Baby Keem - Ca$ino (2026)
Re: Baby Keem - Ca$ino (20/02/2026)
O matko i córko w końcu ten chuj postanowił coś wydać
𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪
Re: Baby Keem - Ca$ino (20/02/2026)
Tracklista z featuringami:

Spoiler
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
straszne rozczarowanie
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
co ten murzyn dał w ogóle
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Oni obaj z Kędrysiem mogą złapać się za ręce i wypierdalać co za regres
-
pistoletbwoy
- Posty: 41
- Rejestracja: 24 lip 2020, 17:17
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Rany jakie to jest słabe, taki J Cole to wpierdolił dupskiem tę płytę. Dobrze, że użytkownicy ślizg trzeźwa ocena póki co, bo znajać życie twittery się jarają tym gównem. Bity w większości mega generic gówno, sam keem wkurwiający jak zwykle
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
ale tu się zbiorowa halucynacja odbywa jak nudziarza Cole'a stawiacie powyżej jakiegokolwiek tracku z tej płyty
zajebisty album front to back
zajebisty album front to back
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Album jest ok, takie 6/10 po 2 odsłuchach, wyjebał bym wkurwiający feat Kendricka, jeden z gorszych w jego wykonaniu jakie słyszałem
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
-
pistoletbwoy
- Posty: 41
- Rejestracja: 24 lip 2020, 17:17
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Głos ma pedalski i flow jak taki płaczący kot, żeby go wpuścić z mrozu do domu. Trochę podobny zresztą do innego cwela - Kanye Westa.
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Team krzaku. Bardzo fajnie to sobie gra. Organicznie. Keem sobie pływa w słoneczko. Kędryś na featach to topka zawsze. Miły gest dla weteranów, tradycyjnie. Bez pchania na siłę w jakies nowatorskie odmęty dla onanistów. Wyjebałbym tylko przedostatni kawałek bo to padaka okrutna.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
- gods bidness
- Posty: 4731
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Słucham se teraz tego. tytułowy track Bęgier w chuj przypomina mi trochę Oscara z problemu z gadki w tym kawałku? ale nie że z flow, bo z flow po breakuU to typowy kendrick słucham se dalej
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Kurcze kurde, siadlem do tego sobie na spokojnie po raz trzeci no i fajne to jest, chce sie zapętlać, pare rys jest ale podoba mi się to coraz bardziej, nawet feat Kendricka przestaje przeszkadzać
.
Ogromnym plusem jest ilość kawałków i czas trwania nieco ponad pół godziny. A nie jakaś godzinakurwaczterdzieści
, kto ma tyle czasu w tych czasach
Dodano po 6 minutach 12 sekundach:
A i Dramatic Girl zajebisty traczek, Toro Y Moi vibes jakoś takie mam skojarzenie
Ogromnym plusem jest ilość kawałków i czas trwania nieco ponad pół godziny. A nie jakaś godzinakurwaczterdzieści
Dodano po 6 minutach 12 sekundach:
A i Dramatic Girl zajebisty traczek, Toro Y Moi vibes jakoś takie mam skojarzenie
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
- gods bidness
- Posty: 4731
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Właśnie miałem pisać że dramatic girl to jedyny skip typowe gówno cwelowskie radiowe. Ale poza tym bardzo fajna epka.
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
Dramatic Girl najlepszy numer. Taki uplifiting. Nie pozdrawiam użytkownika powyżej, musi być bardzo smutnym człowiekiem.
- gods bidness
- Posty: 4731
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
To jeszcze nie powód by zachować się tak okrutnie i nie pozdrowić kolegi.
Re: Baby Keem - Ca$ino (2026)
W takim razie jednak pozdrawiam. Miłego weekendu. 








