sheider pisze: ↑13 lut 2026, 10:57
przerabiałem temat, dobrze byłoby mocno pilnować technikę w ćwiczeniach (głównie ustawienia ramion) + wypadałoby wziąć się za struktury poniżej łokcia i je trochę maltretować na początku treningu
https://youtube.com/shorts/P7GilalPHHw? ... fLKrYq12ki
https://youtube.com/shorts/kZbRMJT1gO4s ... gUjHaH3zr_
a co do martwego, to dobrze na początku zacząć sobie od deficytowych wersji, które zresztą same w sobie są bardzo fajne; rack pull z podwyższenia, potem progresja do RDL, a na koniec wjechać w docelową wersję z ziemi
mniej więcej w takich ramach czasowych; pierwszy miesiąc rack, drugi RDL, kolejne już martwy
Właśnie zacząłem sobie robić każdy trening od wrist curli I rzeczywiście nie czułem bólu przy ćwiczeniach. Zjebane jest to, ze jak np posiedzę trochę przy kompie to zaraz czuje ten prostownik, ale na ten moment jest to bardziej dyskomfort niż ból. Czuje też, w drugiej łapię, ból sródręcza (powięź dłoni?), ale to akurat od remontu, a nie siłowni

myślę, że uzbiera się jeszcze jedna taka rzecz i poszukam fizjoterapeuty
Masz jakieś filmy instruktażowe dotyczące martwego, żeby zacząć tak, jak mówiłeś? Rzeczywiście bym tak zrobił, nigdzie mi się nie spieszy, a tutaj technika jest jednak najważniejszą rzeczą, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Gdzieś czytałem, że oprócz tego, że martwy ciąg pomaga na ból pleców, to ma jeszcze efekt uboczny, że sprawia, że stajesz się kurewsko silny, także namowili, ale, stety albo i nie, na siłowni jestem sam, więc nie ma kto mnie pokierować
