Już któryś raz widzę ten argument czy to w oświadczeniach raperów czy komentarzach ludzi cieszących się z dojazdu Grande i nie rozumiem:
Jaka szkodliwa narracja? Jakie powodowanie hejtu? W sporym uproszczeniu można powiedzieć, że produkcje GC to kompilacje zestawionych różnych wersów tych samych raperów, w których sami sobie przeczą i omawianie tego.
Narracje to może budować dupa Kartkiego twierdząca że ją bez powodu uderzył albo Kartki wydający oświadczenie że tylko się bronił. Tutaj typ odwołuje się do czyjejś twórczości przecinając to czasem bekowym, czasem bezbekowym montażem.
Dodano po 10 minutach 57 sekundach:
W ogóle HEJT to jest już tak wyświechtane słowo że ja pierdole. Jakiekolwiek rozpoznawalne osoby powinny mieć zakaz™ na używanie go.






