Loyle Carner - hugo (2022)
Loyle Carner - hugo (2022)
dzisiaj była premiera albumu człowieka nazywanego przez niektórych "the nicest guy in uk rap", który tym albumem próbuje przełamać trochę ten stereotyp.
jestem po dwóch odsłuchach i trochę inny klimat, niż pozostałe dwa projekty, ale możliwe że to jego najbardziej dojrzaly album i mogę już śmiało powiedzieć, że to jedna z moich ulubionych płyt 2022.
-
Khalimowski
- Posty: 6
- Rejestracja: 24 paź 2019, 19:55
Re: Loyle Carner - hugo (2022)
Loyle zaskakuje.
Blood on my Nikes oraz Hate najlepsze kawałki z tego albumu.
Płyta się diametralnie różni od poprzednich projektów. Również wylądowała na moje półce jeśli chodzi o moje tegoroczne albumy.
Blood on my Nikes oraz Hate najlepsze kawałki z tego albumu.
Płyta się diametralnie różni od poprzednich projektów. Również wylądowała na moje półce jeśli chodzi o moje tegoroczne albumy.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Loyle Carner - hugo (2022)
hate benger, nobody knows jeszcze niezłe, georgetown takie sobie, a potem ładne nudy, od 7 tracka można już zasypiać


