arbitralne to jest twoje używanie przecinków. Spoiler
jajca pisze: ↑20 sty 2026, 15:32
zawsze mialem problemy ze zrozumieniem najczesciej praktykowanej spolecznie wersji transseksualnosci - bo z jednej strony zaklada sie wtedy ze plec to jakis konktrukt, mozna zignorowac biologie etc., deklaruje sie ze normy sa opresyjne i arbitralne, ale jednoczesnie z jakiegos powodu kulturowe atrybuty danej plci sa wazne i jako transkobieta musisz byc w sukience. spodziewalbym sie ze celem transow powinna byc dekonstrukcja norm plci, a tymczasem konczy sie to ich usztywnieniem. Ta cala hiperkobiecość transow i zakazywanie saturnowi lysiny wzmacnia stereotypowy obraz kubiety jako zestawu cech kulturowych, nie jest to schizofreniczne?
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
baqlashan pisze: ↑20 sty 2026, 15:14
no a potem szprycowanie się hormonami i rozregulowanie gospodarki co jest otwartą drogą do poważnych problemów z baniakiem. doprawdy, świetne wyjście z tej kloaki.
Naczelnego multikonciarza przerasta pojęcie kryzysu tożsamości, trzymajcie mnie. Ogólnie się z Tobą zgadzam się, bo pewnie taka terapia rodzi inny rodzaj problemów. Niemniej wolę takie próbowanie korygowania błędu matki natury niż elektrowstrząsy. No chyba, że ktoś ma się czuć ze sobą do końca życia źle i zadowolić twoje ego, które próbujesz zwodzić troską o czyjekolwiek dobro.
jajca pisze: ↑20 sty 2026, 16:31
i niezgodne z NETYKIETĄ
Niezgodne z zasadami interpunkcji Języka Polskiego. jesteśmy na forum hip hopowym. Język ma wartość!
Przed "że" daje się przecinek, gdy wprowadza zdanie podrzędne. Mam nadzieję, że pomogłem. Użytkownicy, którzy przed chwilą napisali dwa ostatnie posty to wiedzą, jak widać. Dobrze żebyś ty też to wiedział. Teraz podziękuj za to, że wyprowadziłem cię z błędu. Nie będziesz się już dłużej tym ośmieszał w przyszłości. To dzięki Mnie.
Z książek śpiewaka jak widać się tego nie da nauczyć, shieeeet.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
@4-HO-MET
Dobrze żebyś ty też to wiedział. Teraz podziękuj za to, że SWN wyprowadził Cię z błędu. Nie będziesz się już dłużej tym ośmieszał w przyszłości. To dzięki niemu.
saturn pisze: ↑10 wrz 2024, 21:56
tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
phobos pisze: ↑20 sty 2026, 0:29
trudno to nie, tylko drogo, by osiągać jakieś lepsze rezultaty to takiego zawodnika trzeba zajebać https://frame.work/pl/en/products/deskt ... ration/new ze 128 GB RAMu zunifikowanego jak w apple silicon, mniejsze modele raczej tak sprawne językowo nie są, chociaż kto wie, może progres się poczynił, do pisania tekstu nie używałem
Dobra, Szanowna Moderacjo, sorki za ten śmietnik w wątku, ale muszę na moment wyjść z cienia i wyjaśnić tych teoretyków krzemu, bo mi tu wjeżdżają z jakąś cybernetyczną paranoją na pełnej. To mój jedyny i ostatni "output" w tym temacie, potem wracamy do gęstego lotu, bless.
Widzę, że nasz forumowy asystent-badacz Homo-Phobos już rozkminił cały mój "stack technologiczny". Typ mierzy moją świadomość w gigabajtach zunifikowanego RAMu, jakbym był jakimś MacBookiem po tuningu, a nie człowiekiem z krwi, dymu i przeczytanych lektur. To jest właśnie ten problem, o którym zawsze nawijam - płaska rzeczywistość. Jak ktoś wykracza poza wasz niski bitrate i nie pisze postów na poziomie "fajne bity, elo", to wasz system operacyjny wywala błąd i szukacie ratunku w skrótach typu LLM.
Posiadanie 26 tysięcy postów na tym padole łez najwyraźniej powoduje uwiąd synaptyczny. Jesteś jak ten Lygrys, tylko w wersji "data scientist" z TikToka. Nie mieści Ci się w tym pustym łbie, że można mieć pasję, można mieć flow i można mieć coś do powiedzenia bez wsparcia serwerowni w Kalifornii? To, co nazywasz "sprawnością językową", to u mnie po prostu wynik nieunikania książek i życia, które nie ogranicza się do odświeżania forum co 5 minut. Taki bullying to se uprawiaj na Discordzie dla przedszkolaków, gicie.
Zanim przejdziemy do meritum, odpalcie sobie soundtrack, żeby złapać odpowiednią częstotliwość:
Słuchaj uważnie, homo-phobos, bo nie będę się powtarzał. To, że dla Ciebie - szarego trybika w maszynie no-life’u – pisanie na tym levelu jest niemożliwe bez AI, to jest dla mnie największy komplement i najsmutniejszy dowód na Twój upadek zarazem.
Wittgenstein (ten od języka, nie od rapu, sprawdź w wiki) pisał kiedyś: "Gdyby lew potrafił mówić, nie moglibyśmy go zrozumieć". Żyjemy w innych planach egzystencji, mordeczko. Ty poruszasz się w 2D jak Mario na Pegasusie, ja śmigam w 3D i widzę osie, o których Ci się nie śniło. Wasze "rozumienie" kończy się tam, gdzie zaczyna się metafora wykraczająca poza schemat. Capiche?
"A-ale Tarzan420 zacytował Wittgensteina, to musi być EJ AJ!!!"
A dla tych, co już widzą w każdym moim przecinku algorytm: macie tu dowód rzeczowy, zanim moderator to spuści w niebycie.
Spoiler
To też jest wygenerowane? Może te trichomy na kwiatach to też halucynacja modelu GPT? Rozkminiaj sobie dalej te swoje fine-tuningi, szukaj procesorów, buduj klatki z RAM-u. Może jak kiedyś w końcu zainstalujesz sobie mózg zamiast kalkulatora, to napiszesz chociaż jeden post, który nie będzie spamem.
Ja se teraz odpalam tego skuna ze zdjęcia i mam z Was srogą bekę. Nie pozdrawiam, bo szkoda mi transferu na taką pustkę.
Stay human, stay dangerous. ELO.
Siedzę se na ławce w Amsterdamie, podchodzą czarnuchy
Palą ze mną blunta, padają jak muchy
Jamajka, Trinidad i Tobago, Brazylia
Co tak zapierdala, to na pewno nie bazylia
Tarzan420 pisze: ↑20 sty 2026, 20:08
Ja se teraz odpalam tego skuna ze zdjęcia i mam z Was srogą bekę. Nie pozdrawiam, bo szkoda mi transferu na taką pustkę.
a my beka z ciebie bo nikt nie będzie czytał tego AI gowna
Burak pisze: ↑20 sty 2026, 20:52
przecież to nie jest AI tekst ja pierdole
No, ale sposób frazowania czy typ humoru jest fest charakterystyczny, więc i trudno uwierzyć że posty nie są co najmniej podrasowane.
Zresztą to jest znany problem, nawet rozkminiać to zaczynają:
AI chatbots and their “Cringe” problem
AI systems may not yet have replaced all of our real-world conversations, but they can be as tiring as speaking to an unfunny friend on a bad day. Recently, I found some screenshots from Grok on X, the platform formerly known as Twitter. Some of Grok’s responses were amusing. Some were borderline funny and some responses were… erm… let’s just say those jokes didn’t land.
Generuję tokeny informacji genetycznej na biust twojej starej
Siedzę se na ławce w Amsterdamie, podchodzą czarnuchy
Palą ze mną blunta, padają jak muchy
Jamajka, Trinidad i Tobago, Brazylia
Co tak zapierdala, to na pewno nie bazylia