Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Podobno ktoś odwalił remix lepszy od oryginału
- marmolad_k2
- Posty: 6078
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Nie pasuje mi zupełnie, zbyt cukierkowe, chociaż klimatem trochę jak List z ziemii.
- marmolad_k2
- Posty: 6078
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Eldo zajebiście nazywa te utwory.
Dodano po 1 minucie 4 sekundach:
Bit mógł być lepszy
Dodano po 1 minucie 4 sekundach:
Bit mógł być lepszy
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Słuchałem dopiero oryginału pierwszego kawałka 1.s.Nm/Ni.
"Tytuł nawiązuje do 1 Sury Koranu (otwierającej). Słowo “Ni” nawiązuje do “Łaski” i islamu. Słowo “Nm” nawiązuje do “Namaszczonego”"
Wchodzi oszczędne, trochę mroczne intro, Eldo sobie nawija offbeat, że go dawno nie było, i nagle wchodzą te trąbki a'la "mission failed" gdyby było jak w jakimś dodatku do GTA, i zaczęło się. Dobrze przekminiony bit do otwierające kawałka.
Ogólnie uderza to w podobne tony, co ZzTi1N, tylko na sterydach, bo brzmieniowo agresywniej, ale jest ten jazzik, jest boombap, jest leszkowo, bit wzorcowy pod Leszka.
Faktycznie słychać, że trochę mu się faktycznie ten głos zmienił od tamtej pory, ale po którymś zapętleniu przestałem to zauważać.
Na początku przez moment jak wchodzi właściwa pętla a'la refrenu, podoba mi się przez moment na początku połączenie na styku stopy i basu, jak stopa nadal kopie i suby nawet bardziej, że pojawia się ta synergia i fajne uderzenie transjentów, coś a'la jak w instrumentalu Best I Can który wrzucałem z przepętleń. Ciekawie dobrany kickdrum do całości i dobry sub na początku pętli w refrenie.
Brzmienie charakterystycznie podobne i pobrudzone jak inne rzeczy Adama z ostatnich lat. W streamingach bezstratnych poza YT, ten werbel czasem nie wybija się aż za głośno jak w Opusie.
Ogólnie niezły repeat value imho, bo zapętlam, tylko słuchajcie na czymś z niższym dołem, a nie na pierdziawkach na telefonie i się wkręca.
PS. Do drugiego kawałka też wyszedł instrumental i acapella. Wygląa na to, że oba były udostępniane z jednego z kont Google wytwórni My Music.
"Tytuł nawiązuje do 1 Sury Koranu (otwierającej). Słowo “Ni” nawiązuje do “Łaski” i islamu. Słowo “Nm” nawiązuje do “Namaszczonego”"
Wchodzi oszczędne, trochę mroczne intro, Eldo sobie nawija offbeat, że go dawno nie było, i nagle wchodzą te trąbki a'la "mission failed" gdyby było jak w jakimś dodatku do GTA, i zaczęło się. Dobrze przekminiony bit do otwierające kawałka.
Ogólnie uderza to w podobne tony, co ZzTi1N, tylko na sterydach, bo brzmieniowo agresywniej, ale jest ten jazzik, jest boombap, jest leszkowo, bit wzorcowy pod Leszka.
Faktycznie słychać, że trochę mu się faktycznie ten głos zmienił od tamtej pory, ale po którymś zapętleniu przestałem to zauważać.
Na początku przez moment jak wchodzi właściwa pętla a'la refrenu, podoba mi się przez moment na początku połączenie na styku stopy i basu, jak stopa nadal kopie i suby nawet bardziej, że pojawia się ta synergia i fajne uderzenie transjentów, coś a'la jak w instrumentalu Best I Can który wrzucałem z przepętleń. Ciekawie dobrany kickdrum do całości i dobry sub na początku pętli w refrenie.
Brzmienie charakterystycznie podobne i pobrudzone jak inne rzeczy Adama z ostatnich lat. W streamingach bezstratnych poza YT, ten werbel czasem nie wybija się aż za głośno jak w Opusie.
Ogólnie niezły repeat value imho, bo zapętlam, tylko słuchajcie na czymś z niższym dołem, a nie na pierdziawkach na telefonie i się wkręca.
PS. Do drugiego kawałka też wyszedł instrumental i acapella. Wygląa na to, że oba były udostępniane z jednego z kont Google wytwórni My Music.
- marmolad_k2
- Posty: 6078
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Te nazwy 
-
piotr474747
- Posty: 57
- Rejestracja: 29 lip 2021, 16:37
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
ten najnowszy super beat Ostrego, dobrze że instrumentale dodają
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
To ja jeszcze dla odmiany o 2.a.Bd/M.
Posunłąbym się do stwierdzenia, że bit, to taka spokojniejsza, plumkająca wersja Krzyż z EP z drugiego HaOs. A przynajmniej takie mam skojarzenia.
Z początku się nie spodziewałem Leszka na takim bicie. Żaden to trap, jeszcze nie Grammatik, a jakby jeszcze większy oldskulik. Coś jakby z alternatywnej linii czasowej, gdzie dobrze ukształtowanej sceny w Polsce jeszcze nie było, aż tu nagle Eldo dostaje bit przed Grammatikiem od dalekiego kuzyna Noona. Raczej w dość niespodziewane tony to uderza, nawet na Leszka.
W tekście mamy motyw podróży (tu i dosłownie i w przenośni) powracający u niego co jakiś czas trochę niczym bumerang. Czy to na Kodexie, czy na Ozti1n, czy w ogóle Grammatiku. Pełnometrażowy storytelling, nawet z jakąś puentą. Po prostu nie zawsze w autobusie dzieje się coś niezwykłego, że na samym końcu kierowca zaczyna klaskać, a potem wszyscy wstają. Ot, taka retrospekcja ze starych czasów.
Brzmieniowo werbel tu dla odmiany dość oszczędnie, potrafi się przez chwilę zgubić w tle, zwłaszcza na jakichś mobilnych grajkach, bo to bardziej lo-fi, ale same wokale już nie tak bardzo, bo mają raczej więcej góry, niż na jakichś pierwszych Grammatikach, co zupełnie nie jest złe, ale być może przez to więcej clashingu się pojawia między bardziej lo-fi bitem i ciut jaśniejszym wokalem (więc werbel czasem ucieknie) W rezultacie na czymś gorszym jest więcej problemów, że trzeba się czasem wsłuchać, że ten werbel jest tam taki mimo wszystko fajny, i taki sprężysty.
Instrumental pokazuje go już w całej okazałości prosto na twarz, ale coś lepszego ogólnie też czasem.
W aranżu przy pierwszych odsłuchach denerwuje, jak nagle bit przechodzi w pętlę z tą solówką kobiecą na samym końcu, bo się tak nagle urywa wszystko, ale po kilku razach jakoś się to ugniata w głowie, jak kot na ubraniach, że może nawet fajniejsze to zamiast dokładnie tego samego refrenu, i potem dopiero outra, że potem jak zakładasz kurtkę drugi raz, to ta kurtka już jest ciepła, a wcześniej ganiłeś kota, że kłaki Ci w niej zostawia. Fajny klimat robi ta solówka w outrze. Jakbyś puścił jakiś stary wosk ze strychu po dziadkach sąsiadów.
Tylko lub aż spoko, jedynie żaden kop na mordę. Pewnie ludzie po tak długiej przerwie chcieliby hybrydę wszystkich najlepszych rzeczy Leszka z przeszłości, ale Ostry nadaje albumowi ton trochę w stylu prequelu jego kariery. Zresztą sam Adam mówił, że robił właśnie takie rzeczy w stylu, co by było, gdyby powstała jeszcze jedna płyta między którymiś między jego pierwszymi itd. Stąd raczej pewnie taka, a nie inna sprawdzona już jakoś wcześniej stylistyka.
Posunłąbym się do stwierdzenia, że bit, to taka spokojniejsza, plumkająca wersja Krzyż z EP z drugiego HaOs. A przynajmniej takie mam skojarzenia.
Z początku się nie spodziewałem Leszka na takim bicie. Żaden to trap, jeszcze nie Grammatik, a jakby jeszcze większy oldskulik. Coś jakby z alternatywnej linii czasowej, gdzie dobrze ukształtowanej sceny w Polsce jeszcze nie było, aż tu nagle Eldo dostaje bit przed Grammatikiem od dalekiego kuzyna Noona. Raczej w dość niespodziewane tony to uderza, nawet na Leszka.
W tekście mamy motyw podróży (tu i dosłownie i w przenośni) powracający u niego co jakiś czas trochę niczym bumerang. Czy to na Kodexie, czy na Ozti1n, czy w ogóle Grammatiku. Pełnometrażowy storytelling, nawet z jakąś puentą. Po prostu nie zawsze w autobusie dzieje się coś niezwykłego, że na samym końcu kierowca zaczyna klaskać, a potem wszyscy wstają. Ot, taka retrospekcja ze starych czasów.
Brzmieniowo werbel tu dla odmiany dość oszczędnie, potrafi się przez chwilę zgubić w tle, zwłaszcza na jakichś mobilnych grajkach, bo to bardziej lo-fi, ale same wokale już nie tak bardzo, bo mają raczej więcej góry, niż na jakichś pierwszych Grammatikach, co zupełnie nie jest złe, ale być może przez to więcej clashingu się pojawia między bardziej lo-fi bitem i ciut jaśniejszym wokalem (więc werbel czasem ucieknie) W rezultacie na czymś gorszym jest więcej problemów, że trzeba się czasem wsłuchać, że ten werbel jest tam taki mimo wszystko fajny, i taki sprężysty.
Instrumental pokazuje go już w całej okazałości prosto na twarz, ale coś lepszego ogólnie też czasem.
W aranżu przy pierwszych odsłuchach denerwuje, jak nagle bit przechodzi w pętlę z tą solówką kobiecą na samym końcu, bo się tak nagle urywa wszystko, ale po kilku razach jakoś się to ugniata w głowie, jak kot na ubraniach, że może nawet fajniejsze to zamiast dokładnie tego samego refrenu, i potem dopiero outra, że potem jak zakładasz kurtkę drugi raz, to ta kurtka już jest ciepła, a wcześniej ganiłeś kota, że kłaki Ci w niej zostawia. Fajny klimat robi ta solówka w outrze. Jakbyś puścił jakiś stary wosk ze strychu po dziadkach sąsiadów.
Tylko lub aż spoko, jedynie żaden kop na mordę. Pewnie ludzie po tak długiej przerwie chcieliby hybrydę wszystkich najlepszych rzeczy Leszka z przeszłości, ale Ostry nadaje albumowi ton trochę w stylu prequelu jego kariery. Zresztą sam Adam mówił, że robił właśnie takie rzeczy w stylu, co by było, gdyby powstała jeszcze jedna płyta między którymiś między jego pierwszymi itd. Stąd raczej pewnie taka, a nie inna sprawdzona już jakoś wcześniej stylistyka.
-
WesolyJozek
- Posty: 420
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Ladne te bity ostrego. Na chuj ten eldoszczak nazywa te numery jak jebniety? Kogo jakis koran obchodzi.
Nie no maniera eldo przekresla ten album dla mnie. Wkurwia mnie ze on rapuje jak skradający się w krzakach po nocach pedofil w pelerynie
Klasyka z tego nie bedzie, ale sprawdze, bo moze w pozostalych numerach da rade.
Nie no maniera eldo przekresla ten album dla mnie. Wkurwia mnie ze on rapuje jak skradający się w krzakach po nocach pedofil w pelerynie
Klasyka z tego nie bedzie, ale sprawdze, bo moze w pozostalych numerach da rade.
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Z 12 płyt pójdzie jeśli Eldo ma wystarczająco dużo znajomych
Jedzenie kebabów i słuchanie chujowego rapu
Tak wygląda życie wielu polaków
Tak wygląda życie wielu polaków
- marmolad_k2
- Posty: 6078
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Czyli więcej od Mesa.
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Jak na razie nowe tracki wychodzą co 5 lub 7 dni.
- marmolad_k2
- Posty: 6078
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Nie pamiętam żadnego tytułu 
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Ostry > Eldo w tych numerach
- marmolad_k2
- Posty: 6078
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
To chyba będzie jedna z jego najsłabszych płyt 
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
Ten 4 kawałek dla mnie tragedia. W audycji Eldo w czwórce często widać, że chłop słucha tego polskiego rapu i ogarnia przeróżnych polskich wykonawców, a tutaj dokładne rymy, że aż w uszy kole, czasami nawet czasownikowe. W poprzednich kawałkach jakieś momenty, że w ogóle bez rymów. Jakby to jeszcze było serio jakieś pod względem przekazu, a bit by go niósł, ale to dla mnie trochę brzmi jakby na siłę chciał coś mądrego powiedzieć, tylko nie wiedział na jaki temat.
- gods bidness
- Posty: 4731
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Eldo - Alfa (2024) [ZAPOWIEDŹ]
OSTR podtrzymuje polską scenę hip hopową jak mama toddlera przy wspinaczce na huśtawkę.




