[beef] Tede vs Peja
Re: [beef] Tede vs Peja
No przecież gdyby nie spotkanie się na żywo Eripe z Bedoesem to nie byłoby ich beefu 
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [beef] Tede vs Peja
+1 tam wyżej
Czemu mielibyśmy pytać Bedoesa dlaczego nie nagrywa jeszcze dissu, skoro w pierwszej kolejności wypadałoby o to samo zapytać Pejego. Jeśli gruby naprawdę go tak uwiera (a od kilku lat wygląda na to, że strasznie), to niech rozwiąże to jak raper z raperem, albo ustawi na żywo. To on ma do niego problem.
Pisałem to już kiedyś, ale powtórzę: jak byłem zbuntowanym, wczutym truskulem, to LaikIke1 atakujący Pezeta był dla mnie odzwierciedleniem tego truskulu i mitycznej walki ze złym mainstreamem, ale po paru latach zdałem sobie sprawę, że Pezet odpowiadający wyluzowanym rap one shotem w furce zniszczył tam wszystkich popierdujących za uchem i sam dałbym jeszcze mniej uwagi jakbym był aktywną czołówką sceny mającą na głowie trasy koncertowe, deale, rodzinę, nieruchomości, projekty i chuj wie co jeszcze, a jakiś wózkowy z UK (w tamtej sytuacji) albo rapowy emeryt wstydzący się powiedzieć o co mu właściwie chodzi (w aktualnej sytuacji) przypierdalałby się, że nie uznaje mojej muzyki za prawdziwy hip-hop. To jej nie słuchaj, ja pierdole, stary.
Czemu mielibyśmy pytać Bedoesa dlaczego nie nagrywa jeszcze dissu, skoro w pierwszej kolejności wypadałoby o to samo zapytać Pejego. Jeśli gruby naprawdę go tak uwiera (a od kilku lat wygląda na to, że strasznie), to niech rozwiąże to jak raper z raperem, albo ustawi na żywo. To on ma do niego problem.
Pisałem to już kiedyś, ale powtórzę: jak byłem zbuntowanym, wczutym truskulem, to LaikIke1 atakujący Pezeta był dla mnie odzwierciedleniem tego truskulu i mitycznej walki ze złym mainstreamem, ale po paru latach zdałem sobie sprawę, że Pezet odpowiadający wyluzowanym rap one shotem w furce zniszczył tam wszystkich popierdujących za uchem i sam dałbym jeszcze mniej uwagi jakbym był aktywną czołówką sceny mającą na głowie trasy koncertowe, deale, rodzinę, nieruchomości, projekty i chuj wie co jeszcze, a jakiś wózkowy z UK (w tamtej sytuacji) albo rapowy emeryt wstydzący się powiedzieć o co mu właściwie chodzi (w aktualnej sytuacji) przypierdalałby się, że nie uznaje mojej muzyki za prawdziwy hip-hop. To jej nie słuchaj, ja pierdole, stary.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: [beef] Tede vs Peja
Peja z tej dwójki zachowuje się bardziej przypałowo. 50latek podgryzający nogawki przez internet przez taki czas bez żadnej odpowiedzi z drugiei strony, co to w ogóle kurwa jest.
Ale zachowanie Bedoesa to też trochę przypał jak na rapera . Kodeks hiphopowca nakazuje się do takich zaczepek ustosunkować. Zgadzam się, że Pezet zrobił dobrze z Laikiem, ale Rychu to nie Laik. Inne zasady obowiązują, gdy pierdoli coś niespełniony łak, a inne gdy atakuje cię gość, który nagrał jest jedna rzecz dla której warto żyć. To jest właśnie ten szacunek, o którym Bedoes tyle opowiada.
Ale zachowanie Bedoesa to też trochę przypał jak na rapera . Kodeks hiphopowca nakazuje się do takich zaczepek ustosunkować. Zgadzam się, że Pezet zrobił dobrze z Laikiem, ale Rychu to nie Laik. Inne zasady obowiązują, gdy pierdoli coś niespełniony łak, a inne gdy atakuje cię gość, który nagrał jest jedna rzecz dla której warto żyć. To jest właśnie ten szacunek, o którym Bedoes tyle opowiada.
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: [beef] Tede vs Peja
Ja się imo przychylam do którejś tam opinii, że ciężko nagrać diss na kogoś, kto jest twoim idolem, nieważne, ile by pierdolił. Gruby pewnie nadal usprawiedliwia penera nie chcąc całkowicie złamać jego legendy w swojej głowie
Re: [beef] Tede vs Peja
Dodatkowo zwróćcie uwagę, że już dobrych kilka lat temu (2021) Peja pouczał go o dojrzałości, zabronił mu "wycierać mordy jego ksywą" i wplątywać do czegokolwiek, młodszy od niego o dwie dekady Bedoes odpowiada "aha no szkoda, spoko", po czym Rychu przez parę lat biega za nim po internecie i komentuje jego posty (xD).
A najlepsze, że cała poniższa wymiana rozpoczęła się, bo...Bedoes użył porównania "jak Peja i Tede". Bez sądowej zgody na użycie trademarku PEJA.
Kurwa no przeczytajcie sobie na głos ten fragment "Nigdy nie będziesz jak ja, czego byś nie zrobił. Zmądrzej, bo na dojrzałość jeszcze za wcześnie.", przecież to brzmi jak jakiś Kadłub uzasadniający bana
A najlepsze, że cała poniższa wymiana rozpoczęła się, bo...Bedoes użył porównania "jak Peja i Tede". Bez sądowej zgody na użycie trademarku PEJA.
Rychu w 2021 pisze:Swoją prywatę czy biznes załatwiaj we własnym zakresie i nie wycieraj sobie publicznie ryja moją ksywą. Nigdy nie będziesz jak ja, czego byś nie zrobił. Zmądrzej, bo na dojrzałość jeszcze za wcześnie. Z uwagi na własną dojrzałość silę się na dyplomację wywołany publicznie do tablicy – potraktuj to jako cenną radę i zastanów się nad sobą – napisał Peja.
Dodano po 54 sekundach:Bedoes w 2021 pisze:– Peja, nie jestem jednym z tych młodych raperów, którzy mają wyjebane na weteranów, nigdy nie wytarłem sobie ryja twoją ksywą i jestem od tego daleki. Koncert z płyty CNO2 to jeden z pierwszych koncertów, na których byłem w życiu. Nie powiedziałem nic złego na twój temat, użyłem kwestii waszego beefu z Tede jako przykładu niekończącego się konfliktu. Jestem jedną z wielu osób, która chciałaby zobaczyć, jak ten konflikt się kończy, jak dochodzicie do porozumienia i uważam, że to pokazałoby mojemu pokoleniu, że można dojść do porozumienia inaczej niż nienawiścią. Nigdy nie wytarłem sobie ryja twoją ksywą, mam do ciebie ogromny szacunek, bo – bez wazeliny – jesteś niekwestionowaną legendą sceny, ale uważam, że pozytywny koniec waszego konfliktu z Tede mógłby dać zajebisty przykład.
Kurwa no przeczytajcie sobie na głos ten fragment "Nigdy nie będziesz jak ja, czego byś nie zrobił. Zmądrzej, bo na dojrzałość jeszcze za wcześnie.", przecież to brzmi jak jakiś Kadłub uzasadniający bana
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: [beef] Tede vs Peja
i nigdy kurwy nie jesteście w stanie poczuć jakie to jest uczucie
-
WesolyJozek
- Posty: 499
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: [beef] Tede vs Peja
I ten pozytywnt bedoes walczacy z nienawiscia podchodzi w 3 na 1 i atakuje z partyzanta kogoś tylko dlatego, że smial się z jego gengu
- gods bidness
- Posty: 4816
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
-
nescafeklasyg
- Posty: 459
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: [beef] Tede vs Peja
Ja to chyba pierdole i nie odstawiam alko na amen tylko będę do końca życia se lekko sączył przy weekendzie bo jak się ma ze mnie zrobić taka mękoła i zgred jak pener to ja podziękuję.
Re: [beef] Tede vs Peja
oj tam, tu wyżej był w peaku chlańska i też narzekał
Re: [beef] Tede vs Peja
@@nescafeklasyg to Ty lepiej nie patrz co stało się np z Kędziorem
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: [beef] Tede vs Peja
jutro na final zbiorki wjezdza diss na peje 
Re: [beef] Tede vs Peja
Nie śledze go od wielu lat (w sumie od czasu tego beefu) i nie wiedzialem ze pener ma takie ego wyjebane, jak można być starym dziadem i takie kocopoły pierdolić
Re: [beef] Tede vs Peja
Po pierwsze nie jest powiedziane że Bedoes dzisiaj rozjebal by Peje, choć szanse na to miałby duże. A druga sprawa nie będzie takiego beefu. Choć szybciej Bedi po pociśnie w kawałku niż np taki Paluch.
- igorzastyy
- Posty: 1326
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: [beef] Tede vs Peja
Po usłyszeniu zwrotki Ryszarda Peji na albumie Numera Raza szacuję aktualną szansę na sukces Rycha na jakieś 5 procent.
Re: [beef] Tede vs Peja
Jak walisz denaturat to jesteś SLU
- igorzastyy
- Posty: 1326
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: [beef] Tede vs Peja
Trzy litery święte
Re: [beef] Tede vs Peja
Peja jest tak małostkowy, że nie zdziwiłbym się gdy jego niechęć wobec Bedoesa sięgała Gustawa gdzie wrzucenie fragmentu wywiadu z Tede było jakimś tam propsem w stronę Tedego.
Tutaj ten dialog wygląda jak między nauczycielem a uczniem przywołanym do tablicy. Myślę w ogóle że całe zachowanie Pei jest związane z tym, że nie ma już takiej pozycji na scenie i że Tede radzi sobie dużo lepiej.
Ja mam taką teorie że Bedoes vs Eripe już był proxy war beefu z Peją. Propsował kawałki Eripe, dał mu bit i nie wierzę że jakiekolwiek macki degustatora krajowej miały udział przy usuwaniu "Helikopter w Ogniu".
Bedoes nie nagrywał dalej (w sumie to ten beef skończył w najlepszym możliwym dla niego momencie) więc nie sądze, żeby chciał jakiejkolwiek konfrontacji z Peją.
Peja nie zacznie takiego konfliktu bo Bedoes nie musi na to odpowiadać. Skwituje to rzewnym tekstem o tym że Rychu Peja Książe Poznańskich Jeżyc to jego idol i specjalnie grał w GTA bez dźwięku żeby puszczać sobie całą dyskografie i że jest mu przykro że go jego idol dissuje.
kark to nie debil, mówił mi tak laik








