Kanye West - BULLY (2026)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3680
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

AseOne pisze: 29 mar 2026, 7:43 Ponoć vinyle i cedeki które sa normalnie sprzedawane w sklepach zawierają wersje albumu z 2025 roku, czyli bez tych kilku nowych kawałków. :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Dokładnie tak jest. Wrzucałem wyżej rip z płyty cd na serwisie [untitled]. Dziwna sprawa trochę, ale ponoć nie taka rzadka w ostatnim czasie, z tego co kojarzę to „Chromakopia” Tylera i „Hurry Up Tomorrow” Weeknda też sporo się różnią. Z drugiej strony jak Kanye poprawia wszystko do ostatniej chwili a winyle były wytloczone pare(nascie) tygodni temu żeby zdążyć na premierę to inaczej być nie mogło. W ogóle wersja na płycie to fajna ciekawostka, rzecz kolekcjonerska imho. Myślę że z czasem wyjdzie wersja ta sama co na strimach, ale to jeszcze pare updejtów nas czeka :lol:
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
Globe
Posty: 3316
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:47

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Globe »

Czyli Melrose oficjalnie wyszło?
szakero1
Posty: 6
Rejestracja: 11 lis 2025, 18:09
Lokalizacja: Leeds

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: szakero1 »

ikko pisze: 29 mar 2026, 0:00
patryk pisze: 28 mar 2026, 9:35 all the love :bowdown:
podbijam, zajebiste
podbijam rowniez, mega sztosik :bowdown:
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 6890
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: baqlashan »

jest jakiś przekaz chrześcijański na tym materiale czy powrót do przewózki z tlop?
Haczapurjan pisze: 07 kwie 2026, 17:31 Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4015
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: jogi »

qualite_de_schizoide pisze: 29 mar 2026, 8:12 że może to być eksperyment społeczny
10 lat to trwa. Eksperyment to był jak tlop wychodziło. Teraz to już norma.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
synczyzna
Posty: 82
Rejestracja: 24 mar 2023, 18:46

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: synczyzna »

King i Father przeokrutne sztosy.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3680
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

baqlashan pisze: 29 mar 2026, 15:26 jest jakiś przekaz chrześcijański na tym materiale czy powrót do przewózki z tlop?
Przekazu raczej brak albo nie wyłapałem :), ale jest troche clean Ye, tj kawałki bez jednego przekleństwa, troche refleksji, troche przewozki, milosc, samotnosc, cancel culture, brak chyba tekstow z dupy na miare bleach/asshole.
Album oczywiscie u mnie na pętli od wczoraj, w zasadzie nie przepadam tylko za Circles, wszystko inne bez skipu leci, jest parę niedoróbek/niedoskonałości/jakzwałtakzwał, ale praktycznie całość leci przyjemnie i szybciutko, replay value niesamowite.
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4015
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: jogi »

Mam to samo wrażenie co przy sępach. Powyciągał odpady z dysków przekrojowo i zrobił z nich kolejny album. Wychodzi taki patchwork, który na początku robi wrażenie ale po czasie to takie płaskie 2D bez polotu.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3680
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

Przypomnę że podobnie mówiono o TLOP po premierze. Natomiast z Vultures mogę się zgodzić, chociaż jest tam parę topowych kawałków, to do całości nie chce się wracać po czasie, tutaj chyba za wcześnie żeby o tym mówić, zobaczymy.
Anyway, można to chyba nazwać kambek albumem, zresztą widać po cyferkach i pierwszych recenzjach
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4015
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: jogi »

Te recenzje to gdzie?
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3680
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

Bardziej pierwsze wrażenia, reakcje większości streamerów są bardzo pozytywne, tak samo reddit i twitter, recenzji w sumie jeszcze nie ma za bardzo sorry za wprowadzanie w błąd :lol:
Zobaczymy co napiszą w recenzjach, myślę że możemy się spodziewać lepszego odbioru niż Vultures (które i tak miało dobre recki).
Bardzo bym chciał żeby album został lekko zupdejtowany, TLOP treatment by się przydał :), ale i tak nie narzekam, jestem bardzo zadowolony biorąc pod uwagę co działo się w ostatnich 2 latach.
No i kurde Panowie, po 22 latach od debiutu jesteśmy, a jedyne albumy które psują jego dyskografię to Vultures 2 i Donda 2, Bully za takowy nie uważam nawet jak pozostanie w takiej wersji i nie zostanie zupdejtowany (a zostanie :cool: )

Dodano po 31 minutach 23 sekundach:
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
Groszek
Posty: 5621
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:27
Lokalizacja: Auld Reekie

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Groszek »

tidal gdzie kurwa
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8319
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Parlae »

Płyta nie jest zła, nie ma co hejtować za bardzo o coś. Może jedynie o te puste teksty.
Ale dobra przesadnie też nie jest. Raczej nie będę w przyszłości wracał do całości, tak jak do większości jego klasyków.

All The Love props ode mnie też. I Whatever Works w stylu i miss the old Kanye.
https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5884
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: ConeyIsland »

Póki co sprawdziłem tylko Father i jest to piękny numer :bowdown: Jeśli płyta ma więcej takich momentów to nie mogę się doczekać
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7924
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: instinkt »

Circles usunięte z albumu xd ale póki co tylko na jutubie (i Field Trip z V2 również)
jest napisane że Warner Music Group zablokowało
Awatar użytkownika
JVCORE
Posty: 1699
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:15
Lokalizacja: WWA

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: JVCORE »

Zmiana na plus
#freefromage

GVMBLER
Awatar użytkownika
rozklad_gaussa
Posty: 3194
Rejestracja: 07 paź 2019, 20:22

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: rozklad_gaussa »

jogi pisze: 30 mar 2026, 20:46 Te recenzje to gdzie?
np. tu
https://kultura.wp.pl/s/krytyka-kolekty ... 776394368a
Twórca wątku Civil War w USA na forum cohones. Chcesz dymy? Zapraszam.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3680
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

Raka można dostać od czytania tych wypocin :lol:

Dodano po 5 godzinach 59 minutach 58 sekundach:
All The Love to kawałek roku, no shit :oops:
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 6890
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: baqlashan »

Mark of Buddha keefa :joint:
Haczapurjan pisze: 07 kwie 2026, 17:31 Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5884
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: ConeyIsland »

ta wersja z samplem Pomme jest tak dopierdolona że koniec :oops:
Szkoda że się babka nie zgodziła na jego wyczyszczenie

ODPOWIEDZ