Sentino - King Sento Prolog (2026)
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
ATTITUDE brzmi jakby było puszczone na 1,5 prędkości 
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
przecież tego dukania się nie da słuchać
WÓDA KOKS KOBIETY
LEGIA SPORT BALETY
LEGIA SPORT BALETY
- qualite_de_schizoide
- Posty: 1650
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
@wujot mocno o nowym singlu kaza
chuj mnie boli co se napiszesz na forze
- yungXpaproch
- Posty: 4339
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
zajebista płyta
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
Wie ktoś kiedy premiera właściwego albumu King Sento 3? W maju?
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
mógłby wkoncu odpuscic to kasztanskie brzmienie crackhouse'u
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
No brzmienie może ci się z nimi kojarzyć, ale na tej EP nie ma ani jednego bitu od CrackHouse.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
ty kurwa faktycznie, to tylko crackhouse video jest
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
Skoro 5 numerów z 9 ci pasuje, to płyta nie taka chujowa
Wg mnie spoko, oczywiście Sento stać na więcej, ale nie mam powodów hejtować. ZL5 lepsze zdecydowanie.
Ta suka to Piotrek.
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
Bo wy oczekujecie od niego agresywnego, gangsterskiego trapu przez 20 płyt z rzędu. A mi się marzy cała płyta składająca się z samych melodyjnych letniaczków, tak jak to było na Kołysankach dla ulicy. Dlatego Welcome to the Crackhouse na propsie.
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
nie nie, ja jestem superfanem letniaczkow ale w stylu getmony a nie podchodzacych pod discopolo CH
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
No spoko, ale dostałeś taką niecały rok temu + King Sento 3 niebawem.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
która jest tragiczna
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
Mam nadzieje, że nie jedynie cyfra tylko wypuści preorder po normalnych pieniądzach jak za starych dobrych czasów, żeby można było sobie CD wrzucić do fury
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
- kaczuholek
- Posty: 208
- Rejestracja: 04 wrz 2019, 19:22
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
no niby to melodyjne, ale jednak mocno powtarzalne, nic mnie nie zajarało tu jako coś świeżego, wiadomo ostra inspiracja zachodnią europą. takie letniaczki co można w tle puścić, mr officer i bando dla mnie byłyby lepsze gdyby to było bardziej agresywnie nawinięte momentami, rozumiem że letniak ale trochę za dużo śpiewania jak wujek na weselu. beat w GDLC niezły szkoda że nie po PL
FRISBEE mu dojebanie wyszło ale poza tym to tak niezbyt kupuję te letniaki Sentino z ostatnich paru lat. proste to jakieś i za mało pazura w porównaniu do przodowników gatunku z zagranicy Rafa, Jula czy innego Morada. on brzmi na tych trackach jakby też nie do końca to czuł, tylko ciśnie te melodie bekowe napisane w 5 minut bo wie że jest szansa na dobre liczby jak siądzie publice któraś, jak z Casablanca czy Marbella.
DGAP 2 niech zrobi. podobało mi się jak kombinował z nawijką na tamtej płycie. i to że rzucił płytę tak o z 21 kawałkami. fajniej mi się to przyjmuje niż takie krótkie płyty po 9-13 tracków. ale pewnie marketing taki kmini. no King Sento 2 też było spoko, moze wiekszosc kawalkow nuda ale np Barrio mi siadło.
FRISBEE mu dojebanie wyszło ale poza tym to tak niezbyt kupuję te letniaki Sentino z ostatnich paru lat. proste to jakieś i za mało pazura w porównaniu do przodowników gatunku z zagranicy Rafa, Jula czy innego Morada. on brzmi na tych trackach jakby też nie do końca to czuł, tylko ciśnie te melodie bekowe napisane w 5 minut bo wie że jest szansa na dobre liczby jak siądzie publice któraś, jak z Casablanca czy Marbella.
DGAP 2 niech zrobi. podobało mi się jak kombinował z nawijką na tamtej płycie. i to że rzucił płytę tak o z 21 kawałkami. fajniej mi się to przyjmuje niż takie krótkie płyty po 9-13 tracków. ale pewnie marketing taki kmini. no King Sento 2 też było spoko, moze wiekszosc kawalkow nuda ale np Barrio mi siadło.
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
nie jest chujowa, ale daleko jej do levelu kawalkow w obcym jezyku. Tutaj wspomnialbym o kompletnej hiszpansko-niemieckiej Ganando la Vida EP. Piekne rytmy letnie, beaty przypominaja rzeczywiscie Ameryke Poludniowa, a nie wakacje all-inclusive w Turcji, nie?
Wstawie nizej pare numerow z roznych projektow.
Spoiler
kaczuholek pisze: ↑24 kwie 2026, 20:04 FRISBEE mu dojebanie wyszło ale poza tym to tak niezbyt kupuję te letniaki Sentino z ostatnich paru lat. proste to jakieś i za mało pazura w porównaniu do przodowników gatunku z zagranicy Rafa, Jula czy innego Morada. on brzmi na tych trackach jakby też nie do końca to czuł, tylko ciśnie te melodie bekowe napisane w 5 minut bo wie że jest szansa na dobre liczby jak siądzie publice któraś, jak z Casablanca czy Marbella.
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 11056
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
Re: Sentino - King Sento Prolog (2026)
Fajnie się śmieje z waszych postów. Wszyscy znawcy, a muzyka to zabawa. On robi pełno kawałków i wpierdala je do neta.W ogóle żadnej selekcji nie ma. Ja lubię jego letniaki, bo ma dobry głos i śmieszne teksty do tego. Jesli chodzi o teksty w ogóle to nie ma znaczenia czy uliczny kawałek czy letniak bo przecież słychać że pisze to na szybko. Haha











