Sobota - Sobotaż (2009)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: daveyo »

OKŁADKA
Obrazek
TRACKLIST:
1. Sobotaż feat. Matheo
2. Z buta wjeżdżam
3. Życie
4. Modlitwa
5. Była ideałem
6. Tańcz głupia
7. Ty jak ja, ja jak Ty feat. Beata Andrzejewska
8. Dzień w dzień to samo
9. Mój dekalog
10. Przed, w trakcie, po
11. Numer życia
12. Stoprocent 2 feat. Kool Savas, Gural, Wall-e, Rytmus, Bigz
13. Rusz się feat. Matheo
14. Stawka większa niż życie
15. International ogarnijzation feat. Rena, Wini, Seba, Sage
16. Upić się warto
17. Moje k**** bragga
18. Wbrew wszelkim prognozom
19. Wyskocz do tego
SPOTIFY
Klasyka czy jeszcze nie?
Awatar użytkownika
Whtn
Posty: 1661
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:16

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: Whtn »

Klasyk to może nie, ale jest tu kilka bangerow które urywają łeb, chociażby z buta wjezdzam :bowdown:
Awatar użytkownika
Drmz
Posty: 1124
Rejestracja: 23 kwie 2019, 8:12

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: Drmz »

Sobota jeden z bardziej charakterystycznych graczy wtedy. Nikt nie robił takiej muzyczki jak on. Moim zdaniem nawet dzisiaj nikt nie gra tak potężnie banglających bangierów na naszym podwórku jak on i Mateo. Może mnie wyprowadzicie z błędu.
kosciey pisze: 03 mar 2020, 13:07 wszyscy jesteście chujowo wypluci przez generator gówna.
lygrys pisze: 15 sty 2021, 17:13 Tak czy inaczej nie żałuje, bo wreszcie kupiłem durszlak
Awatar użytkownika
ebismolarek
Posty: 8417
Rejestracja: 28 lis 2019, 23:25

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: ebismolarek »

Tak patrzę na okładkę i dostrzegam podobieństwo między Sobota a Kabe xd

Kilka numerów spoko, ale nie wracam
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: przedszkolanek »

imo bity się niesamowicie zestarzały (nie chodzi o to, że boombap), ciężko się dzisiaj tego słucha, poza tym za długie
no i tradycyjnie kobiece refreny
Drmz pisze: 14 sty 2020, 13:12 Moim zdaniem nawet dzisiaj nikt nie gra tak potężnie banglających bangierów na naszym podwórku jak on i Mateo. Może mnie wyprowadzicie z błędu
Major x Matheo? Major x Ślimak? za chwilę Kabe?
Awatar użytkownika
Drmz
Posty: 1124
Rejestracja: 23 kwie 2019, 8:12

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: Drmz »

Uważam, że Major jest bardzo sympatyczny, natomiast nie ma najmniejszego podjazdu do Soboty w jego primetime, no bądźmy poważni. Charyzme trzeba mu oddać, ale na dobrą sprawę to Major nawet nie potrafi rapować xd
kosciey pisze: 03 mar 2020, 13:07 wszyscy jesteście chujowo wypluci przez generator gówna.
lygrys pisze: 15 sty 2021, 17:13 Tak czy inaczej nie żałuje, bo wreszcie kupiłem durszlak
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: przedszkolanek »

Kutendo95
Posty: 399
Rejestracja: 18 lip 2019, 0:48

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: Kutendo95 »

Tańcz głupia czasami sobie puszczę bo to dobry track
moody
Posty: 1586
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: moody »

Co jakis czas sprawdzam sobie plyty, ktorymi jaralem sie lata temu no i trafilo tym razem na "sobotaz"

Pamietam, ze jak to pierwszy raz uslyszalem, to jebniecie mialo takie, ze trzymales kumpla zeby nie chcial wpasc w policje, potezne bity, jakis trzydziestolatek chuj wie skad nawijajacy moze i wiesniackie teksty ale z taka charyzma i energia plus to nietypowe flow i zdarty glos, ze wszystko razem dawalo swietny efekt

No i co, odsluchalem po 15 latach i wrazenie sie utrzymalo. Nie powiem ze cala plyta mi sie podoba, bo z tym to tak 50/50, np. okolice jej srodka sa slabe, ale dalej pare bengerow tu siedzi elegancko
Awatar użytkownika
CL500
Posty: 2269
Rejestracja: 01 gru 2022, 10:24
Lokalizacja: Szczecin

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: CL500 »

Mam podobne odczucie @moody, raz na jakiś czas lubię sobie wrócić do tej płyty i patrząc na postać Soboty, to częściej po tych wieśniackich tekstach mi się jednak morda zacieszy niż będę miał poczucie żenady, tam jeżeli coś było głupie to chociaż autentyczne.
MalinowyJogurt 2
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9234
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: Jose »

Zacznijmy rzecz może od cudzołóstwa
Sam rozumiesz Boże sam stworzyłeś te bóstwa
Skoro stworzyłeś mnie na swoje podobieństwo
Musisz się oglądać za lalkami często
Soraszka wiesz za tą spoufałość
Odwlekałem tą spowiedź jak długo się dało
Ale że do końca zbliża się ta 16 stka
Boże mój jedyny uszu swoich nastaw
Więc sex narkotyki alkohol do bólu
Życie na podobieństwo ćpunów i żulów
Wybacz mi Panie mam nadzieję że zrozumiesz
Najbardziej żałuje że niczego nie żałuje

:bowdown: :bowdown:

Klasyg, dobrze się starzeje, świetna stylowa, dużo charyzmy, wielki props dla niego za ten album
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
azar
Posty: 839
Rejestracja: 23 kwie 2019, 18:40

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: azar »

Gowno obsrane do beki z lokalnych
Że Wini to wypromował tak samo jak siebie na youtubera to świadczy że jednak jest obrotnym chłopem
Eldoka pozdrawia wszystkich pis jol
resurrection
Posty: 51
Rejestracja: 30 gru 2025, 18:57

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: resurrection »

Z ciekawości, ile masz lat? Bo Sobota jak wychodził, to bardzo wyróżniał się na scenie brzmieniowo i w swoim czasie coś tam bengerowego brzmienia wniósł razem z Matheo
Awatar użytkownika
TdW
Posty: 8424
Rejestracja: 11 wrz 2019, 21:09

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: TdW »

Sobotaż xDD
Awatar użytkownika
oKulTywowany
Posty: 2739
Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: oKulTywowany »

Ale to było dobre swego czasu :bowdown: jednakże ciary żenady mnie dobijają gdy widze te raperskie szpany na zielsko
This page is no longer available.
Awatar użytkownika
matejko
Posty: 326
Rejestracja: 24 maja 2019, 15:18
Lokalizacja: forumek

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: matejko »

Dokładnie w 09 to był powiew świeżości
Ich bin unterwegs nachts in Berlin
Ich hab' kein'n Bock meine Waffe zu zieh'n
Awatar użytkownika
azar
Posty: 839
Rejestracja: 23 kwie 2019, 18:40

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: azar »

resurrection pisze: 05 kwie 2026, 2:32 Z ciekawości, ile masz lat? Bo Sobota jak wychodził, to bardzo wyróżniał się na scenie brzmieniowo i w swoim czasie coś tam bengerowego brzmienia wniósł razem z Matheo
Jak to wychodziło miałem 16 i zawsze mówiliśmy znajomym, żeby wyłączyli to gówno, Ty pewnie mentalnie masz dalej 16 jeśli uważasz że to było świeże xD w ciuchach powiedz gdzieś jest hajs dzxxxwko też chodziłeś nucąc była była moim ideałem? Nieraz tandeta jest tak tandetna że jaranie się nią świadczy o totalnym braku gustu oraz rozumu i godności człowieka i słuchanie rapera sobota to właśnie ten przypadek.
Eldoka pozdrawia wszystkich pis jol
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5311
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: aleksy »

co za głupoty, spoko płyta
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Awatar użytkownika
oKulTywowany
Posty: 2739
Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: oKulTywowany »

azar pisze: 05 kwie 2026, 20:47
resurrection pisze: 05 kwie 2026, 2:32 Z ciekawości, ile masz lat? Bo Sobota jak wychodził, to bardzo wyróżniał się na scenie brzmieniowo i w swoim czasie coś tam bengerowego brzmienia wniósł razem z Matheo
Jak to wychodziło miałem 16 i zawsze mówiliśmy znajomym, żeby wyłączyli to gówno, Ty pewnie mentalnie masz dalej 16 jeśli uważasz że to było świeże xD w ciuchach powiedz gdzieś jest hajs dzxxxwko też chodziłeś nucąc była była moim ideałem? Nieraz tandeta jest tak tandetna że jaranie się nią świadczy o totalnym braku gustu oraz rozumu i godności człowieka i słuchanie rapera sobota to właśnie ten przypadek.
No wiadomo trawka zajawka i hwdp to moje życie tak to moja droga
Lepsze było co nie
This page is no longer available.
Awatar użytkownika
Jasek
Posty: 4089
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Sobota - Sobotaż (2009)

Post autor: Jasek »

Za dzieciaka ta płyta była dla mnie esencją wieśniactwa i po latach nic się nie zmieniło, jakby beta kupiona od Niemca za zrywanie azbestu z dachu w butach Ferrari, po powrocie do lokalnej pipidowy mogła rapować, to rapowalaby tak
cztery żubry i dwie kurwy
ODPOWIEDZ