Sztuki Walki
Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337
Re: Sztuki Walki
jak zły temat to sorry
jak dbacie o sprzęt sportowy (rękawice, ochraniacze) poza treningami? zostawiacie w torbie, wietrzycie na balkonie, korzystacie z jakichś zestawów do odświeżania/czyszczenia?
drugie pytanie jest związane z samym stricte strojem - chcę sobie kupić jakieś zwariowane spodenki (o takie np) i zastanawiam się, czy normalnie je pierzecie po każdym treningu? na codzień mam z 3 komplety zwykłych spodenek z lumpa i nie mam problemu nimi rotować pomiędzy jednostkami treningowymi, ale jak już bym zapłacił trochę pieniędzy za jakieś fikuśne galoty, no to chciałbym jak najczęściej w nich śmigać na trening
jak dbacie o sprzęt sportowy (rękawice, ochraniacze) poza treningami? zostawiacie w torbie, wietrzycie na balkonie, korzystacie z jakichś zestawów do odświeżania/czyszczenia?
drugie pytanie jest związane z samym stricte strojem - chcę sobie kupić jakieś zwariowane spodenki (o takie np) i zastanawiam się, czy normalnie je pierzecie po każdym treningu? na codzień mam z 3 komplety zwykłych spodenek z lumpa i nie mam problemu nimi rotować pomiędzy jednostkami treningowymi, ale jak już bym zapłacił trochę pieniędzy za jakieś fikuśne galoty, no to chciałbym jak najczęściej w nich śmigać na trening
Re: Sztuki Walki
Rękawice i kopacze out z torby od razu po treningu, inaczej będą do wyrzucenia. A wszystkie ubrania oczywiście do pralki
Re: Sztuki Walki
ma ktoś do polecenia jakieś sensowne rękawice i ochraniacze w normalnych cenach? czaiłem się na sprzęt marki twins/fairtex, ale szkoda mi trochę tyle siana wyrzucać za cały zestaw i może ktoś ma jakieś dobre rekomendacje?
Re: Sztuki Walki
Panowie, czy ktoś z was zaczął przygodę ze sportami walki po 30tce? Jakoś tak czuję, że poczułbym się lepiej jakbym się trochę ponapierdalał w życiu. Jednak obsrany jestem, nie samych okoliczności tylko ostatni raz użyłem przemocy 10 lat temu, zara 30 na karku. Mam takie wyobrażenie, że tam wszyscy zaczynają wcześniej, że będą mnie młócić gówniarze i mam problem żeby się do tego przekonać
Popi.jaku
Re: Sztuki Walki
Na spokojnie śmigaj plus bardzo często są grupy "senior" +30/+40 lat. Dla mnie topem był Ojciec który rozpoczął treningi z swoim 15 letnim synem.
Spróbować nie zaszkodzi a może Ci podejdzie !
Spróbować nie zaszkodzi a może Ci podejdzie !
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Sztuki Walki
miałem 17 lat i najebałem 24-27 latka, już nie pamiętam, wyższego ode mnie i cięższego w sparingu, to już więcej nie przyszedł
Idź normalnie na kickboxing, może złapiesz zajawkę
Idź normalnie na kickboxing, może złapiesz zajawkę
WÓDA KOKS KOBIETY
LEGIA SPORT BALETY
LEGIA SPORT BALETY
Re: Sztuki Walki
u mnie to był taki wewnętrzny kibicowski trening*
WÓDA KOKS KOBIETY
LEGIA SPORT BALETY
LEGIA SPORT BALETY
Re: Sztuki Walki
Nie, po prostu trening ludzi z środowiska danego klubu 
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
- qualite_de_schizoide
- Posty: 1587
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Sztuki Walki
leć staryPopi pisze: ↑14 kwie 2026, 15:52 Panowie, czy ktoś z was zaczął przygodę ze sportami walki po 30tce? Jakoś tak czuję, że poczułbym się lepiej jakbym się trochę ponapierdalał w życiu. Jednak obsrany jestem, nie samych okoliczności tylko ostatni raz użyłem przemocy 10 lat temu, zara 30 na karku. Mam takie wyobrażenie, że tam wszyscy zaczynają wcześniej, że będą mnie młócić gówniarze i mam problem żeby się do tego przekonać
ja też się przymierzam i kiedyś na pewno pójdę
nigdy nie jest za późno na sport
to jest naprawdę spoko by nauczyć się walczyć i umieć się obronić
chuj mnie boli co se napiszesz na forze
Re: Sztuki Walki
sam bym se posmigał na jakiś kickboxing, ale kondycja jest u mnie tragiczna a słyszałem, ze tam na rozgrzewce się już płuca wypluwa
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: Sztuki Walki
brzmi jak idealne warunki żeby owej kondycji nabyć
leć
leć
Re: Sztuki Walki
kiedyś mi ziomek co chodził na box (i miał nawet jakieś amatorskie sukcesy) przewijał o tym jakie tam jest chore nastawienie na bieganie pojebanych dystansów. to mnie skutecznie zniechęciło do boxu. wiadomo, że aikido najlepsze:
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Sztuki Walki
imo najlepiej bjj, właściwie od zera możesz już realnie sparować, a nie spędzić pierwszy rok na tarczowaniu jak przy kickboxingu(zresztą jak zaczynasz po 30tce to pewnie i tak ciężko będzie sparować później), dodatkowo bjj mało kontuzjogenne, przyjemne właściwie od pierwszego treningu, i typ/rodzaj wysiłku przystępniejszy dla tych co zaczynają później.Popi pisze: ↑14 kwie 2026, 15:52 Panowie, czy ktoś z was zaczął przygodę ze sportami walki po 30tce? Jakoś tak czuję, że poczułbym się lepiej jakbym się trochę ponapierdalał w życiu. Jednak obsrany jestem, nie samych okoliczności tylko ostatni raz użyłem przemocy 10 lat temu, zara 30 na karku. Mam takie wyobrażenie, że tam wszyscy zaczynają wcześniej, że będą mnie młócić gówniarze i mam problem żeby się do tego przekonać
*sporo lat przetrenowałem w świecie chwytanym i uderzanym ale mam skrzywienie na punkcie tych drugich więc mogę być nieobiektywny
- Jkay_Hippy
- Posty: 53
- Rejestracja: 20 kwie 2019, 0:25
Re: Sztuki Walki
Ja zacząłem w wieku równo 30 lat (teraz mam 32), z grubą nadwagą (109 kg przy 187cm wzrostu z sylwetką typu chudotłusty). Zacząłem od Muay Thai, od września zeszłego roku przeskoczyłem na MMA i ogólnie jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Waga spadła, nabrałem mięśni (dokładałem trochę treningu siłowego), kondycja najlepsza w życiu, pewność siebie, ale i pokora w górę. Jedynie co, to warto zostawić ego za drzwiami klubu, bo na jakiś sparingach łatwo o zostanie dojechanym przez osoby mniejsze i dużo młodsze (przed MT próbowałem BJJ i na pierwszych zajęciach w precla złożyła mnie dziewczyna z 55kg wagiPopi pisze: ↑14 kwie 2026, 15:52 Panowie, czy ktoś z was zaczął przygodę ze sportami walki po 30tce? Jakoś tak czuję, że poczułbym się lepiej jakbym się trochę ponapierdalał w życiu. Jednak obsrany jestem, nie samych okoliczności tylko ostatni raz użyłem przemocy 10 lat temu, zara 30 na karku. Mam takie wyobrażenie, że tam wszyscy zaczynają wcześniej, że będą mnie młócić gówniarze i mam problem żeby się do tego przekonać









