Dokładnie tak jest. Wrzucałem wyżej rip z płyty cd na serwisie [untitled]. Dziwna sprawa trochę, ale ponoć nie taka rzadka w ostatnim czasie, z tego co kojarzę to „Chromakopia” Tylera i „Hurry Up Tomorrow” Weeknda też sporo się różnią. Z drugiej strony jak Kanye poprawia wszystko do ostatniej chwili a winyle były wytloczone pare(nascie) tygodni temu żeby zdążyć na premierę to inaczej być nie mogło. W ogóle wersja na płycie to fajna ciekawostka, rzecz kolekcjonerska imho. Myślę że z czasem wyjdzie wersja ta sama co na strimach, ale to jeszcze pare updejtów nas czeka
Kanye West - BULLY (2026)
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Czyli Melrose oficjalnie wyszło?
Re: Kanye West - BULLY (2026)
jest jakiś przekaz chrześcijański na tym materiale czy powrót do przewózki z tlop?
Re: Kanye West - BULLY (2026)
10 lat to trwa. Eksperyment to był jak tlop wychodziło. Teraz to już norma.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Kanye West - BULLY (2026)
King i Father przeokrutne sztosy.
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Przekazu raczej brak albo nie wyłapałem
Album oczywiscie u mnie na pętli od wczoraj, w zasadzie nie przepadam tylko za Circles, wszystko inne bez skipu leci, jest parę niedoróbek/niedoskonałości/jakzwałtakzwał, ale praktycznie całość leci przyjemnie i szybciutko, replay value niesamowite.
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Mam to samo wrażenie co przy sępach. Powyciągał odpady z dysków przekrojowo i zrobił z nich kolejny album. Wychodzi taki patchwork, który na początku robi wrażenie ale po czasie to takie płaskie 2D bez polotu.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Przypomnę że podobnie mówiono o TLOP po premierze. Natomiast z Vultures mogę się zgodzić, chociaż jest tam parę topowych kawałków, to do całości nie chce się wracać po czasie, tutaj chyba za wcześnie żeby o tym mówić, zobaczymy.
Anyway, można to chyba nazwać kambek albumem, zresztą widać po cyferkach i pierwszych recenzjach
Anyway, można to chyba nazwać kambek albumem, zresztą widać po cyferkach i pierwszych recenzjach
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Bardziej pierwsze wrażenia, reakcje większości streamerów są bardzo pozytywne, tak samo reddit i twitter, recenzji w sumie jeszcze nie ma za bardzo sorry za wprowadzanie w błąd
Zobaczymy co napiszą w recenzjach, myślę że możemy się spodziewać lepszego odbioru niż Vultures (które i tak miało dobre recki).
Bardzo bym chciał żeby album został lekko zupdejtowany, TLOP treatment by się przydał
, ale i tak nie narzekam, jestem bardzo zadowolony biorąc pod uwagę co działo się w ostatnich 2 latach.
No i kurde Panowie, po 22 latach od debiutu jesteśmy, a jedyne albumy które psują jego dyskografię to Vultures 2 i Donda 2, Bully za takowy nie uważam nawet jak pozostanie w takiej wersji i nie zostanie zupdejtowany (a zostanie
)
Dodano po 31 minutach 23 sekundach:
Zobaczymy co napiszą w recenzjach, myślę że możemy się spodziewać lepszego odbioru niż Vultures (które i tak miało dobre recki).
Bardzo bym chciał żeby album został lekko zupdejtowany, TLOP treatment by się przydał
No i kurde Panowie, po 22 latach od debiutu jesteśmy, a jedyne albumy które psują jego dyskografię to Vultures 2 i Donda 2, Bully za takowy nie uważam nawet jak pozostanie w takiej wersji i nie zostanie zupdejtowany (a zostanie
Dodano po 31 minutach 23 sekundach:
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Kanye West - BULLY (2026)
tidal gdzie kurwa
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Płyta nie jest zła, nie ma co hejtować za bardzo o coś. Może jedynie o te puste teksty.
Ale dobra przesadnie też nie jest. Raczej nie będę w przyszłości wracał do całości, tak jak do większości jego klasyków.
All The Love props ode mnie też. I Whatever Works w stylu i miss the old Kanye.
Ale dobra przesadnie też nie jest. Raczej nie będę w przyszłości wracał do całości, tak jak do większości jego klasyków.
All The Love props ode mnie też. I Whatever Works w stylu i miss the old Kanye.
- ConeyIsland
- Posty: 5884
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Póki co sprawdziłem tylko Father i jest to piękny numer
Jeśli płyta ma więcej takich momentów to nie mogę się doczekać
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Circles usunięte z albumu xd ale póki co tylko na jutubie (i Field Trip z V2 również)
jest napisane że Warner Music Group zablokowało
jest napisane że Warner Music Group zablokowało
- rozklad_gaussa
- Posty: 3194
- Rejestracja: 07 paź 2019, 20:22
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Twórca wątku Civil War w USA na forum cohones. Chcesz dymy? Zapraszam.
Re: Kanye West - BULLY (2026)
Raka można dostać od czytania tych wypocin 
Dodano po 5 godzinach 59 minutach 58 sekundach:
All The Love to kawałek roku, no shit
Dodano po 5 godzinach 59 minutach 58 sekundach:
All The Love to kawałek roku, no shit
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
- ConeyIsland
- Posty: 5884
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Kanye West - BULLY (2026)
ta wersja z samplem Pomme jest tak dopierdolona że koniec
Szkoda że się babka nie zgodziła na jego wyczyszczenie
Szkoda że się babka nie zgodziła na jego wyczyszczenie










