Annapurna Interactive?
Jedna z najlepszych gier tego roku, a gdyby nie BG 3, Wiedźmin 4, GTA 6 i Starfield to mogłaby rywalizować o tytuł gry dekady.
Niespotykana złożoność innowacyjnych mechanik takich jak sterowanie językami podczas całowania czy przewijanie kasety magnetofonowej ołówkiem wywołuje ogromny napad nostalgii u ludzi, którzy w latach '90 byli nastolatkami, co udziela się nawet mi, urodzonemu w 2001; tak samo zresztą jak niesamowita warstwa muzyczna (m.in. Joy Division, The Cure, Iggy Pop).
Decyzja o obniżeniu klatkażu animacji postaci do 13 FPS również świetna, chociaż - zwłaszcza podczas sekwencji deskorolkowych - z pewnością nie spodoba się spoconym ludologom wychowanym na serii Tony Hawk's Pro Skater od kalifornijskiego studia Neversoft.