[beef] Bonus RPK vs Grande Connection
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
@deft bardzo mi przykro, że zapomniałeś o [TM]GiTcie Gadule [/TM]
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
nie edytowal, dalej zapomnial
w ogole Gadula i Uszaty to jakis kurwa idealny duet, wzajemnie sie przenikający i uzupełniający, ciemnostrefowi avengersi
w ogole Gadula i Uszaty to jakis kurwa idealny duet, wzajemnie sie przenikający i uzupełniający, ciemnostrefowi avengersi
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
pierwotnie zapomniał o szanownym gicie rolandzie
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
Musiał wiedzieć przecież że w końcu go wyśledzą i będzie miał lipę, jeszcze dał się zrobić jak dziecko typowi w kominiarce RIP
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
To że Bonus zbiera taki wpierdol w internecie pokazuje tylko że najlepiej jest milczeć bo nawet jak rozjebiesz oponenta to zbiorowa psychoza co głupszych słuchaczy nie pozwoli tego zaakceptować.
Notabene defacto ci sami ludzie piszą że Paluch to chujowy raper. Ten sam sort ludzi nie potrafiących zaakceptować że nie każdy ma niedobór testosteronu.
Bony zachował się 120% hiphopowo bo nie dość że rozjebał dissami, faktami to jeszcze uliczny dojazd był i oponent chodzi kanałami jak szczur wodny. A chwilę wcześniej po cichutku zamknął mordę tej piździe Lil Kondomowi. Brawo BONY!
Wśród prawdziwych słuchaczy Bonus RPK raperem roku 2026 i najbardziej hiphopowe akcje roku tego GRACZA.
Dodano po 3 minutach 30 sekundach:
Fani Grande zachowują się jak Kaczyński w 2023.
Wygrali wybory i chuj, nieważne że nie rządzą
Notabene defacto ci sami ludzie piszą że Paluch to chujowy raper. Ten sam sort ludzi nie potrafiących zaakceptować że nie każdy ma niedobór testosteronu.
Bony zachował się 120% hiphopowo bo nie dość że rozjebał dissami, faktami to jeszcze uliczny dojazd był i oponent chodzi kanałami jak szczur wodny. A chwilę wcześniej po cichutku zamknął mordę tej piździe Lil Kondomowi. Brawo BONY!
Wśród prawdziwych słuchaczy Bonus RPK raperem roku 2026 i najbardziej hiphopowe akcje roku tego GRACZA.
Dodano po 3 minutach 30 sekundach:
Fani Grande zachowują się jak Kaczyński w 2023.
Wygrali wybory i chuj, nieważne że nie rządzą
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
ja tylko zaznaczę pewien symbolizm sytuacji, a mianowicie jest to 60 strona tego tematu. miłegodzionkaieloszka
dziwki basen i machanie kutasem
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
I akurat na tej stronie bortwick się wysprzęglił 
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
Jaki bortwick jak to Kali Firma, pozdro Kali kiedy nowa Firma może jakiś reunion anniversary czy coś?
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
Tede z Wuwuwuniem z dupy wyjętym robi czelendż jajka z kiszoną kapustą na śniadanie przez tydzień żeby zobaczyć efekty. Z humorkiem
W komentarz oczywiście hejterzy i internetowi napinacze piszą że jak powiedzą że taka dieta nic nie daje to Bony do nich przyjedzie pod blok żeby nagrać teledysk
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
gocławski notabl mógłby dołączyć do challange
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
-
WesolyJozek
- Posty: 421
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
Moze wez przyklad
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
-
arystokrata91
- Posty: 254
- Rejestracja: 30 sie 2019, 17:48
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
Kilka spostrzeżeń:Burak pisze: ↑09 lut 2026, 17:47
Tede z Wuwuwuniem z dupy wyjętym robi czelendż jajka z kiszoną kapustą na śniadanie przez tydzień żeby zobaczyć efekty. Z humorkiem
W komentarz oczywiście hejterzy i internetowi napinacze piszą że jak powiedzą że taka dieta nic nie daje to Bony do nich przyjedzie pod blok żeby nagrać teledysk
- głos Jacka jest coraz kurwa gorszy,
- faktycznie wygląda jak Bubbles XDDD,
- co ten wuwunio tak liże mu dupę?
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
tu chyba jednak będzie zwrot akcji
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
No jak mówiłem, pewnie opcja że przegrał i jeden i drugi będzie miała finalnie najwięcej sensu.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
Ale co przegra? Ujebane mieszkanie i wpuszczenie detektywa?
Jeżeli dobrze czytam, to on tu będzie wrzucać Bonusa który w więzieniu był milutki, współpracował, pisał wnioski, buja się z konfidentami, zdradza babę itd. oczywiście - kwestia dowodow. Chłop na pewno umie w research co udowodnił przy 2 materiałach.
Tylko tutaj większy ciężar gatunkowy.
Trzymam kciuki, jako antyfan patologi
Jeżeli dobrze czytam, to on tu będzie wrzucać Bonusa który w więzieniu był milutki, współpracował, pisał wnioski, buja się z konfidentami, zdradza babę itd. oczywiście - kwestia dowodow. Chłop na pewno umie w research co udowodnił przy 2 materiałach.
Tylko tutaj większy ciężar gatunkowy.
Trzymam kciuki, jako antyfan patologi
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
https://www.youtube.com/post/UgkxUaOvMl ... x5sLQkfgsM




Czemu jakieś pedalskie oświadczenie, zamiast dissu? Niehip-hopowa akcja

Hej twardzielu. Planowałem odpowiedzieć filmami, ale zgłoszenia bonusa i blokada kanału zmusiły mnie do chwilowej zmiany formy. Poniżej publikuję pełne oświadczenie dotyczące dissu oliwiera brazil i ostatnich wydarzeń.
Sporo ludzi się martwiło, u mnie wszystko w porządku – nie dajcie się nabrać na iluzję ich rzekomego "sukcesu", którą próbują wykreować, bo prawda jest zupełnie inna. Druga strona próbuje mnie uciszyć, bo fakty parzą. Publikuję w formie zdjęcia, bo jest za długie i nie mieści się w post. Pozdrawiam
Oświadczenie (OCR)
ODNOŚNIE DISSU OLIWIERA BRAZIL I OSTATNICH WYDARZEŃ.
Wrzucam oświadczenie dotyczące ostatnich wydarzeń, bo widzę, że nasi widzowie w ogóle nie rozumieją co się aktualnie dzieje w tle. Otóż mściwy bonus, żeby jego totalne ośmieszenie nie wyszło na jaw, przez pośredników zastrasza i atakuje postronnych ludzi, aby wpłynąć na mnie. Nie o wszystkim jeszcze mogę mówić, bo nie chcę przekazywać im wiedzy.
Planowałem odpowiedzieć filmem, ale jego panika i zgłaszanie moich treści jedynie potwierdzają, że każde moje słowo z filmu trafiło w dziesiątkę. Skoro próbuje się ratować blokadą kanału i pomówieniami - wypunktuję tę amatorszczyznę tutaj.
Zaczynając od „dissu". Bit może być, ale za dużo fikcji literackiej. Dalej uciekasz w ataki osobiste, bo boisz się odnieść do konkretów. Na tej gloryfikowanej przez ciebie ulicy nic się nie nauczyłeś, chyba że brałeś lekcje od gitów pokroju Popka, Chica czy Załęckiego.
Jesteś dorosłym facetem? Czy zdajesz sobie sprawę, że wszystko co robisz mogę wyjaśnić BEZ SŁOWA na filmie?
Piszesz swoje bajki, ignorując fakty. Tak jak mylisz połykanie maczugi z wartościami, a neonazistów z powstańcami. Wiem, że twój informator to łeb, który nigdy na żywo mnie nie widział. To fakt. W swojej sprawie próbował przybijać niewinnym ludziom, że to co u niego znaleziono miał od nich. Ale prokurator go wycisnął jak cytrynę i wyrzucił. O tym „drobnym szczególe" ci nie wspomniał? Jak słuchacze usłyszą historię tego gangusa rodem z gangu Olsena, zrozumieją, że każde twoje słowo jest zdyskwalifikowane.
Pokaż mi jednego porządnego człowieka, który mnie zna i który przeze mnie siedział. Nie ma takiego. Twoja obsesja na punkcie służb jest typowa dla kogoś, kto sam ma za uszami bliską współpracę z administracją więzienną. Mogę być dla was nawet z CBSP, ale to TV poparłeś pomawiacza, przeciwko którym rzekomo zawsze występowałeś. Straciłeś moralne prawo do krytykowania systemu za te same błędy, które teraz sam popełniasz.
Tego podstawionego mefedroniarza z twojego vloga, nigdy w życiu nie widziałem. Jego relacja, o przejściu z przypadkowym gościem identycznej ścieżki od dołka, przez przejściówkę, aż po celę docelową, jest statystycznie niemożliwa. Transporty są rozdzielane, a cele są rotowane. Twierdzenie, że w siedem dni ktoś uzyskał zgodę prokuratora na widzenia i wyszedł na wolność, to proceduralna fikcja. W tydzień to można co najwyżej odebrać kwit na koc z magazynu.
Jak wjeżdżasz na puchę to pokazujesz papier za co tam trafiłeś. Sugerowanie, że ktokolwiek pod celą nie odróżniłby amatorskiej wrzutki długopisem od urzędowego wydruku, to obraza dla inteligencji siedzących tam ludzi. Tak samo spisywanie zeznań pod celą, gdzie nie masz sekundy prywatności, gdzie każdy patrzy ci na ręce i gdzie za taką czynność kończysz marnie w pięć sekund. Te kłamstwa są sprzeczne z logiką systemu i realiami życia za kratami. A ja nigdy nie byłem w żadnej grupie przestępczej i nie miałem wspólników.
Opowieści o wynoszonych „otwartych konserwach" i sprzedaniu dziewczyny to już szczyt waszej nieudolności. W świecie grypsujących rygor higieny wyklucza trzymanie darmowej stołówki dla pluskw i karaluchów. Na rewizji końcowej nikt nie pozwoli ci wynieść otwartej, kapiącej puszki. To tak absurdalne, że aż kompromitujące dla waszych informatorów.
To info ma taką samą wagę jak słowo honoru Popka i Załęckiego, którzy za działkę mety lub wspólny numer sprzedaliby własną matkę. Parę lat temu twojemu ziomkowi Jongmenowi wykręcali różne rzeczy, podobnie Sobocie, na podstawie świstków, które okazały się bzdurą. Suche zeznania podsuwane bez kontekstu są martwe. Kiedy nie rozumiesz niczyjej strategii operacyjnej, nie rozróżniasz celu od efektu. Zwłaszcza w dobie, gdzie patusy robią losowe sklejki, a małe sprawy są wyodrębniane z wielowątkowych procesów. To odbiera ci jakąkolwiek wiarygodność.
Tą sytuacją sami się, troglodyci, ośmieszyliście. Pokazuje ona, że wystarczy rzucić hasło „współpraca", byście ślepo kogoś wyzywali - nie mając pojęcia o co chodzi. Jedno pytanie: gdyby porwali ci kogoś z rodziny, to dalej chroniłbyś tych „dobrych chłopaków"? Gdyby przyłożyli coś twojej kobiecie i kazali jej oddawać twoje ukryte pieniądze, co byś zrobił?
Przedstawiasz słuchaczom krzywdzicieli jako bohaterów. Ten bydlak, którego wspierasz napadł na starsze małżeństwo z siekierą i siedział za to 4 lata, a teraz kłamie, że siedział za pomówienie XD. Zapomniał wspomnieć, że wszystko nagrały kamery ze stacji? Jeszcze inny kozak, który stoi za tobą, żeby wymusić haracz podpalił babci stragan z warzywami w Warszawie.
Jak nazwałbyś kogoś kto zastrasza czyjąś matkę, pod adresem, który ci podsunęli jako „pewniaka"? Za takie niehonorowe akcje i zlecenia jesteś niżej niż Magical. To nie jest ulica to brak jakichkolwiek wartości. Prawdziwe zasady to ochrona słabszych, a nie atakowanie postronnych osób.
Pochwal się słuchaczom co cię tak męczy i od czego desperacko odwracasz uwagę. Kto musi uciszać innych metodami rodem z ZOMO, a tchórzostwo maskować agresją?
Nawet funkcjonariusze SW, których tak nienawidzisz w swoich numerach, nie wytrzymali twojej hipokryzji i sami podsyłają mi dowody na to, jak wyglądały twoje „specyficzne relacje" z wychowawcami. Wyjaśnij słuchaczom, jakim cudem wypuszczają grypsującego kilka miesięcy przed czasem, ze względu na, cytuję: „bardzo dobrą opinię administracji więziennej i postawę godną naśladowania".
Powiedz ludziom za co wychowawca wystawił ci laurkę w opinii do sądu i nie widział tam twojej rzekomej sztywności? Te twoje wnioski nagrodowe nie wzięły się z milczenia, tylko z bycia wzorowym pupilem systemu. Oszukałeś pół Polski legendą o siedzeniu za niewinność, żeby ludzie wpłacali ci kasę. Teraz gdy prawda wychodzi na jaw, nagle zmieniasz narrację na „siedzenie za honor".
Ta „walka z 60" to u ciebie nie zasady, tylko narzędzie marketingowe do dojeni ludzi, wybielania swojej przeszłości i usprawiedliwiania zachowań niszczących ludziom życie. Tak walczysz z systemem, że stajesz w obronie „taty maty" z fundacji Sorosa.
U normalnych ludzi budzisz jedynie politowanie. Parcie na szkło kosztem godności i brak odpowiedzialności za własne słowa to twoja wizytówka. Twoi fani to już nie są dzieci spod trzepaka to przeważnie dorośli ludzie, którzy mają swoje rodziny. Oni nie uwierzą w te twoje kocopoły o wartościach, bo widzieli na własne oczy, jak ta „ulica" naprawdę wygląda. Żaden z nich nigdy nie popchnąłby swojego dziecka na tę drogę. Tam albo zjadasz, albo zostajesz zjedzonym.
Więzienie powinno cię czegoś nauczyć, ale ty wolisz stać w rozkroku między dwoma światami - między najgorszymi szumowinami, które promujesz, a celebrytami, którymi od zawsze gardziłeś, a którzy dziś są idolami twoich synów. To nie jest beef ze mną. To jest wybór między dwiema drogami: patologia albo zasady. Tego nie da się pogodzić. Ludzie widzą, że boisz się przyznać do błędu. Ty wybrałeś maskę, ja twarz - bez względu na cenę i nie muszę być idealny.
To jest ten twój legendarny charakter? Nasyłanie ekipy pod ślepy adres, bo boisz się konfrontacji 1 na 1. Wiesz, że na policję pójść nie możesz, więc zostało ci tylko zastraszanie przez pośredników tam, gdzie mnie nie ma. Twoje dissy brzmią jak skomlenie przypartego do muru.
Chyba już do ciebie dotarło, w jaką pułapkę sam wlazłeś. Stosujesz prymitywną manipulację i fejki, ale moja historia broni się sama. Od 5 lat nagrywam publicznie, twarzą do kamery - każdy, kto ma choć gram mózgu, wie, że żaden „konfident" nie przetrwałby pół dekady bez weryfikacji przez własne otoczenie. Gdybym miał cokolwiek na sumieniu, nie budowałbym zasięgów na widoku, tylko uciekał. A wrzuty gdzieś na murze magicznie pojawiły się dopiero po premierze filmu o twoim upadku.
Obecny festiwal pomówień to desperacki atak na zlecenie, bo prawda o waszych brudach zaczęła parzyć. Dla tej bandy krzywdzicieli i neonazistów, którymi się otaczasz, mogę być nawet tancerką gogo - ich opinia interesuje mnie tak samo, jak ich „zasady", których nigdy nie mieli. To nie ja jestem winny twoich błędnych decyzji. Ja tylko wyłożyłem na stół to, o czym twoi słuchacze szepczą od dawna.
Obrażasz widzów nazywając ich „napuszczonymi psami". To najlepiej pokazuje twoją prawdziwą twarz - pogardę dla ludzi, dzięki którym w ogóle egzystujesz. Ja po twoim dissie nie wydałem z siebie ani słowa, bo moi widzowie są inteligentni i sami widzą twoją desperację. U nas nie ma „panów i sług" jak w twojej ciepłej strefie.
A do GlamRap i słuchaczy. On myślał, że obserwuje mnie, a to ja obserwowałem jego. Nie tylko jego. Nie zdradzam jeszcze szczegółów mojej wiedzy, bo to oni mają teraz problem z tym, czego nie wiedzą. Podobnie te chłopaczki od transparentów, nieświadomi, że wysyłają ciepłe PDW osobnikom, którzy już poszli w 60. Z tego transparentu dokładnie trzech, a pierwszy to Lulek. Czas zweryfikuje moje słowa. Kominy i okulary nie czynią was anonimowymi.
Nawet jak twoje pieski na posyłki zaklejają wizjery gumą do żucia tam, gdzie celowo zostawiłem ślad lata temu, to zapominasz, że są ukryte kamery i systemy. Żaden szczur się nie prześlizgnie, żeby nie poszło powiadomienie w czasie rzeczywistym. Pamiętaj co i komu mówiłeś podniecony. Ja mam dowód, na którym defektyw sam potwierdza, że działa na twoje zlecenie. Zostałeś przycięty na kłamstwie. Jeśli twój przyjaciel Rutkowski rzekomo chciał moich danych, żeby mnie pozwać śmiało, niech leci do sądu. Wtedy dopiero wszyscy zobaczą, jak bardzo się ośmieszyliście.
Obowiązuje zasada wysłuchania dwóch stron, więc Bonus - opowiesz fanom, jak to teraz jest z tą wiernością? Dalej zdradzasz partnerkę z małolatkami, jak za starych dobrych czasów?
Hipokryzja tu aż bije po oczach: on monetyzuje prywatność swojej rodziny, wciąga dzieci do klipów i robi z syna osobę publiczną dla zasięgów, a teraz próbuje oskarżać mnie o naruszanie prywatności, bo użyłem scen z jego ogólnodostępnych teledysków. Wiem, w ich świecie nie ma
co szukać logiki. To podpalanie własnego domu, tylko po to by ogrzać swoje dogasające ego.
Odpowiedzcie sobie sami, czy ja atakuję wielkich artystów za to, że odnieśli „sukces", czy po prostu wyświetlam hipokryzję szkodników społecznych? Bonus zablokował oba filmy, bo panicznie boi się faktów. Jego działania to podręcznikowa próba zastraszania i uciszanie niewygodnego źródła. Sama druga część totalnie obnaża jego mit niewinności, a trzecia dokumentująca to, co wyprawia teraz to jego wizerunkowe samobójstwo. Patusy właśnie dowiadują się, że poza rapową kreacją istnieje realne życie, w którym faktów nie zakrzyczysz darciem ryja pod blokiem.
Nazywasz mnie lamusem youtuberem, podczas gdy sam zostałeś vlogerką. To żałosne w ustach kogoś, kto opłaca byłych operacyjnych i systemowych oprawców, żeby zaglądali ludziom w okna. Podczas gdy zgrywasz buntownika, w aktach figurujesz jako wzorowy pupil administracji więziennej, który zbierał wnioski nagrodowe i skamlał do prezydenta o ułaskawienie.
Możesz mnie nazywać kim chcesz - dla kogoś, kto buduje swoją karierę na fałszu, prawda zawsze będzie brzmiała jak atak. Ale pamiętaj: to ty wszedłeś do mojego teatru i nagrałeś dokładnie to, co chciałem, żebyś nagrał.
Niektórzy zastanawiali się, że milczę. Ja po prostu jestem zajęty pracą, podczas gdy Bonus i jego koledzy są zajęci zgłaszaniem moich treści. Przez to na kanale jest chwilowa blokada. Ale to jedynie odwleka ich wyrok. Filmy się pojawią. Wtedy zobaczymy, czy zostałem „zatopiony", czy tylko zszedłem pod wodę, żeby odpalić torpedy.
Wrzucam oświadczenie dotyczące ostatnich wydarzeń, bo widzę, że nasi widzowie w ogóle nie rozumieją co się aktualnie dzieje w tle. Otóż mściwy bonus, żeby jego totalne ośmieszenie nie wyszło na jaw, przez pośredników zastrasza i atakuje postronnych ludzi, aby wpłynąć na mnie. Nie o wszystkim jeszcze mogę mówić, bo nie chcę przekazywać im wiedzy.
Planowałem odpowiedzieć filmem, ale jego panika i zgłaszanie moich treści jedynie potwierdzają, że każde moje słowo z filmu trafiło w dziesiątkę. Skoro próbuje się ratować blokadą kanału i pomówieniami - wypunktuję tę amatorszczyznę tutaj.
Zaczynając od „dissu". Bit może być, ale za dużo fikcji literackiej. Dalej uciekasz w ataki osobiste, bo boisz się odnieść do konkretów. Na tej gloryfikowanej przez ciebie ulicy nic się nie nauczyłeś, chyba że brałeś lekcje od gitów pokroju Popka, Chica czy Załęckiego.
Jesteś dorosłym facetem? Czy zdajesz sobie sprawę, że wszystko co robisz mogę wyjaśnić BEZ SŁOWA na filmie?
Piszesz swoje bajki, ignorując fakty. Tak jak mylisz połykanie maczugi z wartościami, a neonazistów z powstańcami. Wiem, że twój informator to łeb, który nigdy na żywo mnie nie widział. To fakt. W swojej sprawie próbował przybijać niewinnym ludziom, że to co u niego znaleziono miał od nich. Ale prokurator go wycisnął jak cytrynę i wyrzucił. O tym „drobnym szczególe" ci nie wspomniał? Jak słuchacze usłyszą historię tego gangusa rodem z gangu Olsena, zrozumieją, że każde twoje słowo jest zdyskwalifikowane.
Pokaż mi jednego porządnego człowieka, który mnie zna i który przeze mnie siedział. Nie ma takiego. Twoja obsesja na punkcie służb jest typowa dla kogoś, kto sam ma za uszami bliską współpracę z administracją więzienną. Mogę być dla was nawet z CBSP, ale to TV poparłeś pomawiacza, przeciwko którym rzekomo zawsze występowałeś. Straciłeś moralne prawo do krytykowania systemu za te same błędy, które teraz sam popełniasz.
Tego podstawionego mefedroniarza z twojego vloga, nigdy w życiu nie widziałem. Jego relacja, o przejściu z przypadkowym gościem identycznej ścieżki od dołka, przez przejściówkę, aż po celę docelową, jest statystycznie niemożliwa. Transporty są rozdzielane, a cele są rotowane. Twierdzenie, że w siedem dni ktoś uzyskał zgodę prokuratora na widzenia i wyszedł na wolność, to proceduralna fikcja. W tydzień to można co najwyżej odebrać kwit na koc z magazynu.
Jak wjeżdżasz na puchę to pokazujesz papier za co tam trafiłeś. Sugerowanie, że ktokolwiek pod celą nie odróżniłby amatorskiej wrzutki długopisem od urzędowego wydruku, to obraza dla inteligencji siedzących tam ludzi. Tak samo spisywanie zeznań pod celą, gdzie nie masz sekundy prywatności, gdzie każdy patrzy ci na ręce i gdzie za taką czynność kończysz marnie w pięć sekund. Te kłamstwa są sprzeczne z logiką systemu i realiami życia za kratami. A ja nigdy nie byłem w żadnej grupie przestępczej i nie miałem wspólników.
Opowieści o wynoszonych „otwartych konserwach" i sprzedaniu dziewczyny to już szczyt waszej nieudolności. W świecie grypsujących rygor higieny wyklucza trzymanie darmowej stołówki dla pluskw i karaluchów. Na rewizji końcowej nikt nie pozwoli ci wynieść otwartej, kapiącej puszki. To tak absurdalne, że aż kompromitujące dla waszych informatorów.
To info ma taką samą wagę jak słowo honoru Popka i Załęckiego, którzy za działkę mety lub wspólny numer sprzedaliby własną matkę. Parę lat temu twojemu ziomkowi Jongmenowi wykręcali różne rzeczy, podobnie Sobocie, na podstawie świstków, które okazały się bzdurą. Suche zeznania podsuwane bez kontekstu są martwe. Kiedy nie rozumiesz niczyjej strategii operacyjnej, nie rozróżniasz celu od efektu. Zwłaszcza w dobie, gdzie patusy robią losowe sklejki, a małe sprawy są wyodrębniane z wielowątkowych procesów. To odbiera ci jakąkolwiek wiarygodność.
Tą sytuacją sami się, troglodyci, ośmieszyliście. Pokazuje ona, że wystarczy rzucić hasło „współpraca", byście ślepo kogoś wyzywali - nie mając pojęcia o co chodzi. Jedno pytanie: gdyby porwali ci kogoś z rodziny, to dalej chroniłbyś tych „dobrych chłopaków"? Gdyby przyłożyli coś twojej kobiecie i kazali jej oddawać twoje ukryte pieniądze, co byś zrobił?
Przedstawiasz słuchaczom krzywdzicieli jako bohaterów. Ten bydlak, którego wspierasz napadł na starsze małżeństwo z siekierą i siedział za to 4 lata, a teraz kłamie, że siedział za pomówienie XD. Zapomniał wspomnieć, że wszystko nagrały kamery ze stacji? Jeszcze inny kozak, który stoi za tobą, żeby wymusić haracz podpalił babci stragan z warzywami w Warszawie.
Jak nazwałbyś kogoś kto zastrasza czyjąś matkę, pod adresem, który ci podsunęli jako „pewniaka"? Za takie niehonorowe akcje i zlecenia jesteś niżej niż Magical. To nie jest ulica to brak jakichkolwiek wartości. Prawdziwe zasady to ochrona słabszych, a nie atakowanie postronnych osób.
Pochwal się słuchaczom co cię tak męczy i od czego desperacko odwracasz uwagę. Kto musi uciszać innych metodami rodem z ZOMO, a tchórzostwo maskować agresją?
Nawet funkcjonariusze SW, których tak nienawidzisz w swoich numerach, nie wytrzymali twojej hipokryzji i sami podsyłają mi dowody na to, jak wyglądały twoje „specyficzne relacje" z wychowawcami. Wyjaśnij słuchaczom, jakim cudem wypuszczają grypsującego kilka miesięcy przed czasem, ze względu na, cytuję: „bardzo dobrą opinię administracji więziennej i postawę godną naśladowania".
Powiedz ludziom za co wychowawca wystawił ci laurkę w opinii do sądu i nie widział tam twojej rzekomej sztywności? Te twoje wnioski nagrodowe nie wzięły się z milczenia, tylko z bycia wzorowym pupilem systemu. Oszukałeś pół Polski legendą o siedzeniu za niewinność, żeby ludzie wpłacali ci kasę. Teraz gdy prawda wychodzi na jaw, nagle zmieniasz narrację na „siedzenie za honor".
Ta „walka z 60" to u ciebie nie zasady, tylko narzędzie marketingowe do dojeni ludzi, wybielania swojej przeszłości i usprawiedliwiania zachowań niszczących ludziom życie. Tak walczysz z systemem, że stajesz w obronie „taty maty" z fundacji Sorosa.
U normalnych ludzi budzisz jedynie politowanie. Parcie na szkło kosztem godności i brak odpowiedzialności za własne słowa to twoja wizytówka. Twoi fani to już nie są dzieci spod trzepaka to przeważnie dorośli ludzie, którzy mają swoje rodziny. Oni nie uwierzą w te twoje kocopoły o wartościach, bo widzieli na własne oczy, jak ta „ulica" naprawdę wygląda. Żaden z nich nigdy nie popchnąłby swojego dziecka na tę drogę. Tam albo zjadasz, albo zostajesz zjedzonym.
Więzienie powinno cię czegoś nauczyć, ale ty wolisz stać w rozkroku między dwoma światami - między najgorszymi szumowinami, które promujesz, a celebrytami, którymi od zawsze gardziłeś, a którzy dziś są idolami twoich synów. To nie jest beef ze mną. To jest wybór między dwiema drogami: patologia albo zasady. Tego nie da się pogodzić. Ludzie widzą, że boisz się przyznać do błędu. Ty wybrałeś maskę, ja twarz - bez względu na cenę i nie muszę być idealny.
To jest ten twój legendarny charakter? Nasyłanie ekipy pod ślepy adres, bo boisz się konfrontacji 1 na 1. Wiesz, że na policję pójść nie możesz, więc zostało ci tylko zastraszanie przez pośredników tam, gdzie mnie nie ma. Twoje dissy brzmią jak skomlenie przypartego do muru.
Chyba już do ciebie dotarło, w jaką pułapkę sam wlazłeś. Stosujesz prymitywną manipulację i fejki, ale moja historia broni się sama. Od 5 lat nagrywam publicznie, twarzą do kamery - każdy, kto ma choć gram mózgu, wie, że żaden „konfident" nie przetrwałby pół dekady bez weryfikacji przez własne otoczenie. Gdybym miał cokolwiek na sumieniu, nie budowałbym zasięgów na widoku, tylko uciekał. A wrzuty gdzieś na murze magicznie pojawiły się dopiero po premierze filmu o twoim upadku.
Obecny festiwal pomówień to desperacki atak na zlecenie, bo prawda o waszych brudach zaczęła parzyć. Dla tej bandy krzywdzicieli i neonazistów, którymi się otaczasz, mogę być nawet tancerką gogo - ich opinia interesuje mnie tak samo, jak ich „zasady", których nigdy nie mieli. To nie ja jestem winny twoich błędnych decyzji. Ja tylko wyłożyłem na stół to, o czym twoi słuchacze szepczą od dawna.
Obrażasz widzów nazywając ich „napuszczonymi psami". To najlepiej pokazuje twoją prawdziwą twarz - pogardę dla ludzi, dzięki którym w ogóle egzystujesz. Ja po twoim dissie nie wydałem z siebie ani słowa, bo moi widzowie są inteligentni i sami widzą twoją desperację. U nas nie ma „panów i sług" jak w twojej ciepłej strefie.
A do GlamRap i słuchaczy. On myślał, że obserwuje mnie, a to ja obserwowałem jego. Nie tylko jego. Nie zdradzam jeszcze szczegółów mojej wiedzy, bo to oni mają teraz problem z tym, czego nie wiedzą. Podobnie te chłopaczki od transparentów, nieświadomi, że wysyłają ciepłe PDW osobnikom, którzy już poszli w 60. Z tego transparentu dokładnie trzech, a pierwszy to Lulek. Czas zweryfikuje moje słowa. Kominy i okulary nie czynią was anonimowymi.
Nawet jak twoje pieski na posyłki zaklejają wizjery gumą do żucia tam, gdzie celowo zostawiłem ślad lata temu, to zapominasz, że są ukryte kamery i systemy. Żaden szczur się nie prześlizgnie, żeby nie poszło powiadomienie w czasie rzeczywistym. Pamiętaj co i komu mówiłeś podniecony. Ja mam dowód, na którym defektyw sam potwierdza, że działa na twoje zlecenie. Zostałeś przycięty na kłamstwie. Jeśli twój przyjaciel Rutkowski rzekomo chciał moich danych, żeby mnie pozwać śmiało, niech leci do sądu. Wtedy dopiero wszyscy zobaczą, jak bardzo się ośmieszyliście.
Obowiązuje zasada wysłuchania dwóch stron, więc Bonus - opowiesz fanom, jak to teraz jest z tą wiernością? Dalej zdradzasz partnerkę z małolatkami, jak za starych dobrych czasów?
Hipokryzja tu aż bije po oczach: on monetyzuje prywatność swojej rodziny, wciąga dzieci do klipów i robi z syna osobę publiczną dla zasięgów, a teraz próbuje oskarżać mnie o naruszanie prywatności, bo użyłem scen z jego ogólnodostępnych teledysków. Wiem, w ich świecie nie ma
co szukać logiki. To podpalanie własnego domu, tylko po to by ogrzać swoje dogasające ego.
Odpowiedzcie sobie sami, czy ja atakuję wielkich artystów za to, że odnieśli „sukces", czy po prostu wyświetlam hipokryzję szkodników społecznych? Bonus zablokował oba filmy, bo panicznie boi się faktów. Jego działania to podręcznikowa próba zastraszania i uciszanie niewygodnego źródła. Sama druga część totalnie obnaża jego mit niewinności, a trzecia dokumentująca to, co wyprawia teraz to jego wizerunkowe samobójstwo. Patusy właśnie dowiadują się, że poza rapową kreacją istnieje realne życie, w którym faktów nie zakrzyczysz darciem ryja pod blokiem.
Nazywasz mnie lamusem youtuberem, podczas gdy sam zostałeś vlogerką. To żałosne w ustach kogoś, kto opłaca byłych operacyjnych i systemowych oprawców, żeby zaglądali ludziom w okna. Podczas gdy zgrywasz buntownika, w aktach figurujesz jako wzorowy pupil administracji więziennej, który zbierał wnioski nagrodowe i skamlał do prezydenta o ułaskawienie.
Możesz mnie nazywać kim chcesz - dla kogoś, kto buduje swoją karierę na fałszu, prawda zawsze będzie brzmiała jak atak. Ale pamiętaj: to ty wszedłeś do mojego teatru i nagrałeś dokładnie to, co chciałem, żebyś nagrał.
Niektórzy zastanawiali się, że milczę. Ja po prostu jestem zajęty pracą, podczas gdy Bonus i jego koledzy są zajęci zgłaszaniem moich treści. Przez to na kanale jest chwilowa blokada. Ale to jedynie odwleka ich wyrok. Filmy się pojawią. Wtedy zobaczymy, czy zostałem „zatopiony", czy tylko zszedłem pod wodę, żeby odpalić torpedy.
Uzasadnienie (zdjęcia)




Spoiler

Oświadczenie OCR
Skazany w toku odbywania kary prezentuje postawę stabilną i prognozująca pozytywnie. Mimo formalnej przynależności do podkultury więziennej (osadzony grypsujący), w warunkach izolacji wykazuje wysoki stopień zdyscyplinowania i postawę uległą wobec wymogów regulaminu jednostki. Jego postawa udowadnia, że wartości podkulturowe stały się dla niego drugorzędne wobec chęci powrotu do społeczeństwa. Skazany wykazuje rzetelny i sumienny stosunek do pracy na rzecz jednostki jako pracownik pomocniczy oddziału (obsługa posiłków, utrzymywanie czystości ciągów komunikacyjnych). Powierzone obowiązki wykonuje z własnej inicjatywy, wykazując dbałość o mienie zakładu, co w środowisku osób grypsujących świadczy o priorytetowym traktowaniu celów resocjalizacyjnych nad partykularnymi zasadami grupowymi. Skazany deklaruje chęć powrotu do wyuczonych ról społecznych (ojcowskich i zawodowych). Utrzymuje systematyczny, pozytywny kontakt z rodziną, co stanowi istotny czynnik stabilizujący jego postawę. Mimo braku werbalnego potwierdzenia winy w zakresie zarzucanych czynów, skazany deklaruje pełną gotowość do przestrzegania porządku prawnego po opuszczeniu jednostki. W ocenie administracji, dotychczasowy przebieg kary oraz prezentowany stopień wypracowanego autorytetu osobistego pozwalają uznać prognozę kryminologiczno-społeczną za pomyślną.
Czemu jakieś pedalskie oświadczenie, zamiast dissu? Niehip-hopowa akcja
Ostatnio zmieniony 10 lut 2026, 18:09 przez Burak, łącznie zmieniany 6 razy.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Re: [beef] Bonus RPK vs Grande Connection
jeszcze nie przeczytałem, ale fest bezbeckie to oliwier brazil
Jedzenie kebabów i słuchanie chujowego rapu
Tak wygląda życie wielu polaków
Tak wygląda życie wielu polaków







