,przynajmniej kiedyś, alkoholu, ale do twardych dragow do niedawna stal w opozycji. Oczywiście teraz się to zmieniło dość mocno, ale naszła mnie rozkmina: kto w dawnych czasach nawijał otwarcie o cpaniu?
Sekator - Narkopolo - przedziwny twór ze stajni Krzysia Kozaka, wypadkowa rapu, punku i narkotycznego przelotu (96 rok!).
Nagły Atak Spawacza - tu mniej dosłownie ale Fazi często przemycał coś narkotycznego (byl np taki numer „studenci chemii”), no i oczywiście w solowej karierze rozkręcił się w otwartości na te tematy.
VNM - sporo wrzutek o koksie i pigułach już w czasach 834. Ogólnie chłop się nie pierdoli, wielokrotnie wspominał o narko cuglach. „Koko i mdma, nie raz na raz i wtedy jest przyjemniej”.
Major - mój ulubieniec: chłop się flexuje jaraniem kraka od dobrych 10 lat albo i lepiej
Wini/Stoprocent - nie pamietam, którzy dokładnie artyści ze stopro, poza winim, nawijaly bezpośrednio o cpaniu, ale wydaje mi się, ze większość.










