Tede

Kategoria poświęcona wykonawcom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4789
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Tede

Post autor: gods bidness »

Przesłuchałem dziś karmageddon, Kurt rolson, keptyn i serio nie wiem po chuj on te gówna nagrywał. Znaczy wiem. Ale z artystycznego punktu widzenia to w ogóle nie ma sensu. Te wszystkie płyty w klimacie jego hot 16 czelendż to takie potworki okropne.
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4789
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Tede

Post autor: gods bidness »

Pzesłuchałem już wszystkie płyty Tedego i jestem gotowy uporządkować je od najgorszej do najlepszej. Ale zanim to nastąpi, to nadmienię, że jedyne co mi z tego przyszło to to, że dowiedziałem się, że zarzut Winiego z beefu, że miał jechać grać na statku do kotleta starym Niemrom to prawda. Bo rapuje o tym na płycie Keptyn, która nota bene jest najgorszą płytą w jego dyskografii.
Sionek
Posty: 432
Rejestracja: 05 sie 2025, 20:45

Re: Tede

Post autor: Sionek »

Czekamy na ranking w takim razie.
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6148
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Tede

Post autor: marmolad_k2 »

A potem ranking płyt Mesa.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4789
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Tede

Post autor: gods bidness »

W takim razie trzeba zacząć od legendy:

TIER 5 - najgorsze, asłuchalne gówno, rozstrzelać

TIER 4 - jak leci w tle i się nie wsłuchujesz, to od biedy może lecieć

TIER 3 - może być

TIER 2 - dobre

TIER 1 - bardzo dobre

Miał być jeszcze TIER 0, w mojej definicji top 10 w historii polskiego hip hopu, ale Tede nigdy nie nagrał takiej płyty, więc nie ma.

Zacznijmy od TIER 5, czyli najgorszych płyt w jego dyskografii, gdzie umieściłem dwie płyty:

* Noji?, która jest totalnie o niczym, a Tede udaje tam mumble (?) rappera, który nawet nie umie w kodeinę a co dopiero w coś mocniejszego z opiatów, ale za modą goni, a ktoś tam mu zarzucał, że on nie umie w SKRRR (sic), i o ile jeszcze tę pogoń za modą na płycie SKRRR można było wybaczyć, bo wicie rozumicie, taka nowa zajawka z USA, tak robienie drugiej takiej samej, tyle że gorszej nie miało już żadnego sensu.

* Druga najgorsza płyta to wspomniany już Keptn', pseudoeksperymentalne kakafoniczne gówno, odzwierciedlające potężny burdel w głowie jej autora. Nagrana z rozpędu po poprzednikach, wydaje mi się, że mocno musiała być tam chemia mózgowa poprzestawiana jak on to nagrywał, te wszystkie potworki, kalamburki, asłuchalne darcia mordy, wycia, dziwolągi słowno-wokalne. Naprawdę musiał to być ciężki okres psychiczno-neurologiczny Tedego. Jedyne dwa słuchalne kawałki to Chiński Lampion, gdzie ten autotune brzmi ciekawie, a drugi to Bit jak Mobb Deep, gdzie miała być parodia i przypierdolka do wtórny boom bap, a wszyscy to polubili, bo właśnie dał uszom odpocząć od tych potwornych eksperymentów i kakofonii. Ogólnie miałem dla niej wystawioną dwójkę, czyli TIER 4, ale że była podwójna, to tak mnie zmęczyło jej słuchanie i skipowanie, że jebać ją młotkiem.

To były najgorsze, teraz już będzie tylko lepiej, kochani.
Awatar użytkownika
Dzonson
Posty: 705
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:45
Lokalizacja: WWA PRAGA

Re: Tede

Post autor: Dzonson »

To ty chyba chcesz z 50 postów napierdolić tym rankingiem płyt jak w jednym opisujesz dwie :rotfl:
Keptn brzmi jak to co u niego się wtedy działo, a mianowicie przygotowywali koncert "Pół życia na żywo", przez co ten album brzmi jak pomieszanie z poplątaniem. Nawiązując do tematu, też niezbyt sobie cenię go właśnie przez to.
Pussyhole fatter than a Benz with a body kit

RYM LAST FM
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4789
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Tede

Post autor: gods bidness »

Nie no tyle to nie.

Ale z 10.
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6148
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Tede

Post autor: marmolad_k2 »

Posta codziennie rano do herbatki bym prosił.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 16950
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Tede

Post autor: oldschool »

Czekam na kolejne posty.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
Malloy
Palma w Kali
Posty: 5513
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:08

Re: Tede

Post autor: Malloy »

Ja również bo sam nie miałbym siły przesłuchać całej dyskografii
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9583
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Tede

Post autor: scam_sakawa »

marmolad_k2 pisze: 07 sty 2026, 23:26 Posta codziennie rano do herbatki bym prosił.
ja również, @gods bidness jakościowe posty, które chce się czytać (w końcu matematyk).
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8607
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Tede

Post autor: Burak »

Ile płyt będzie w TIER1, jak myślicie? Imo jedna góra dwie (jak mixtapy buhha też będą znajdować się na tej liście)
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16320
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Tede

Post autor: ART »

nie ma jeszcze tier 4? za co ja place
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
WesolyJozek
Posty: 471
Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13

Re: Tede

Post autor: WesolyJozek »

jest juz tylko musisz meic wykupiona slizgawke premium, ja wszystko widze
dogbert pisze: 06 lut 2026, 20:48 Kultura żydowska, dagestańska, czeczeńska i polsko-prawilno-uliczna, jako ostoja klasycystycznego homo-erotyzmu - analiza dzieł wybranych.
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4789
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Tede

Post autor: gods bidness »

Czas na TIER 4, czyli płyty, nie oszukujmy się, słabe, ale nie beznadziejne. Można czasem puścić w tle, pod warunkiem, że przymkniemy lekko oko i ucho:

Notes 3D - płyta przy której Tede stwierdził, że na czas infamii musi sprężyć czoło i wydawać dwa razy częściej niż dotychczas, a jakoś to będzie. No i było jakoś, głównie kiepsko. Pamiętam, że nawet kupiłem oryginał i po przesłuchaniu chyba nigdy już do niego nie wróciłem i tak leży w piwnicy od kilkunastu lat z innymi. Mało co z tej płyty pamiętam nawet po odświeżeniu sobie kilka dni temu. Pamiętam, że był spokojna, stonowana, jakby Tede mówił do swych oprawców - nie bijcie mnie już. Pamiętam też, że spotkała się z chłodnym przyjęciem wśród jego fanów, na co popularny Wieprz stwierdził, że polscy słuchacze są niegotowi i czeka aż przyjdzie jej moment, a gawiedź zmądrzeje i dorośnie do niej. No to czekamy już ponad 15 lat. Jeszcze nie czas. Jedyne co pamiętam z tej płyty na teraz, to kawałek będący parodią reggae o bólu dupy Tedego do Kazika, że śmie nawijać antysystemowe kawałki i mieszkać na Teneryfie (a co ma nawijać w 2011 Kazik, jak nie kawałki sprzed 30 lat, tak jak ty wieprzu nawijasz drina za drinem, mimo że nie ćpasz już i nie pijesz).

I jak już przy hipokryzji i sentymentach z poprzedniej epoki jesteśmy, to czas na:

Sport 2021 - pamiętam jak Tede przez dwie dekady swojej kariery zawsze mówił, że nie ma co się brandzlować przeszłością, wyśmiewał sentymenty i powroty do starych czasów swoich kolegów z branży (vide: Liroy, Borixon, WYP3). No ale jak w końcu zrozumiał, że nie czas na bezkompromisowość i zobaczył, jak to żre wśród podstarzałej gawiedzi, to nagle zmienił zdanie o 180 stopni i wypuścił to coś na przestarzałych chujowych bitach i sentymentach. Przesłuchałem to raz jak wyszło i nigdy nie wróciłem, wam też nie radzę. Najlepiej zapada w pamięć kawałek pt. Tomasz, który budzi niesmak, bo promowany jest na trupie Chady, a w teledysku występuje jakiś koleś w czerwonej czapce, który go udaje. :bag: Jest to o tyle niesmaczne, bo z racji bycia martwym, Chada nijak nie mógł się wybronić przed tym nagłym i zaskakującym przypływem przyjaźni ze strony Tedego. O tyle niesmaczne, że ten same Tede płytę wcześniej czy później atakował legendę Magika, jego fanów i kolegów, którzy grają na tym pomniku, a tu jak gdyby nigdy nic wziął sobie "pomnik" Chady na tapet i okazał się nagle jego świetnym kolegą, przy czym tajemnicza relacja Chady i Tedego matki wydaje się w tym wszystkim ciekawsza.

Vanillahajs - czyli kolejne po Keptn' wydawnictwo z najgorszego okresu Tedego, gdzie niby się odkuł, ale z po-beefowej depresji popadł w jakąś dziwną hipermanię pełną przeraźliwego wycia, darcia mordy, baraniego beczenia, chujowych kalamburów, zwietrzałych gierek słownych i innych potworków językowych. Łapał się gorących kotletów, gorących jak hot 16 czelendż, gorących jak Putin po Krymie itd. Płyta efektowna, hałaśliwa, pełna koloru, efektów specjalnych i w ogóle pełna wszystkiego. Taki muzyczny odpowiednik kina akcji w reżyserii Patryka Vegi. Bezczelnie wycelowana w gimbusów, a Tede jest najgorszy, gdy próbuje udawać młodzieżowego.

Karmagedon - kolejny tytuł i kolejne chujowe gierki słowne. Czy jakiś yesman nie mógłby choć raz powiedzieć nie? Karmagedon, Kartagedon, Gęgin sręgin, pumpeair nikiel, boatever, hoespicjum... Chłopie kurwa, był 2020 czy jakoś tak, a ty rzucałeś gierkami słownymi w stylu hip-hopotam... Choć akurat diss na Numera bardzo dobry. Podobał mi się, bo po każdym refrenie rzucane było nowe światło, przez co ten sam refren nabierał co rusz nowego znaczenia po każdej kolejnej zwrotce. Niestety reszta rozliczeń, wspominek spod Atlantica, obsesyjne wracanie do Peji niespecjalnie zachęcało. Podobnie jak disco polo z Kapotą. Miał być niesamowity czas rozliczeń, kevlar, ślady po kulach i chuj z tego wyszło.

Mefistotedes/Droga do odkupienia - kolejna błyskotliwa gierka słowna w tytule. Kolejna dwupłytowa, bo nie ma nikogo, kto by mu powiedział, że co za dużo to niezdrowo. Chłop jest chory na łeb. Do tego głos tu miał jak Gremlin. Jak młody Kaz Bałagane tylko w krainie szuflandii. Ni z pizdy ni z dupy przypomniał tu sobie Tede, że jest nagle wielkim miłośnikiem marihuany, ma jakiś pakt z diabłem (kurwa co?), wszystko to jebie konceptualizmem typu zjarałem się po przyrze w gimbazie i wpadł mi do głowy zajebisty pomysł - PAKT Z DIABŁEM! MEFISTOTEDES! NIEZŁE CO STASZKU? Zajebiste Jacku!. Same tytuły odzwierciedlają burdel w głowie autora - "Sza sza sza”, "„Ex ex ex oooł” 'MAMAMA MAMAMADA" itd. Podane to wszystko w źle się starzejącej elektronice.

Odkupienie już opisałem w innym temacie, więc na chuj się powtarzać:
gods bidness pisze: 04 wrz 2025, 22:58 Słucham se tera tego Odkupienia pierwszy raz po 13 latach, ale no kurwa, ni chuja, nie da się tym jarać. Niby płyta hip hopowo wyważona, ale coraz bardziej się przekonuje, że on nie ma żadnego tekstu, wersu, co by się jakoś wyróżniał czymkolwiek. Wszystko jest oczywiście poprawne, dobrze zarymowane, ale zupełnie mnie nie obchodzi co i o czym on se tam pierdoli. A pierdoli, że trwa wyścig, że wróciliśmy, kto powraca to musisz wiedzieć, winy odkup je, ja się odkupię, odpuść je. I tak kurwa do zajebania 70 płyt o jednym i tym samym.

Dodano po 1 minucie 28 sekundach:
To jest miastotronic, miejski chomik, miasto goni, tak się robi joł, miejski sport, to miastotronic ziom, co swoją jazdą się broni joł. jprdl.jpg

Tym sposobem doszliśmy do końca TIER 4, kochani, teraz będzie już tylko lepiej.
Ostatnio zmieniony 08 sty 2026, 19:53 przez gods bidness, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8607
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Tede

Post autor: Burak »

Coś mało tych albumów jak na dwa ostatnie tiery, czy jest przewidywana ewentualna edycja czy już po ptakach?

Props za umieszczenie w nim VHS, też nie lubie
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5484
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: Tede

Post autor: Prez »

props za posty i tę serię, ale VHS dać obok Karmagedonu czy Mefistotedesa? nie spodziewałbym się
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4789
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Tede

Post autor: gods bidness »

Już po ptakach, Tede to świetny raper i reszta płyt zasługuje co najmniej na trójkę. Jeszcze mnie kusi, żeby zrobić TIER 1.5, bo nie wiem czy niektóre dać do TIER 1 czy do 2.
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8607
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Tede

Post autor: Burak »

gods bidness pisze: 08 sty 2026, 19:50 pumpeair nikiel
:lol: :bowdown:

Dodano po 2 minutach 33 sekundach:
Odkupienie oczywscie za nisko, chociaż tekstowo jest to faktycznie lanie wody to bardzo lubię klimat tej plyty oraz bity i wysoko ją oceniam

Czy Buhhy będą się wliczać do listy czy tylko oficjalne albumy?
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4789
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Tede

Post autor: gods bidness »

Nie będzie buhhów ani innych mikstejpów, i tak się umęczyłem słuchając 20 płyt tego starego paździerza, choć co nieco mnie zaskoczyło. Ale tak z głowy to w najwyższy tier bym dał pierwszego buhha i a2n24nh czy jak to tam było, a w drugi Tier "Pierdole was".
ODPOWIEDZ