A feat PRO8L3M faktycznie bardzo rozczarowujący, oporowo generyczna chujnia, jak się przypomni kolabo z Jetlagz z 2019 to
JWP/BC - Krew (2026)
Re: JWP/BC - Krew (Kwiecień 2026)
Dla mnie TOP1 z albumu to WNTM, bo wszedł w to zajebisty producent w postaci Qzyna i to buja, Szczur tu dał chujnię, a szkoda, bo to dobry producent, na albumie z Kosim albo Erosa z Włodim umiał dobrze dojebać, a tutaj ani to buja ani przyciąga
A feat PRO8L3M faktycznie bardzo rozczarowujący, oporowo generyczna chujnia, jak się przypomni kolabo z Jetlagz z 2019 to
A feat PRO8L3M faktycznie bardzo rozczarowujący, oporowo generyczna chujnia, jak się przypomni kolabo z Jetlagz z 2019 to
Re: JWP/BC - Krew (Kwiecień 2026)
Siwers pięknie na tym albumie

Re: JWP/BC - Krew (Kwiecień 2026)
Dlaczego nie ma tego na Apple Music?
- Rozpierdalator
- Posty: 1316
- Rejestracja: 11 paź 2019, 19:17
Re: JWP/BC - Krew (Kwiecień 2026)
Przesłuchałem całość no i faktycznie w większości lipa, głównie przez chujowe bity i JWP to się słucha dla BENGERÓW co mają NAPIERDALAĆ a tutaj są takie ze 3
- scam_sakawa
- Posty: 9695
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: JWP/BC - Krew (Kwiecień 2026)
Ja też jestem niestety zawiedziony po kilku odsłuchach
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: JWP/BC - Krew (Kwiecień 2026)
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
-
starydobryhiphop
- Posty: 164
- Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16
Re: JWP/BC - Krew (Kwiecień 2026)
A treść jak? To samo czy czymś zaskakuja?
Re: JWP/BC - Krew (Kwiecień 2026)
JWP to taka undadasea, tylko dla starych dziadów
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: JWP/BC - Krew (2026)
kurka rurka, przyszedłem przerobić tego posta:
na jakiś bezbek z wuwua, hip-hop, palimy, mam pancze, a ty nie masz, wstaje z popiołu jak feniks, napierdalamy rap, a ty się bujasz, jesteśmy tu od 1916, a tu dwa tygodnie temu burak post wyżej napisał to sam, japidiChaupki mielon jointy palimy piwko jemy slajsa pizzy dawaj atezeciok dawaj mielon ty guacamole nie dawaj bo wyrwales tajfuna a mi sie on podobal rowniez blancik rozpalony chalupy wbijaj na surfing oraz imprezing mam patagonie i carhartt jol oraz czill gdynia w sercu
Re: JWP/BC - Krew (2026)
treść to bragga ale bez linijek, a jak już jest jakiś koncept na kawałek to polega to na jakichś prostych grach słownych i dwuznacznościach, np. jest kawałek uniwersytet to dostajesz pancze o starej szkole, że studia i sesje ale hehe nagraniowe, że u nich sztuki piękne, itp. mimo że nie jest to nic odkrywczego to czasem lubię tego typu kawałki ale tutaj natężenie i błyskotliwość śmiesznych wersów stoi raczej na niskim poziomie.
imo w takim szerokim składzie robienie długogrającej płyty jest bez sensu, oni koncepcyjnie/tekstowo nie są w stanie tego razem udźwignąć, chyba jednak lepiej wchodzi mi np. solo ero/kosi/jetlagz, bo chłopaki mogą wtedy zrobić coś po swojemu, natomiast przy tylu osobach ciężko jest nagrać o czymś żeby wszyscy się wpasowali i żeby brzmiało spójnie, więc zostają tylko bragga bangerki, a ja nie jestem w stanie słuchać tego ciągiem przez godzinę.
poza tym łajzol i siwers są średniakami rapowymi, ero mimo że jest dobrym raperem to jest dość jedno-wymiarowy w tym jak składa i o czym nawija, no i jest kosi, którym się jarałem niedawno ale podobnie jak ero ostatnio gdziekolwiek go słyszę to mam wrażenie jakbym słuchał ciągle jednej i tej samej zwrotki, zawsze tak samo zarapowane, zawsze ten sam schemat składania wersów, tak samo podane, w tej samej tematyce, nie wiem czy to regres, czy po prostu mi się przejadł. szkoda bo lubię chłopaków ale mega się wymęczyłem słuchając płytkim, wyszedł im taki produkt wyrobniczy na solidnym poziomie, który nie kuje w uszy ale po co tego słuchać.
-
bobermann3000
- Posty: 378
- Rejestracja: 26 lis 2019, 10:17
Re: JWP/BC - Krew (2026)
zgoda zuperhero czekamy na ero+kosi / kosi solo / ew jetlagz choć pawełek to sie juz nieźle wypalił
Re: JWP/BC - Krew (2026)
Serio ktos z was czeka na solo Kosiora? Solowa Erosa to wiadomo zawsze była legenda w tym gatunku muzyki, momentami troche mem sie z tego zrobil ale faktycznie było takie oczekiwanie i głód wielu ludzi żeby to dostać bo Eros od zawsze wpierdalal poza zespołem też goscinkami czego o Kosiorze nie mozna powiedzieć 
Ty i rap to nie pasuje jak James Gandolfini
Ty już nie będziesz bossem jak gej w Lamborghini
Ty już nie będziesz bossem jak gej w Lamborghini
-
bobermann3000
- Posty: 378
- Rejestracja: 26 lis 2019, 10:17
Re: JWP/BC - Krew (2026)
no kurwa kosior zajebiste bity wybierał na solówkach i dobre linijki mazał






