Gościnnie (w kolejności występowania)
Frottte
Tuwim
RakRaczej
Duchu
Lagi
Mada
Muzg
Deszczu
Metro Boomer
Kościey
Junes
miks, master, grafika: Lagi
Zdjęcia: @procesgnilny
Popi pisze: ↑24 mar 2026, 7:25
Ile takie fity kosztujo
w sumie nic, jednemu tylko musialem studio oplacic bo nie mial swojego, ale to chyba normalne, nie wiem, ale uprzedzil przed nagrywka ze tak bedzie i bylo to fair jak najbardziej.
w kazdym razie juz sie zwrocilo xd
Ostatnio zmieniony 24 mar 2026, 8:37 przez horrypaz, łącznie zmieniany 1 raz.
Niezłe bity jak na początkującego. Naprawdę spoko robota tylko zbyt często używasz takiego efektu na melodii. Wiem, że to ma urozmaicać ale za dużo tego. Duże elo.
Nie no, bity zajebiste. Podoba mi się to. Kawałek z Madą jest sztosem, bardzo duży props dla niego. No ale na tym krążku są także inni raperzy i to jest wg mnie problem tego tape. No nie porywają. Mało w tym charyzmy i skilla, dużo dukania i chyba po prostu bycia ciekawym. Sluchając tego numeru Junesa aż głupio mi się zrobiło, ze mam na półce winyle Rap Addix. Kurwa, to ja mam dziury w pamięci, że on tak duka, czy się po prostu spierdolił? No nie ma to znaczenia. Czekam na instrumentale, bo będą całościowo dla mnie bardziej przyswajalne i za to posyłam propsy autorowi. Dziękuje horry, że przez ten album nie tęsknię za polskim trueschoolem.
Słyszałbym Skrubola na twoich bitach.
kurdeblade nie wiem czy musze usprawiedliwiac junesa, ale napisze tylko ze to pierwszy numer nagrany na te plyte, prawie 1.5 roku temu, jeszcze przed tym oficjalnym powrotem junesa do rapu
a i dodam ze jeden numer nie wszedl na trackliste, nie junesa xd, moze kiedys upublicznie
ale dziekuje za propsowanie bitow, to wazne, instrumentale wleca na spoti pewnie 2 tygodnie po premierze albumu
Dla jasności, wymieniłem Junesa, bo on i Kościey to są ludzie, których kiedyś sam z własnej woli puszczałem albumy. Reszta gości wcale nie jest lepsza, no nie siedzą mi te wersy ale to już opisałem. Powtórzę props dla kawałka z Madą bo jest zajebisty.
Dzonson pisze: ↑24 mar 2026, 9:16
Sluchając tego numeru Junesa aż głupio mi się zrobiło, ze mam na półce winyle Rap Addix. Kurwa, to ja mam dziury w pamięci, że on tak duka, czy się po prostu spierdolił?
Zawsze tak dukał, chociaż kiedyś może mniej, ostatnio wróciłem sobie do Nie-EP które kiedyś bardzo lubiłem, no i ciężko się tego słucha w dzisiejszych czasach. To dukanie i przeciąganie jest męczące chociaż kiedyś na to nie zwracałem w ogóle uwagi.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Pierwszy numer bardzo ładny, gość ma spoko wokal, bit bardzo żywy. Spoko wjazd w drugiej zwrotce, dobrze nawinięte z tą hostią na patelnii i wers że moje pismo jest brzydkie, ale to pismo święte. Ładnie
Zjazd kuurwa bardzo osobista kawalina, bit który brzmi jak na waco świeży materiał. Trzeci numer, za głośno ten bit dla mnie, Rakraczej nigdy fanem nie bylem, taki se ten track, skpinąłem szczerez powiedziawszy, bo mnie pan rakraczej troche zanudził. co do numeru z lagim, to jest to lagi horry type track, jak ktoś to słyszy pierwszy raz spoko, ja sie waszego duetu nasłuchałem i jest okej, najbardziej ciekawym elementem tego numeru, jest sampel, który brzmi jak z galerii z gta vice city ( była tam misja z rozpierdalaniem szyb jbc)
W to uczucie, zajebisty bicik, kurwa horry zawsze kojarzyłem cie z bitów z wyżej wypisanym lagim, tam troche takie przymulone,łestsajd ganowe, a tutaj kurwa napierdalają w chuj, Spoko bass, czuć energie , co jest zdecydowanie na + w tym albumie, że wychodzisz z konwencji do której cie przypisałem ( czy słusznie przypisałem? chuj wie, chuja wiem o rapie bitach)
cdn....
Ostatnio zmieniony 24 mar 2026, 10:56 przez FruitOffTheWall, łącznie zmieniany 4 razy.
ale mnie drażni ta okładka. taka z dupy wyjęta, nic na niej do siebie nie pasuje. kolory przodu i tyłu jak z dwóch różnych projektów, przód rozmyty a tył nie, przód noc tył dzień. chociaż samo zdjęcie tych bloków w śniegu bardzo propsuje, ma swój klimacik. no ale nie wiem kto i po ilu piwach uznał, że to fajnie współgra. muzyki jeszcze nie słuchałem
a tak to bity ciagna raperow a nie na odwrot, tuwim jest skrojony pod takie rzeczy to pasuje, mada tez na plus, kosciey to mi w ogole troche jak erking na refrenie brzmi (apropos raperow co by sie sprawdzili) no i produkcja w chwile, bo ladne to to