Resident Evil
Moderator: con shonery
Resident Evil
Grał już ktoś w remake czwórki?
Re: Resident Evil
Skończyłem Resident Evil 9, zajebista gra a w zasadzie dwie gry, ostatni raz w tak dobrego Residenta nie będącego remake grałem na PS2. Tak mi ta gra zrobiła ochotę na Residenty że chyba niedługo RE1 remastered wleci.
Pomyślałem po skończeniu że jeżeli jakaś postać miałaby wrócić w kolejnej części to chciałbym żeby to była Jill której dawno nie było nie licząc tego zawodu związanego z odświeżonym RE3 który był grą na 4h xD. Jest to chyba druga najbardziej lubiana przez fanów postać, o ile Chris cały czas się przewija chociażby w tle tak ona zniknęła z radarów już dawno. No ale prawdopodobieństwo jest pewnie znikome, znając życie następnym krokiem będzie pierdolony remake piątki, bo po co robić nowe gry.
Pomyślałem po skończeniu że jeżeli jakaś postać miałaby wrócić w kolejnej części to chciałbym żeby to była Jill której dawno nie było nie licząc tego zawodu związanego z odświeżonym RE3 który był grą na 4h xD. Jest to chyba druga najbardziej lubiana przez fanów postać, o ile Chris cały czas się przewija chociażby w tle tak ona zniknęła z radarów już dawno. No ale prawdopodobieństwo jest pewnie znikome, znając życie następnym krokiem będzie pierdolony remake piątki, bo po co robić nowe gry.
Re: Resident Evil
mocno straszy ten nowy resident? jestem pizdą co sie boi grać w horrory ale takie opinie ma że korci w chuj
Re: Resident Evil
Bez spoilerów, jeśli nie lubisz się stresować i czuć napięcia to możesz się średnio bawić zwłaszcza przez pierwsze godziny, gra wtedy straszy dość mocno, jest bardzo krwawa, oświetlenie robi robotę i masz kilku prześladowców w jednym budynku (szpital) czyli mocniejszych oponentów którzy w określonych strefach będą za tobą podążać i to są te momenty najbardziej stresujące jak uciekasz od zmutowanego pojeba i czujesz jego oddech na karku. Wtedy grasz głównie jako Grace czyli ta bardziej krucha, nastawiona na survival postać, później głównie Leon czyli akcyjniak jak RE4/5. Jeśli to ci pomoże to mimo że gra sugeruje grać babą z pierwszej osoby to możesz w każdym momencie przełączyć na widok zza pleców.
Co do opinii generalnie pierwsza część gry (Grace) jest widocznie lepsza od drugiej (Leon), są absurdy jak ta seria ma w zwyczaju i kilka naprawdę słabych momentów które na szczęście są bardzo krótkie (np. jedna retrospekcja, motor). Pierwsza część IMO to takie lepsze RE7, druga słabsze RE4 i generalnie jeśli ludzie oczekiwali dużo po powrocie do Raccoon City to będą rozczarowani. Ja akurat, trochę pod prąd, cieszę się że fanserwisu nie ma aż tak dużo jak mogłoby być wepchane w to miasto, ale bardzo brakuje mi tam lepszego projektu poziomów.
Wiem że sporo narzekam, ale generalnie to bardzo dobra gra jest. Świetnie wyglądająca, zoptymalizowana i zajebiście się bawiłem w obu jej częściach, lepsza od RE7 i RE8 ale RE1/2/4 wciąż nie do ruszenia. Co do postaci - Grace może być, w porównaniu do Ethana z poprzednich części to w ogóle wypada świetnie, no i Leon to wiadomo.
Co do opinii generalnie pierwsza część gry (Grace) jest widocznie lepsza od drugiej (Leon), są absurdy jak ta seria ma w zwyczaju i kilka naprawdę słabych momentów które na szczęście są bardzo krótkie (np. jedna retrospekcja, motor). Pierwsza część IMO to takie lepsze RE7, druga słabsze RE4 i generalnie jeśli ludzie oczekiwali dużo po powrocie do Raccoon City to będą rozczarowani. Ja akurat, trochę pod prąd, cieszę się że fanserwisu nie ma aż tak dużo jak mogłoby być wepchane w to miasto, ale bardzo brakuje mi tam lepszego projektu poziomów.
Wiem że sporo narzekam, ale generalnie to bardzo dobra gra jest. Świetnie wyglądająca, zoptymalizowana i zajebiście się bawiłem w obu jej częściach, lepsza od RE7 i RE8 ale RE1/2/4 wciąż nie do ruszenia. Co do postaci - Grace może być, w porównaniu do Ethana z poprzednich części to w ogóle wypada świetnie, no i Leon to wiadomo.
Ostatnio zmieniony 02 mar 2026, 11:36 przez Clay, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Resident Evil
na bazie obejrzanych walkthrough z dwójki, czwórki, siódemki, ósemki i dziewiątki odnoszę wrażenie, że początkowe lokacje przewyższają poziomem te z dalszych chapterów, czuję jakieś wewnętrzne rozczarowanie w związku z tym
RE2R - cała stacja policyjna super, potem już lipa
RE4R - wioska/zamek super, potem już lipa
RE7 - chata super, potem już lipa
RE8 - wioska/zamek super, potem już lipa
RE9 - szpital super, potem już lipa
RE2R - cała stacja policyjna super, potem już lipa
RE4R - wioska/zamek super, potem już lipa
RE7 - chata super, potem już lipa
RE8 - wioska/zamek super, potem już lipa
RE9 - szpital super, potem już lipa
Re: Resident Evil
Coś w tym jest, zawsze im dalej w las to te gry tracą jeśli chodzi o lokacje i dopracowanie, Capcom nie potrafi utrzymać poziomu od początku do końca, chyba jedynka wygląda ciut lepiej od reszty, najgorzej to wypada o dziwo 7, gdzie zaczyna się zajebiście a z każdą kolejną lokacją jest coraz większy zjazd.
Re: Resident Evil
Akurat w czwórce najlepsza wiocha, później wyspa na końcu zamek ale i tak nie uważam żeby tam był gorszy moment gdziekolwiek. Jedynie akcenty gry się zmieniają pod wpływem coraz mocniejszego Leona
Ostatnio zmieniony 02 mar 2026, 12:14 przez Lidwin, łącznie zmieniany 1 raz.
F1 to królowa. Zawsze była.
Re: Resident Evil
Clay pisze: ↑02 mar 2026, 11:16 Bez spoilerów, jeśli nie lubisz się stresować i czuć napięcia to możesz się średnio bawić zwłaszcza przez pierwsze godziny, gra wtedy straszy dość mocno, jest bardzo krwawa, oświetlenie robi robotę i masz kilku prześladowców w jednym budynku (szpital) czyli mocniejszych oponentów którzy w określonych strefach będą za tobą podążać i to są te momenty najbardziej stresujące jak uciekasz od zmutowanego pojeba i czujesz jego oddech na karku. Wtedy grasz głównie jako Grace czyli ta bardziej krucha, nastawiona na survival postać, później głównie Leon czyli akcyjniak jak RE4/5. Jeśli to ci pomoże to mimo że gra sugeruje grać babą z pierwszej osoby to możesz w każdym momencie przełączyć na widok zza pleców.
Co do opinii generalnie pierwsza część gry (Grace) jest widocznie lepsza od drugiej (Leon), są absurdy jak ta seria ma w zwyczaju i kilka naprawdę słabych momentów które na szczęście są bardzo krótkie (np. jedna retrospekcja, motor). Pierwsza część IMO to takie lepsze RE7, druga słabsze RE4 i generalnie jeśli ludzie oczekiwali dużo po powrocie do Raccoon City to będą rozczarowani. Ja akurat, trochę pod prąd, cieszę się że fanserwisu nie ma aż tak dużo jak mogłoby być wepchane w to miasto, ale bardzo brakuje mi tam lepszego projektu poziomów.
Wiem że sporo narzekam, ale generalnie to bardzo dobra gra jest. Świetnie wyglądająca, zoptymalizowana i zajebiście się bawiłem w obu jej częściach, lepsza od RE7 i RE8 ale RE1/2/4 wciąż nie do ruszenia. Co do postaci - Grace może być, w porównaniu do Ethana z poprzednich części to w ogóle wypada świetnie, no i Leon to wiadomo.
wow, dziękuję e-kolego, the last of us 2 w pewnych momentach było męczarnią ale dałem rade, zamówię residenta najwyżej przy zapalonym świetle będę grać




