Safra pisze: ↑04 kwie 2026, 19:51
I co, i tobie się wydaje, że naturszczyk nie zna podstaw teorii, nie wie co znaczy "akcja", "cięcie", "dubel", "statysta", "ujęcie z ręki", itp. itd.?
a bitmaker nie może znać podstaw produkcji? Elektryk nie może znać podstaw hydrauliki żeby odetkać ten kibel?
Co mnie obchodzi czy autor bitu wie czym są częstotliwości harmonicznie jak jest chujowy i nie działa na mnie tak jak bit bitmakera którego jedyną nauką w robieniu bitu było obejrzenie tutorialu fokusa jak robić bity czy Roberta M jak zrobić hita w 10 minut, a resztę zyskał doświadczeniem widząc które bity grzeją publikę a które nie. Wiedza produkcji na pewno pomaga w robieniu bitów, ale nie gwarantuje od razu że bit będzie lepszy
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE ENZO
FREE NAFAS
Producenci to jest jakiś naród wybrany, elitarne grono ludzi ze specjalnymi umiejętnościami? Tytuł nadany przez królową?
Jak ktoś nie umie teorii muzyki a robi muzykę filmową to jest bitmejkerem?
To soundtracki do filmów wtedy są bitami?
Czemu raperzy podpisują swoje kawałki "prod. @" skoro robił je bitmejker a nie producent, nie powinno być "bit @"?
Po co dawać jebanie o to wgl, ja jestem producentem bo produkuje i mam w piździchu głęboko czy potrafię wykręcić pierda na oscylatorze
Jeden zrobi bit z loopów i nawet kciukiem w bucie nie kiwnie żeby swoje sample poukładać a drugi wszystko wykręci w 3xosc i jeden chuj skoro dadzą ten sam produkt
Fernando Alonso w bolidzie jest kierowcą i moja mama w oplu vectrze też jest kierowcą, a może mam tak jej nie nazywać bo nie wyjebała 9 minut na nurburgring?
Już nie przesadzajmy
To o czym piszesz @Popi to kwestie semantyczne, czyt. pierdoły związane z konwencją. Coś jak system calowy vs. metryczny. W takich wypadkach mimo wszystko wygrywa przyzwyczajenie. Utarło się pisać "prod." i wszyscy wiedzą ocb. I nawet jak w kawałku powiedzmy ten "producent" jest tylko autorem podkładu, a np. edycja wokali, dobór takeów, aranż, itp. (czyli robota którą poza hh zwykle wykonuje de facto producent) przypada w sferę obowiązków "realizatora", to i tak ta osoba od bitu to będzie "producent".
A soundtracki to już inna bańka. xD Tam gość podpisany jako "kompozytor," to nierzadko jest to kompozytor, producent, aranżer, mixer i człowiek-orkiestra. xD