z tego że Booba wyzywał Le Pen w kawałku Paname, jak jakiś czas temu mocno pocisnął po pedałach - o takim wariacie jak Freeze Corleone raczej nie wspominam, bo on już całkowicie został scancelowany przez Universal i cały francuski przemysł muzyczny. We francuskim rapie nie ma przestrzeni na tęczę czy jakiś inny akcent ideologii woke

A co do różnic politycznych między polskimi a brytyjskimi bądź francuskimi raperami, to już dłuższa kwestia - przydałby się tutaj jakiś solidny socjologiczny bądź politologiczny referat

Dodano po 5 minutach 19 sekundach:
eddy_wata pisze: 24 maja 2026, 0:22 to jest taki rap jak TPS
Z całym szacunkiem, ale TPS nie ma do niego podjazdu. Szkoda, że Murzyn ZDR nie zrobił jakiegoś albumu mixtape'u z jakimiś wyróżniającymi się zawodnikami pokroju Rusina czy Bedogie, dobrze by to siadło... :dunno:
Pisząc lewica niekoniecznie mam na myśli tęczową lewicę.
Myślisz, że jakiś przedwojenny wąsaty działacz PPS przejmował się społecznością LGBT?
forcerfromdesert
Posty: 177
Rejestracja: 31 mar 2025, 0:31

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę? (polska wersja)

Post autor: forcerfromdesert »

trudno powiedzieć kto ma najgorszy wpływ na rapgrę, można powiedzieć kto z rapgry ma najgorszy wpływ na młodzież

koalasw90
Posty: 87
Rejestracja: 23 kwie 2025, 0:08
Lokalizacja: Widzew, Łódź

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę? (polska wersja)

Post autor: koalasw90 »

gagugi pisze: dzisiaj, 0:16 Pisząc lewica niekoniecznie mam na myśli tęczową lewicę.
Myślisz, że jakiś przedwojenny wąsaty działacz PPS przejmował się społecznością LGBT?
Dlatego nie ma sensu porównywania pod kątem ideologicznym raperów z PL i FR, bo ich w zasadzie nic nie różni poza migracją (jedni są rdzennymi Polakami, a drudzy są z trzeciego pokolenia emigrantów zarobkowych do RF)
Socjologicznie muzyka rap wywodzi się z nizin społecznych i tutaj nie ma w zasadzie różnic - uliczny rap tu i tam ciśnięcie z szeroko rozumianym salonem, jest duży nacisk na nawijkę o niesprawiedliwości społecznej i tam na pewno nikt nie przewija o "uśmiechaniu się", a o zaciśnięciu pięści. Wobec czego nie ma sensu dzielić raperów na prawicę i lewicę nawet w Polsce (poza takimi wynalazkami jak Bedoes, BSK czy Taco), a tym bardziej we Francji, gdzie takiemu KobaLaD czy Freeze'owi Corleone daleko do jakiejkolwiek francuskiej lewicy (ten drugi notabene robił sobie jaja z Macrona bujającego się do jego kawałka Freeze Rael)
ODPOWIEDZ